http://www.emito.net/pl/ogloszenia/...
no dobra a to, ogladalem to dzis jako nowe w jednym z salonow w kirkcaldy, wyglada calkiem, silnik yamahy i ponoc hiszpanskie, no i zostaje 1000 w kieszeni a i tak potrzebuje tylko do nauki, wole pozniej kupic porzadniejsza 5-600 tke, warto?
>> @rockwell, co do umiejetnosci - IHMO - lepiej popelnic wszystkie podstawowe bledy na 125cc ktore ledwo rozpedza sie do 50mph niz na 1000cc na autostradzie jadac 150mph ;], ale to tylko moja opinia.
oczywista oczywistość. młody jestem i piękny, nie spieszy mi się na tamten świat ;)
>> @rockwell, na prawko mozesz zdawac z dnia na dzien po CBT, nie trzeba czekac 2 lat ;]
a co, po dwóch latach dają bez egzaminu? :D
dyzio: raz jeszcze wielkie dzięki.
ech, chyba czas rozejrzeć się za jakimś fajnym małym chopperkiem...
@rockwell, nic nie daja bez egzaminu, jest tak ze jak masz mniej niz 21lat to nie mozesz jezdzic na wiecej niz 33KM nawet z pelnym prawkiem, wiec jest cos takiego jak kategoria A1, czyli prawko z restrykcja mocy na 2 lata.
Oczywiscie zdaje sie na nie normalnie egzamin jak na kazde inne prawko z jedyna roznica ze odbywa sie to na malym motorze (125cc) zamiast jak normalne prawko A na duzym. Po 2 latach po otrzymaniu takiego prawka mozesz juz jezdzic na czym chcesz.
@bus37, ze 125cc jest tak - jesli kupujesz 125 tylko azeby zaliczyc pelne prawko ASAP, to kupujesz jakikolwiek gownianiy 125cc zeby skozystac z niego jako kilkutygodnowy sprzet treningowy przed egzaminem, nauczyc sie podstaw opanowac jazde spasc z niego pare razy i potem porzucic.
Natomiast, jesli nie spiszy sie tobie z pelnym prawkiem, masz zamiar powoli dojsc do wprawy zeby nie potrzebnie nie ryzykwoac wlasnego karku na wiekszym sprzecie zanim zdarzysz popelnic wiekszosc beldow, czy poprostu 125cc jest dla ciebie w pelni wystarczalny - to wtedy kupu sobie cos lepszego, co przetrwa 1-2 lata, co bedzie mialo jakas znosna moc i wielkosc i ew. mozliwosciztuningowania tych kilku KM extra. ;]
Przez lepsze mam namysli, Aprila RS125 - najwiecej mocy (30KM) i jest zbudowana jak _prawdziwy_ rajdowy scigacz (rajdowe odwrocone zawieszenie, rajdowe hamulce i inne rozwiazania z duzych rajdowych motorow, ktorych w zadnym innym 125cc nie znajdziesz), bo do rajdow zostala zaprojektowana - odbywaja sie na niej wszystkie rajdowe zawody do 17 roku zycia (jak min. najbardziej prestizowe SuperTeens), od 18 roku zycia jezdzi sie juz w klasie GP.
Dalej masz Yamahe YZF125, to najlepszy 4-suwowy 125cc, jest wielkosci normalnej 650tki, wiec zdradzaja cie tylko 'L'-ki, swietny styl i wykonanie powalajace konkurencje na lopatki.
Opcja trzecia - jak jestes duzy ciezki i wysoki czy tez checsz motor wygodny to masz Honde Varadero 125, duzy dwu cylindorwy 125 w stylu Touringowym.
no i wracamy do poszukiwan, chwile mnie nie bylo ale siedze na gumtree i ebay i autotrader od rana i w sumie tak pojawilo sie kilka aprilli rs125, ale boje sie ze bedzie to motor za mocny dla zoltodzioba, yamahy i hondy trzymaja cene zaporowa, a nie chce myslec o chinczykach choc cena kusi....
jak sprawdzic czy aprilla rs125 nie jest dojechana????
@bus37, wiec tak, standardowy 125cc znudzi ci sie po tygodniu, szczegolnie jesli jestes doswiadczonym kierowca, przy tym dyszenie ledwo 60mph na zegarku i brak mozliwosci rozsadnego wyprzedzania na drogach z limitem 50mph lub wiekszym bedzie ciebie mocno irytowac. 14bhp to nie jest zadna moc.
30bhp silnika 2-suwowego to tez zadna rewelacja, ciagle duzo zamalo zeby uniesc przednie kolo z ziemi, ciezko tez za malo mocy zeby sie tylnie kolo zakrecilo od naplywu mocy chyba ze jest bardzo silsko. Roznica j est taka ze predksoc maksymalna to 90-100mph, wiec da sie tym normalnie jezdzic na drogach krajowych ;]
witam, snow. rozumie cie, ja jednak postanowilem pozostac przy czyms tanszym wylacznie w celach szkoleniowych, chce jeszcze do zimy zrobic full prawko, ma juz nawet teorie zdana, nie czuje sie tez jeszcze na silach aby zdac po pieciodniowym kursie, zwlaszcza ze po cbt wiem jak duzo mi brakuje, wiec jednak chce jakas pierdziawke do 1000 pandow dobra do nauki, potem bedziemy myslec co dalej...
to ja z ta aprilla, jak to sprawdzic czy to jeszcze pojezdzi???
@bus37, co do aprili, im mlodsza tym lepiej, obejrzyj jak bardzo jest zadbana wizualnie, jesli zewnetrznie wyglada jakby ktos o nia dbal to jest spora szansa ze nie zostala zajezdzona, odpal silnik, poczekaj az sie rozgrzeje i zwroc uwage czy dymi, niebeiski dym po starcie przez kilka/kilkanascie minut to normalne, ale po rozgzaniu sie silnika dymu juz byc nie powinno. do tego z taka ktora nie zostala odblokowana na pelna tez jest wieksza pewnosc ze silnik jest w dobrym stanie. btw. jak masz fach w reku i nei boisz sie usmarowac to silnik jest prosty jak konstrukcja cepa, 95% napraw mozna zrobic samemu po koszcie czesci ;]
snow crash: Mam moze nietypowe pytanie. Jestem zupelnym laikiem i zastanawia mnie czy zeby zasiasc na motor nie bede musial wczesniej chodzic na silownie? ;) Slyszalem, ze przy skretach trzeba przechylac motor masa swojego ciala.
Mam jeszcze dziwniejsze pytanie, ale to spowodowane tym, ze nigdy nawet nie siedzialem na motorze. Jak to jest na sliskich nawierzchniach, nie szalejac na motorze latwo sie wywrocic?
Aha, ostatnie pytanko. Wiem, ze ubezpieczenie zalezne jest od pojemnosci, ale zakladajac ze kupie motor 125 do treningu to ile moze kosztowac ubezpieczenie. Jest ogolnie drozsze niz w samochodzie o takiej samej pojemnosci?
Zastanawiam sie poniewaz latwiej o wypadek na motorze niz w samochodzie.
P.
Zakladam, ze pytasz o 125 caly czas.
Silownia przed moto? Hmm... nie. Tzn samemu staram sie cwiczyc przed dalszymi trasami (ponad 2k) ale to tyle.
Co do skrecania, to wypada sie przechylic ale to rzaden wysilek (mowimy o normalnych predkosciac), dodac przeciskret i gotowe, a potem powtorzyc w drugi zakrek itd :]
Na sliskich nawierzchniach (deszcz), musisz rozgrzac opony, potem mozesz jechac (zalezy jeszcze jakie masz kapcie). Jak nie czujesz sie pewnie, to zwolnij troche. Sam zaliczylem 1 czy 2 powerslidy na mokrej nawierzchni - fun! :)
Ubezpieczenie musisz sprawdzic indywidualnie.
@P. ubezpieczenie, oprocz rzeczy oczywistej czyli wartosci motoru - zalezy najbardziej od twojego wieku, pozostawiajac wszystko inne bez zmian, majac lat 19 zaplacisz £600, majac lat 30 zaplacisz £120. Potem dochodzi no claims bonus i to ile lat posiadasz prawko. Bedac swiezym uzytkownikiem jednosladow, bez pelnego prawka, zaleznie od motoru nie liczyl bym ze znajdziesz cokolwiek za mniej niz £100-£120 a moze byc sporo wiecej.
Przy motorze oprucz samej pojemnosci liczy sie tez rodzaj motoru, czyli np. rajdowe scigacze o tej samej pojemnosci i wartosci beda cie kosztowac wiecej niz typowy streetbike. Prawdopodobnie z powodu wiekszej ilosci wyapdkwo z udzialem tych szybszych. ;]
@P. co do silowni i sliskich nawierzchni - na 125cc nie musisz sobie tym za bardzo glowy zawracac, bo taki maly 125 nie ma mocy, predkosci ani osiagow zeby to tutaj mialo znaczenie. Mokra nawierzchnia ma minimalny wplyw do ok 30mph dopiero przy wiekszych predkosciach nabiera wiekszego znaczenia - ale tutaj porpostu trzeba potraktowac hamulce z szacunkiem tudziez wejsc w zakret mniej agresywnie ;].
Mam kilka pytań do motocyklistów. Zamierzam na wiosnę zrobić prawko w Polsce na kat.A Mam powyżej 24 lat więc legalnie w Polsce po zdaniu egazminu będę mógł zasiąść za kierownicą dowolnego motóra jaki zechcę:)
Jako pierwszy motocykl już wiem że będzie to Honda CBF 500, którą chciałbym zakupić w UK i na niej jeździć tutaj przez rok czasu na polskim prawku. I teraz nie wiem jak to jest? Gdyż w polskim prawie jazdy będę miał datę od kiedy to prawko mam wydane i teoretycznie będzie to wskazywało na to że jestem początkującym motocyklistą. Czy w związku z tym kiedy brytyjskie pały nakryją mnie, że poruszam się pięćsetką bez L-ki, choć dopiero co otrzymałem prawko, czy mogą podejść do mojego polskiego prawka jak do brytyjskiego bez prawa poruszania się motocyklami powyżej 125cc? Czy też mogą mi najwyżej naskoczyć bo mam polskie prawko?
Powiedzcie mi jeszcze czy na nowych unijnych polskich prawach jazdy macie napisane dane po angielsku czy tylko po polsku? Mam prawko B ale dość już dawno robione i jeszcze przed wejściem do unii i jest całe po polsku dlatego jeśli ktoś ma nowe to niech mi powie jak tam jest?
Jeszcze jedno pytanie. Widzę że sezon się kończy promocje w sklepach więc chcę sprawić sobie już teraz wdzianko dopóki tanio. Zmierzyłem obwód głowy mam 58cm więc wychodzi rozmiar M ale czy jeśli jeździcie ze słuchawkami to czy lepiej sprawić sobie o jeden rozmiar większy czy nie?
Ostatnie pytanie (jak narazie;). Ile orientacyjnie wyjdzie ubezpieczenie w UK dla kogoś kto ma prawko mniej jak rok czasu i dosiada pięćsetkę?
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi!
W PL robisz pelne A? Jesli tak to masz prawko i tyle. Zadnych L plates nie potrzebujesz.
Co do prawka to Ci nie powiem, ale chyba po jakims czasie w UK powinienes i tak wynienic.
Sluchawki raczej nie beda mialy wplywu na kask. Osobiscie nie lubie, na dalsze trasy stopery a na miasto lepiej bez. Ze sluchawkami za bardzo zapier***, zaleznie od muzyki.
Ubezpieczenie sprawdz indywidualnie, wiesz jak jest: http://www.thebikeinsurer.co.uk/
@User, jesli masz pelne prawojazdy na motocykle to mozesz sie poruszac czym sobie tam chcesz, zadnych L-ek nie potrzebujesz i policji nic do tego, nie wazne czy prawko brytyjskie czy polskie.
Co do ubezpieczenia, z Polskim prawkiem bedziesz mial wyzsza skladke. Skladka nie zalezy jedynie od pojemnosci, w duzej mierze tez od rodzaju motoru (naprzyklad scigacze maja skladke lekko x2 za ta sama pojemnosc) a takze deklarowanej wartosci. Wszystko mozesz sobie spoawdzic tutaj: http://www.thebikeinsurer.co.uk
.... w koncu sie zdecydowalem rozpoczac przygode z moto, na razie 125cc (honda cbr).
Jakie ciuchy polecacie i osprzet dla zoltodzioba.
JAkie marki kaskow sa dobre, skora czy material, buty??
widzialem duzo wyprzedazy, wiec jade sie rozejrzec.