Dominik to jest 130 mil jak sam wiesz -oczywiście zwracam za paliwko
jeśli byś chciał się przejechać wybrzeżem i ze mną podłubać to byłbym wdzięczny
i do tego termin mnie goni bo na początku lipca chciałbym śmignąć do Polski
dzisiaj zrobię jeszcze jedno podejście może uda mi się to ugryść
dzięki wielkie czekam na info
pozdro
Artur, jest tak:
1. Za bardzo czasu nie mam, zeby sie wyskoczyc, ponadto sama jazda to 5-6 godzin, ktorych malzonka moja by mi nie wybaczyla (a wedlug niej moglbym spedzic na bardzo pozytecznych (w/g niej) pracach)
2. Wszelkie potrzebne rzeczy typu mierniki itp mam u siebie w garazu
3. W tym tygodniu jestem on-call, to oznacza, ze mam byc blisko domu, gdzie w razie potrzeby jestem dostepny dla mojej firmy.
Wszystko to sprawia, ze jesli bys zapakowal motor na jakies auto i przyjechal, to mozemy spedzic sobote (tylko ten dzien wchodzi w gre i to raczej tylko najblizsza sobota) dlubiac przy tej elektryce.
email w profilu.
kurna bym podjechał ale mot 15 maj mi skończył a się nie wyrobiłem ze zrobieniem motoru po kradzieży(kompletowanie części malowanie itd.) i tera z jak ta pierdoła się motam .dwa dni dłubałem i udało mi się spalić diodę -masakra .ręce opadają .tak czy inaczej dzięki wielkie za chęci Dominik mam nadzieje że jak się z tym uporam to na moto spotkanko
strike jesteś z edynburga ?-na transalpiczku śmigawszy pozdro
witam
kończę już robienie mojego transalpa(po kradzieży i ostrej demolce) zostało mi trochę kabli(przednia lampa kierunki sygnał przełącznik zegary) taki pajęczak wisi i się trochę z tym pierdzielę może ktoś kto się lepiej odemnie na tym zna ma ochotę pomóc/podłubać przy piwku. myślę ze nie jest to dużo roboty pewnie z dwie trzy godzinki- kurna a przegląd na wtorek już ustawiłem .he he
pozdrawiam i dzięki