#174 gdyby to były wybory. Zwłaszcza między kto mnie okłamuje mniej albo prawie wcale. A kto tak słodzi że aż strach.
Ale nie są to wybory.
To jest miejsce na decyzje.
Astronom, jak chcesz to sobie bądź ateistą religijnym albo i bez religi.
Ale bądź uczciwy. Badaj, szukaj podważaj. Bo kiedy zgadzasz się z kimś, bo coś ci wkłada do głowy. Albo ma ma magiczny tytuł przed nazwiskiem. To już jesteś nieboszczyk intelektualny.
at 184
A skąd wiesz, że nie szukałem.
Wiesz dlaczego jestem ateistą ? Między innymi dlatego, że studiowałem Biblię jako chrześcijanin. Każdy kto ją czytał i rozumie co czyta zostanie ateistą prędzej czy później ... a kto nie rozumie co czyta, kończy tak jak Ty :).
Zresztą Twoje wyznanie "prosty chłop jestem", wiele tutaj tłumaczy :).
I patrząc at 191 i referując do mojego wpisu at 185, można powiedzieć "I słowo ciałem się stało" - naczelny idiota emito próbuje przebić samego siebie by ustanowić nową klasę forumowego debilizmu i trollizmu.
Nie to żebym był niekolerzeński, czy socjopatą, ale mógłby ktoś zbanować tego durnia na kilka dni - ot tak żeby ochłonął :).
yac.
#135
takich filmów na faktach autentycznych jest mnóstwo , dla przykładu
film Egzorcyzmy Emily Rose / The Exorcism of Emily Rose ...
kończy się słowami : As Emily predicted ,her story has affected many people . Emily's gravesite has become an unofficial holy shrine which continujes to draw visitors from all over the world . After the trial.Father Moore went into seclusion.Refusing to appeal his guilty convictionand stating ."This is a matter for god : worldly courts cannot pass any judgement on it " .Erin Bruner shared her case files with an expert in medical research and antopology whose further research and published work about the life and death of Emily Rose inspired this film.
a film Zbaw nas ode złego / Deliver Us from Evil ...
kończy si słowami : Shortly after the baptist of his daughter Daniella ,Ralph Sarchie retired from the New York Policy Department . He continujes to work with father Mendoza to this day .
zjawisk paranormalnych jest dużo różnych ,nie tylko demony , a że "nauka " tego nie tłumaczy :) ,tłumaczy co chce tłumaczyć
wiadomo że nie dla każdego to jest zrozumiałe , czy w ogóle dociera ,ale są inne ciekawe bajki ... :)
ajnsztajna , darwiną .... , bajkówiczów nie zliczyć :) ,absolutny raj dla tych co piszą o historii ,jak się zgadza z opcją polityczną ,znaczy już prawda ....
ultra modna "naukowa "bajka teraz to : multi-kulti nas wzbogaci :)
napewno każdy znajdzie coś dla siebie , nie musi męczyć się z demonami ;)
anatema
#179 | Dziś - 16:12
raytoo
#157 | Dziś - 15:39
#153 ja nie chce nikogo nawracac i nigdy nie chcialem, mam inaczej niz wy, gdzie kazda dyskusja ma sie konczyc przypieciem latki, mocher albo nasz, zyjcie sobie ale wpierdalajcie sie z butami do domow ktorym to nie pasi
____________________________________________________
W temacie wpierdalania sie z butami do cudzych domow:
"Po krytyce Sabatu Czarownic przez biskupa kieleckiego. Mocna odpowiedź Leszka Kumańskiego, producenta koncertu"
Po kazaniu biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego podczas uroczystości Bożego Ciała głos zabrał Leszek Kumański, znany reżyser, twórca wielu programów telewizyjnych, producent Sabatu Czarownic, który skrytykował w swojej homilii biskup.
Kazania Swietokrzyskie
Ksiądz biskup Jan Piotrowski z okazji Bożego Ciała w "Kazaniach świętokrzyskich”, które przejdą do historii nie tylko literatury, zdekonspirował obsceniczne zboczenie sceniczne – Sabat Czarownic i – pożal się Boże – artystę, wysłannika szatana ukrywającego się pod kryptonimem "Conchita”. Brawo! Wreszcie ktoś odważył się ukazać całą, nagą prawdę i napiętnować patologiczny i bezkarny dotąd fakt przebierania się mężczyzn w sukienki! Oczekuję zatem,że ksiądz biskup – reformator pójdzie za ciosem i od jutra wszyscy księża po raz pierwszy, jak jeden mąż, zrzucą z siebie sukienki i założą portki, wszak zawsze należy zaczynać od siebie.
Nie wątpię, że dla dobrego przykładu w najbliższą niedzielę ksiądz biskup na ambonie, na oczach wiernych, zdejmie sutannę i założy dżinsy. A w ślad za nim zrobią to wszyscy księża i zakonnicy w Polsce! Dość tego zniewieścienia, którym Kościół kusi wiernych od wieków. Chłop to chłop, a baba to baba! Rozdział chłopa od baby powinien być wyraźny jak rozdział Państwa od Kościoła. Chłopy mają chodzić w spodniach a baby w sukienkach. Baby w spodniach i chłopów w sukienkach należy topić zimą w przeręblach, a latem kamienować.
Tą drogą należy pójść dalej, weźmy pielgrzymki do Częstochowy, które dotąd zajmowały połowę drogi, a drugą połowę dwustronny ruch aut, wymijających się po rowach. W ramach rozdziału Kościoła od Państwa należy w dniach pielgrzymek zakazać wszelkiego ruchu pojazdów w Polsce, w końcu droga do Boga jest ważniejsza od drogi do klienta dostawcy z pieczywem, jajami czy, nie daj Boże piwem, wódką, przekąską i popitką. Każdy przyzna, że strawa duchowa ważniejsza od strawy dla ciała i nic się nie stanie jak naród przez tydzień będzie pościł a pielgrzymki sunęły autostradami pod prąd.
W końcu jeśli naród za komuny pościł przez pół wieku nie wykitował to tydzień odchudzania się wyjdzie mu tylko na zdrowie. Tak więc zboczenie kierowców z trasy do rowu i wstrzymanie się od ruchu drogowego to przykład zboczenia słusznego! Tym bardziej, że Kościół daje najpiękniejsze przykłady wstrzemięźliwości i unikania zboczeń, na przykład wstrzemięźliwości od skłonności homoseksualnych w seminariach duchownych czy klasztorach.
Kościół ma pełne prawo piętnować homoseksualizm, bo sam jest bez winy w tej materii, jak wiemy drodzy parafianie, a kardynał Petz z Poznania, pierwszym z brzegu przykładem... Celibat w Kościele nie jest przeżytkiem, nie jest tylko teorią lecz żelazną i powszechną praktyką na plebaniach co wszyscy wierni potwierdzą, czyli, że można wstrzymać się od wszelkiego współżycia seksualnego, ewentualnie rekompensując to sobie pieprzeniem głupot
z ambony.
Kościół katolicki w Polsce i na świecie ma moralne prawo do piętnowania owych patologii tak jak do piętnowania pedofilii – oczywistego zła, od którego sam Kościół jest wolny a te setki milionów dolarów odszkodowań, które Kościół płaci za zboczenia pedofilskie swoich funkcjonariuszy na świecie na czele z USA to oczywiste kłamstwa, kalumnie i prowokacje szatana. Niech pierwszy rzuci kamieniem kto jest bez winy – biskup Piotrowski rzucił ergo – Kościół jest czysty jak łza!
Czekam, kiedy ksiądz biskup rzuci klątwę i odprawi egzorcyzmy nad upadłym społeczeństwem katolickiej Irlandii, które właśnie w drodze referendum wyraziło zgodę na homoseksualne małżeństwa! Klątwę należy zresztą rzucić na całą Europę, która poszła złą drogą cywilizacyjną i Polska ją z tej drogi, nie wątpię, zawróci, a kierunek wytyczają właśnie nowe "Kazania Świętokrzyskie”. Ostatni będą pierwszymi – gdy już Europa się opamięta i zrobi w tył zwrot, nasze, pętające się w mrokach średniowiecza województwo stanie raptem na czele pochodu ludzkości i nowego oświecenia, a jego symbolem jest prześwięcenie baby z brodą, która ubrała się w sukienkę w estradowym show.
W Sabacie Czarownic jak co roku pojawia się także kabaret. Ksiądz biskup fantastycznie i na ochotnika wpisał się w scenariusz za co mu dziękuję, jak również za bezpłatną kampanię promocyjną widowiska... Proponuję, by ksiądz biskup, dopełniając farsy, przybił swoje kazania, niczym Luter, na drzwiach garderoby artystów... A potem zrobił sobie zdjęcia na "ściance” stając się gwiazdą numer 1 tego show i trafiając na pierwsze strony polskich
i europejskich gazet, jako sensacja większa niż tetrapod.
Kto by pomyślał, że w XXI wieku Kielce szarpną się na seguel słynnego hitu "Czarownice z Salem”, który prapremierę miał w Ameryce
w 1692 roku.
Cholera, czy my w Klerykowie zawsze musimy być ponad 300 lat do tyłu za cywilizacją ?!!...
Szanowny księże biskupie.
Jestem katolikiem i wierzę w Boga. Znam i szanuję wielu mądrych księży. Nie obrażajmy jednak Boga każąc mi wierzyć ślepo w każde słowo każdego księdza, zwłaszcza, gdy niedźwiedzią przysługę Bogu, religii i wiernym wyrządzają często ci, którzy winni z urzędu i powołania dawać przykład większej mądrości, miłości i tolerancji wobec bliźnich. Mnie tego uczył
i przekonywał do siebie Jezus a nie Savonarola,księże biskupie. Proszę nie obrażać mojej inteligencji i wiedzy także dot. historii Kościoła i papieży. Świat się zmienia i Kościół także, czy komuś się podoba czy nie. A Bóg i tak jest niezmienny: będziemy w niego wierzyć nieważne kto w spodniach a kto w sukience.
Apeluję do księdza biskupa, żeby Kościół zaprzestał nagonki na Bogu ducha winną, artystyczną imprezę, promującą od lat region świętokrzyski, symbolizowany przez Święty Krzyż, ale także przez ludowe legendy związane z czarownicami na Łysicy i turystyczne maskotki owych czarownic na miotle Niech Kościół nie zamienia się w skamielinę rodzaju tetropada. Niech nie wytacza dział naprzeciw wróbla. Niech nie rozpętuje "wojen religijnych” z byle powodu. A jeśli Kościół szuka pretekstu i chce tej wojny, to ją będzie miał. Z tysiącami wiernych internautów, którym nie zaknebluje ust wyklinaniem z ambony. I przegra ją tak jak przegrał Komorowski, mimo armii dyżurnych profesorów i dyspozycyjnych mediów, które poległy w konfrontacji z prawdą wolnych ludzi w internecie a nie jak dotąd uwięzionych w "internacie” propagandy władzy.
Leszek Kumański"
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dl...
A ty, dugnad, jestes jebniety.
Czy naprawdę istnieją takie rzeczy, jak demony?" i "Czy może ucierpieć ludzka dusza?. Teraz odpowiedź może zależeć od tego, o co pytasz i z kim rozmawiasz. Każdy z nas może mieć odmienne zdanie, jeśli chodzi o paranormalne dziedziny, i demony z pewnością nie stanowią wyjątku.
Istniały pewne udokumentowane dowody dotyczące Johna bella i jego rodziny. wielu znany był jako "Bell Witch". Wielu ludzi sądzi, że był to jeden z najstarszych zarejestrowanych demonicznych przypadków. Tyle samo sądzi, że był to właśnie zły ludzki duch, ja jednak z powodu zarejestrowanych wydarzeń sądzę, że był to bardzo silny demon. Inny zarejestrowany przypadek to ten znany szerokiej publiczności z filmu "Egzorcysta", który oparty został o wydarzenia dotyczące rzeczywistego opętania. To się dzieje, gdy demon opanowuje ciało osoby, która naprawdę istniała, i takie wydarzenia mają miejsce do dziś. W 1999 lub na początku 2000 roku kilku duchownych w Rzymie przyprowadziło dziewczynę, któa była prawdopodobnie opętana. Teraz nie wystarczy tylko podskakiwać i krzyczeć, musi również zostać przeprowadzone wiele testów, by przekonać Kościół, że osoba jest opętana przez demona. Młoda kobieta została zakwalifikowana do przeprowadzenia egzorcyzmu. Według relacji prasowej, kobieta została przyprowadzona do papieża Jana Pawła II, który próbował odpędzić demona, jednak bez skutku. Stwierdzono, że nie mógł tego zrobić z powodu swojego złego stanu zdrowia i że był w tamtej chwili zbyt słaby. Pewien duchowny stwierdził, że dziewczyna mówi w nieznanym mu języku, posiada ogromną siłę, a na jej ciele bez wyraźnej przyczyny pojawiają się ślady, ona zaś bezcześci przedmioty należące do kościoła. Były to wystarczające czerwone flagi, by zwrócić uwagę Kościoła. Innymi może być to, że wywołujesz złowrogiej natury drapiące dźwięki dochodzące ze ścian (co równie dobrze może oznaczać, że jest to czyjeś ulubione miejsce), drapiesz innych, gryziesz, podpalasz, bardzo ciężkie meble przenosisz ręcznie lub siłą własnej woli, unosisz siłą woli inne osoby, wydzielasz obrzydliwe zapachy przypominające zapach siarki, gnijącego mięsa, kanału ściekowego, sprowadzasz śmierć, wywołujesz inne zdarzenia. Starasz się jednak wylkuczyć naturalne zdarzenia.