Cześć!
Yoshi Lee my zimą chodzimy na sanki (gdy jest śnieg), na rower (gdy śniegu nie ma, nie wieje zbyt mocno i nie pada). Na "place zabaw pod dachem" w stylu Kangaroo czy Rambos przy plaży. Można iść na basen - bardzo polecam (niestety mój mały ostatnio nie ma ochoty). Koło basenu jest również lodowisko, ale to chyba dla troszeczkę starszych dzieci niż nasze 4-latki (chociaż może dla "maluchów" też mają coś ciekawego w ofercie). Winter Garden w Duthie parku to też niezły pomysł, zwłaszcza gdy pogoda jest brzydka. Dziecko może się wybiegać, mama popatrzeć na kwiatki i inne roślinki. Dużą frajdą jest również wyjście do kina lub teatru. Ostatnio byliśmy w kinie na Ice Age 3 i mój synek był zachwycony. Jesienią byliśmy w teatrze na przedstawieniu Bob the Builder, też było fajnie.
Pozdrawiam
i poznajmy.
Jako Adminka: Joasia, mama Maćka urodzonego w sierpniu '08. Mieszkam na Mastrick, zachodnia część miasta.