Witaj,rozwniez jestem mama,adoptowanego synka,mozemy sie spotkac,najlepiej u Ciebie w domu,lubie kawke expresso i jakbys upiekla serniczek to by bylo swietnie,a pale marboro czerwone,pogawedzimy troche u Ciebie i pujdziemy na spacer,opowiem Ci o moich doswiadczeniach.Pozdrawiam serdecznie.
Nie lubie klamac,tylko lubie wymylasc rozmaite historie aby Wam umilic,tez dlugi jesienny wieczor.Nie bierzcie powaznie tego wpisu,ale znam takie osoby ktore chodza do kolezanek z dziecmi aby sie tylko napic kawy za darmo i zjesc cos.Milej nocy wszystkim mama.I jeszce jedna rada,ale tym razem powaznie.Wiele z mlodych mam,ltore niedano urudzily swoje malenstwa,ma problem z placzem dziecka po jedzeniu,na ogol bywa za to winna kolka dziecieca,niestety wiele z Was kupuje w sklepie,srodki typu Inafacol itp.Wiec tak,nie musiscie wydawac pieniedzy na lekartwa na kolke,wystarczy ze pujdziecie do lekarza i on przpisze na recepte,wtedy jest darmowe.Dodam rowniez ze wcale nie musicie isc do lekarza,wystarczy ze dziecko jest zarejestrowane w przychodni(GP),idzecie zwyczajnnie do apteki,i mowicie ze dzicko ma kolke,wtedy spytaja Was czy dziecko jest zarejstrowane w GP,imie,jego lekarza,oraz jego date urodzenia,po udzieleniu tych informacji apteka wyda wam lekarstwo na kolke calkowicie za darmo.Dodam rowniez ze jest to lekartwo ktore bez recepty kosztuje ponad 10 f.Pozdrawiam
Dziubasek, jak chcesz to możemy się kiedyś spotkać na centrum, pójść gdzieś z dzieciakami albo same na kawkę itd pozdrawiam jak coś to pisz na [email protected], bo tu nie lubię pisać na forum.
Perthmen owszem są takie przypadki mam, z tymi lekarstwami itd wydaje mi się, że każda mama, która wie, że jej obowiązkiem jest zapisać dziecko do przychodni jest poinformowana o programie darmowych leków- zresztą- nikt nie pytał o zdanie i nie prosił o wyjaśnienie, mam wrażenie, że masz jakiś głęboki ukryty problem i przedewszystkim jakiś dziwny uraz do mam z dziećmi- Tobie tylko wiedzieć czemu. Podziwiam takie osoby, które wchodzą w tematy nie dotyczące ich, że śledzą, obserwują, i tracą czas na pisanie w dziale gdzie nikt go nie pyta o zdanie.
Witaj,nie mam zadnego urazu do mam z dziecmi,wrecz przeciwnie,to co napisalem tyczylo sie glownie do mam ktore rodzily w polsce i ze swoimi pociechami przyjechaly tutaj.Takze nie kazda mama to wie,a popatrz cos sie dzieje dzis na swiecie,jak matki morderczynie,morduja swoje dzieci.I jeszce apel to tych kobiet ktore planuja usunac ciaze.Pamietajcie ze Bog wam tego nie wybaczy.
Witajcie, jestem mama 9 miesiecznej dziewczynki i mieszkamy na Shawlands. chetnie spotkalabym sie z mamami z dziecmi w podobnym wieku na jakies pogaduchy lub spacer do pollock country park. Chodzimy rowniez raz w tygodniu na toddler group do Destiny Church ale jakos do tej pory nie spotkalysmy tam zadnej polki. Moze jakas mama mialaby ochote sie tam spotkac? Zawsze to ciekawiej jak jest z kim porozmawiac. Pozdrawiam