Jutro zaćmienie. Kolejne. No i opowiadałem córce o zaćmieniach, wspomniałem też o sarosie. Co to jest??? Pyta, dowiedz się. No i sobie narobiłem kłopotu ;)
Dowiedziała się tego - Jeden saros to zarazem 223 miesiące synodyczne, 242 smocze i 239 anomalistycznych.
Zaczęła się śmiać, z nazw. No i weź tu jej teraz wytłumacz :)
Rozmawialiśmy nawet o tym dzisiaj żoną, wspominaliśmy zaćmienie, które obserwowaliśmy jeszcze w Polsce kilkanaście lat temu.
O ile dzisiaj można by mówić o wpływie zachmurzenia na barwę światła, to pamiętam, że tamto "polskie" zaćmienie było w lecie i niebo było czyściutkie. Pamiętam, że zrobiło się chłodno i światło zrobiło się "zimne", otoczenie nabrało dziwnych barw, ptaki przestały śpiewać(mieszkaliśmy na skraju lasu).
Wspominając ten niesamowity nastrój towarzyszący zaćmieniu, łatwo zrozumieć z jaką łatwością omamiali ludzi kapłani posiadający wiedzę astronomiczną.
Hej
Tutaj można wrzucać informacje o bierzących zjawiskach astronomicznych, opisy ich obserwacji i nowości ze świata astronomii.