Do góry

Unijny zakaz uzywania tabaki

Temat zamknięty
tygrys7879
Admin grupy
876
17.06.2012, 20:05

Szymon Tabakiernik, właściciel największej na świecie tabakiery
Parlament Europejski pracuje nad dyrektywą, która - jeśli wejdzie w życie - mocno uderzy w kaszubski zwyczaj. Zakazane miałyby być produkcja i zażywanie tabaki. Kaszubi zapowiadają: nie damy sobie odebrać tabaki. W planach jest m.in. mobilizacja europosłów, by ci "pilnowali" w Brukseli legalności jej zażywania.

Czy legalizacja produkcji tabaki, którą udało się przeforsować w Polsce dwanaście lat temu będzie martwym zapisem? W Parlamencie Europejskim trwają właśnie prace nad przepisami, które mają ukrócić produkcję i zażywanie wyrobów tytoniowych, które mają przeznaczenie inne niż palenie.

Chodzi m.in. o tytoń do żucia - czyli tzw. prymkę, którą niegdyś namiętnie częstowali się marynarze. Albo snus - sproszkowany, wilgotny tytoń, który wkłada się na kilka, kilkanaście minut pod wargę. Oraz tabakę, która od lat jest niezwykle popularna wśród Kaszubów.

Gdy poprosiliśmy o komentarz Łukasza Grzędzickiego, prezesa Zrzeszania Kaszubsko-Pomorskiego, ten aż jęknął ze zdziwienia.

- Znowu?
Czytaj także:
Pomorze: Wojna służy tabace
Gdyńska tabakiera w księdze Guinnessa
- powiedział. - A Unia Europejska miała być Europą Ojczyzn.

Przypomnijmy: w 2003 roku Donald Tusk w Chmielnie został wicemistrzem kraju w zażywaniu tabaki. Zwyciężył inny Kaszub - Andrzej Olszewski z Sierakowic. Dziewięć lat wcześniej wicemarszałek Tusk wspierał inicjatywę, dzięki której w kraju udało się zalegalizować produkcję tabaki i jej zażywanie.

- Nie wyobrażam sobie, że teraz może stać się inaczej - mówi z oburzeniem Jerzy Łysk, tabacznik, kaszubski poeta i muzyk. - Zakażą, czy nie i tak będę zażywał.

Prezes ZKP przypomina, że zażywanie tabaki to uświęcony rytuał kaszubski.
- Jeśli władze, obojętnie nasze, czy europejskie, chcą mieć szacunek obywateli dla prawa, to niech skonstruują je tak, by nie wchodziło w kolizję z uświęconym zwyczajem kultywowanym od pokoleń - mówi Łukasz Grzędzicki.

Tabaka dla Kaszubów to coś więcej niż "używka" - dawniej ułatwiała kontakty towarzyskie, była integralną częścią kościelnych nabożeństwa, ale też potwierdzeniem tego, że tabacznik kogoś naprawdę polubił.

- Częstowało się tych, w których towarzystwie dobrze się czułeś - mówi Józef Roszman, kaszubski gawędziarz i miłośnik tabaki, który od lat wytwarza specjalne pojemniki do przechowywania "kaszubskiego ziela".

A i dziś kaszubski specyfik można spotkać podczas kościelnych wydarzeń. Co roku Kaszubi częstują przyjezdnych tabaką podczas morskiej pielgrzymki ludzi morza (w tym roku w Pucku odbędzie się ona 30 czerwca).

Dziennik Baltycki

Profil nieaktywny
Yamato
#117.06.2012, 20:11

W UK nie można kupić sproszkowanej tabeli tudzież tytoniu który wkłada sie pod wargi

Profil nieaktywny
Yamato
#217.06.2012, 20:11

tabaki

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#317.06.2012, 20:27

"Czy legalizacja produkcji tabaki, którą udało się przeforsować w Polsce dwanaście lat temu będzie martwym zapisem? "
________________________________________
Nie. Zakaz będzie martwym zapisem.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#417.06.2012, 20:29

#3: "zapisem"
---
Nie, nie jestem "za PIS-em". :D ;P

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis