Do góry

Pozdrowienia dla zlodzieja

Temat zamknięty
szymcio
231
szymcio 231
25.07.2012, 23:28

Serdecznie pozdrawiam kolege (Polaka), ktory godzine temu probowal mi ukrasc kolpaki z mojego samochodu na Summerhill, a mial pecha, ze akurat szedlem obok i mnie nie widzial. Bardzo roztropny jegomość swoją drogą.
Jezdzi srebrnym passatem diesel o numerach tablic zaczynajacym sie na "V". 180-185cm wzrostu, krotko sciete jasne wlosy. Reszte szczegolow podalem policji. A jak spotkem osobiscie to podziekuje i pogratuluje w inny sposob.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3126.07.2012, 16:00

no niestety chłopaki, sprawdzilam - nadal mam G, więc nogie nie mogę pokazać, sorry:(

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3226.07.2012, 16:02

Do diaska!

vanderval
987
vanderval 987
#3327.07.2012, 10:47

Osobiście, to gdybym miał już coś podpieprzyć, to wybrałbym biustonosz Kijevnej…

Bo w rozmiarze G to też niezłe kołpaki !

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#3427.07.2012, 11:44
kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3527.07.2012, 12:24

oj chyba jednak nie lubicie spajdera;)

sheen1
2 964
sheen1 2 964
#3627.07.2012, 15:42

miałem bardzo podobną przygodę, koleś chciał mi radio ukraść. Pecha miał że akurat ze sklepu wyszedłem. Patrzę, szyba wywalona jakiś .huj w samochodzie się szarpie, wytargałem gnidę, raz tylko dostał. Frajer udawał rosjanina, jak przyjechała policja okazało się że rodak, myślałem że ze wstydu łeb w dupie schowa.
Kurestwa nie cierpię.

Profil nieaktywny
Bebej
#3727.07.2012, 20:31

Kijevna, specjanie dla Ciebie za pomysł z bandytą :)

Profil nieaktywny
Bebej
#3827.07.2012, 20:31
Profil nieaktywny
Bebej
#3927.07.2012, 20:32

Wzmianka o nodze mnie natchnęła :)
http://www.youtube.com/watch?v=sJEQ...

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#4027.07.2012, 20:52

aleś Bebej nogę wstawił! zaraz się wszyscy zniesmaczą;) teraz takie już nie w modzie....

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#4127.07.2012, 21:08

Fajny motór od 2:23.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#4227.07.2012, 21:16

Szymcio przecież Summerhill to najbardziej niebezpieczna dzielnica po Tillydronie i Seaton, uważaj tam na siebie:)

Profil nieaktywny
Bebej
#4327.07.2012, 21:49

Czereśnie są dobre, o co kaman? :P

krzysiek0407
145
#4427.07.2012, 21:50

chabrowa ciekaw jestem jak go zgwałcą czy też bedzie szukał bandziora:)
tam wszystko mozliwe.
Jak ukradł z pasata to pewnie jakiś rasista:)

sheen1
2 964
sheen1 2 964
#4528.07.2012, 00:21

krzysiek0407 to tobie przyje....em jak mi radio kradłeś że teraz moich postów nie lubisz?
Nie ładnie.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#4628.07.2012, 00:37

Ja byłem BARDZO znienawidzony przez ZASRANYCH złodziei, było to w Polsce. Miałem dość rzadkie auto. Skurwysyny zaczęły je traktować jak mobilny magazyn części zamiennych. Ale do czasu. Wymyśliłem sobie patent na skurwysyna. Pewnej nocy usłyszałem alarm swojego auta i wyleciałem z domu. Biedny złodziej nie mógł wyjść z auta. Kiedy mnie zobaczył wpadł w panikę i zbił szybę. Poranił się mocno, ale to było pikuś. Kiedy go dorwałem połamałem mu na krawężniku oba nadgarstki.
Za drugim razem uczyniłem podobnie z tym, że dołożyłem jeszcze złamany nos ( inny złodziej )
Na tym próby kradzieży się zakończyły. Sądzę, że zyskałem złą sławę...u skurwieli. Na ich szczęście nie szukali okazji do zemsty.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#4728.07.2012, 00:40

Ogólnie mam raczej mocno średniowieczny pogląd na karanie złodziei. Kiedy widzę reaguję z całą surowością swego ciała...

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#4828.07.2012, 00:44

Patrząc na awatar podejrzewam, że uczestniczy w tym porucznik Gruber ze swoim Małym Czołgiem.
:)

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#4928.07.2012, 00:46

avatar zmyłkowy lekuśko. Aluzji nie zauważę...
Ja ogólnie spokojny człek jestem, niespotykanie wręcz spokojny. Do czasu...

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#5028.07.2012, 00:47

Ja brońpambu nie chciałem się narazić. Wyraziłem jeno uśmiech, bo nie często się zacietrzewiasz.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#5128.07.2012, 00:48

Toć żeś się ani kapinkę nie naraził.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#5228.07.2012, 00:51

Generalnie jestem "zły" na złodziei na równi z pedofilami.
Z jednym wyjątkiem, kiedy ktoś kradnie z głodu. Wtedy i łzę uronię i sponsoruję koszyk żarcia.

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#5328.07.2012, 00:59

Nie dalej jak tydzień temu z domu zginął mi górski gps. Mam swoje podejrzenia, ale nie udowodnię, a poszlaki są karkołomne. Niech mu służy, widocznie nie był mi pisany. I tak jest już nowszy model.

Nie porównywałbym też tych dwóch przestępstw - rzeczy to nie to samo co dzieci. Ja osobiście nie przepadam ani za jednymi, ani za drugimi, ale tych drugich mimo wszystko bardziej mi szkoda.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#5428.07.2012, 01:02

nie porównuję owych przestępstw jeno poziom mojej reakcji na w/wym czyny.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#5528.07.2012, 01:02

Dobra, dokładam do tego jeszcze jazdę samochodem po pijaku...

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#5628.07.2012, 01:03

Dobrej nocki.

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#5728.07.2012, 01:13

Fakt, jestem nielogiczny. Ale może dlatego, że mój poziom reakcji jest inny na kradzież, a inny na pedofilię. Ale nie jest to przytyk, ani moralizatorstwo - jedynie stwierdzenie faktu, że martwię się najbardziej o zdrowie swoje i moich bliskich. Abym mógł się cieszyć życiem nie potrzebuję cieszyć się rzeczami, otaczając się nimi nie czuję się szczęśliwszy. I to również nie jest Twoja ocena z mojej strony, a jedynie refleksja jaka mi ostatnio towarzyszy, gdy czuję przemijanie. Pieniądze potrzebne by mi były jedynie po to, by kupić sobie więcej czasu.

A złodziej to dla mnie osoba godna pożałowania, ktoś kto nigdy nie pojmie tego, że ryzykuje więcej, niż wartość tego co może ukraść. Ogólnie rzecz biorąc - pierdoła życiowa, która nie umie zapewnić sobie własną inicjatywą i zaradnością tego, co wydaje mu się, że jest potrzebne. Szczególnie śmieszni są złodzieje wynoszący papier toaletowy i drobne przybory codziennego użytku z pracy w odruchu zemsty za nieudane życie i poczuciu nagradzania sobie tej krzywdy.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#5828.07.2012, 01:20

Mam bardzo podobny ( do Twojego)stosunek do rzeczy...bo to tylko rzeczy. Zaś czyjaś ( w tym moja) własność jest dla mnie święta.

kama79_79
Glasgow
22 709
#5928.07.2012, 01:24

Zlodziej, ktory kradnie srajtasme jest poprostu zwyklym sknera.Kradnie tez dla zasady, czesto dlatego, ze rodzice to robili, i wpoili mu, nauczyli, ze czyn ten nikomu krzywdy nie robi.To tylko papier toaletowy, nie ma wlasciciela, skoro tak sobie wisi:/

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#6028.07.2012, 01:24

W związku z tym przypomina mi się motto sierżanta Welsha z Cienkiej czerwonej linii: własność, wszystko w imię pierdolonej własności. I tu zwykł pociągać łyk dżinu z manierki. Ponieważ właśnie skończyłem ostatnie piwo będę musiał zaprzestać dalszej dyskusji. Dobranoc.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis