nie ma urodzin bez mandy:) raz jeden raz drugi przyjezdza i teraz chyba Phillip czy jak to sie pisze wpada:)
proponuje wziac czwartek wolny i wykorzystywac bar jak sie da:) drinki 1,50:)
brak slow by opisac jak dobrze bylo hyhyhy ... a teraz do spania .... ;]
Heh wstyd się komukolwiek odezwać ;P Ja za swojej strony szczerze przepraszam za wszelkie przypały... I obiecuję następnym razem zamknąć dziób ;]
bylo fantastycznie, tylko mi ta kasa poszla do tej pory nie wiem:)
Heh nie Tobie jednej ;] Cho ja potem znajdowałam pieniążki w różnych przypadkowych miejscach, pewnie upychałam po kieszeniach, żeby nie posiać ;]
bylo swietnie :) muahahahhaha biforek caly pamietam ;] i to byloby na tyle ... next time mniej wodki
chyba tempo w ktorym szoty popijasz trzeba zmienic;))))
nie ma urodzin bez mandy:) raz jeden raz drugi przyjezdza i teraz chyba Phillip czy jak to sie pisze wpada:)
proponuje wziac czwartek wolny i wykorzystywac bar jak sie da:) drinki 1,50:)