Do góry

Co robicie dzis na obiad?

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
Użytkownik
27.07.2009, 11:07

Ja 'fish and chips' w wersji spolszczonej - ziemniaki zamiast 'chips' i ogorki kiszone zamiast zielonego groszku.

Profil nieaktywny
Użytkownik
#33131.07.2009, 12:12

A na deser maliny i czekolada:

250 g lodów waniliowych

1/2 l mleka

2 pojemniki malin

1/2 tabliczki białej czekolady

Maliny włożyć na godzinę do zamrażalnika. W blenderze wymieszać lody z mlekiem i malinami. Przelać do szklanek. Czekoladę pokruszyć na małe kawałki i wrzucić do koktajlu.

Profil nieaktywny
Użytkownik
#33231.07.2009, 12:12

juz mi slinka leci po brodzie!

Lucy
1 324
Lucy 1 324
#33331.07.2009, 12:19

a ja dzis robie kotleciki pieczarkowo-jajeczne wg przepisu agnes80, do tego surowka z pekinskiej i ziemniaczki

JOanna_K
4 280
JOanna_K 4 280
#33431.07.2009, 12:31

a ja robie placki ziemniaczane z odrobina czosnku do ciasta ,po lyzce wczorajszego gulaszu. i malinki z bita smietana na deser.Smacznego......

Mala_Mi.
1 863
Mala_Mi. 1 863
#33531.07.2009, 14:37

a ja zrobilam ta zupe meksykanska wedlug przepisu MacDa Lena :) dobra ale moja bez papryki. :)

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#33602.08.2009, 17:50

to jest rosol z kluskami watrobianymi, o ktorym gdzies wczesniej wspominalam.

Gienia
9
Gienia 9
#33702.08.2009, 18:00

moze daruj sobie zdjecia..

Profil nieaktywny
aneczkaw
#33802.08.2009, 18:15

Ja po pracy dostałam pomidorową z makaronem, ziemniaki, pierś kurczaka panierowaną i kalafior. Dostałam, bo mąż dziś nie pracował i gotował obiad.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#33902.08.2009, 18:17

takie kluski robilam po raz pierwszy w zyciu. jest to bardzo smaczne i tresciwe zarazem danie.
zrobilam miks dwoch przepisow, bo w pojedynke zaden nie wydawal mi sie wystarczajaco dobry. w rezultacie te akurat kluski zrobilam tak:
skladniki:
ok. pol kg watroby wieprzowej
1 jajko
1 cebula
2 lyzki bulki tartej
troche masla
troche maki
pol peczka swiezej pietruszki
sol
czarny pieprz

wykonanie:
watrobke potraktowalam blenderem, by uzyskac w miare gladka mase, dodalam drobno posiekana, przesmazona na masle cebule, drobno posiekana pietruszke oraz pozostale skladniki (maki tyle, by uzyskac polplynna mase, ktora da sie wrzucac lyzeczka na gotujaca wode i w tej wodzie bedzie sie ona "trzymac kupy" - ta masa, nie lyzeczka).
nie nalezy zalowac pieprzu. przy wrzucaniu klusek na wode dobrze jest pomagac sobie druga lyzeczka (tzn. zsuwac mase). kluski, nieco mniejsze niz orzech wloski, nalezy gotowac ok. 5 min. mozna je gotowac bezposrednio w rosole, ale ww. traci wowczas na klarownosci.

ps. teraz czekam, az zajrzy tu Milord (bo to On przypomnial mi o istnieniu tego dania) i sie wypowie, czy choc wygladem (jako ze smakiem stwierdzic nie moze) przypominaja kluski, jakie robila Jego babcia.

swoja droga ciekawam, czy ktos jeszcze zna to danie.

smacznego!

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34002.08.2009, 18:17

Gienia
bo co?

selma_selma
16 456
selma_selma 16 456
#34102.08.2009, 18:19

ja w weekendy weekenduje...wiec restauracje...przede wszystkim mexico

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34203.08.2009, 21:38

dzis dla odmiany bylo risotto z dynia.
1/2 dyni pizmowej pokrojonej w kostke
1 nieduza cebula
ok. 200 g ryzu arborio
ok. 200 ml bialego wina
ok. 1/2 l bulionu warzywnego
5-6 lyzek masla
tarty parmezan
sol (ilosc zalezna od slonosci bulionu, nalezy pamietac rowniez, ze parmezan jest slony)
bialy pieprz
galka muszkatolowa

posiekana cebule zeszklic na polowie porcji masla, dodac ryz, chwile smazyc razem (az ryz zrobi sie szklisty), wlac wino, dusic kilka minut do odparowania, dodac dynie, zredukowac grzanie. wlewac bulion porcjami (1 porcja = ok. 1/2 szklanki), po dolaniu kazdej porcji czekac, az ryz wchlonie plyn (cala operacja gotowania ryzu zajmuje ok. 20 minut; sprawdzcie czas gotowania na opakowaniu). kiedy ryz jest al dente (nie twardy i nie rozgotowany oraz prawie wchlonal bulion), zdjac z ognia/plyty, dodac galke, pieprz, ewentualnie dosolic, dodac reszte masla, parmezan - wymieszac i zjesc.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34303.08.2009, 21:42

identyczne risotto mozna przygotowac ze szparagami (najlepiej bialymi). tutaj trudno o swieze biale szparagi, wiec dodaje takie ze sloika (pokrojone na kawalki), kiedy ryz jest juz gotowy. na koniec dodaje takze kilka lyzek slodkiej smietany.

f256
4 510
f256 4 510
#34403.08.2009, 21:44

Fajne, a ryż może być brązowy?

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34503.08.2009, 22:15

btw przypomnialo mi sie jeszcze inne risotto (risi e bisi), bardzo znane, z boczkiem i zielonym groszkiem.
smazymy cebule i boczek (pokrojone) na oliwie, dodajemy rozgnieciony czosnek - chwilke smazymy, dodajemy ryz, potem wino itd. jw., pod koniec gotowania ryzu, dodajemy groszek (uzywam mrozonego lub swiezego; swiezy nalezy dodac chwile wczesniej), na koniec doprawiamy sola, bialym pieprzem (nie dodajemy galki muszkatolowej), dodajemy maslo i parmezan. to risotto powinno miec bardziej plynna konsystencje, wiec nalezy uzyc wiec bulionu.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34603.08.2009, 22:16

z brazowym na pewno nie wyjdzie Ci dokladnie to samo.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34703.08.2009, 22:18

wlosi do risotta (rowniez hiszpanie do paelli) uzywaja spacjalnych odmian ryzu, ktore nie gotuja sie na sypko, a przeciwnie - chlona plyn, ktorym sa podlewane.

f256
4 510
f256 4 510
#34803.08.2009, 22:26

Biały ryż (oczyszczony) jest pozbawiony wartości odżywczych, niesmaczny i śmierdzi po ugotowaniu.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#34903.08.2009, 22:36

to nie jedz.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#35003.08.2009, 22:36

co jednemu smierdzi, drugiemu pachnie.

f256
4 510
f256 4 510
#35103.08.2009, 22:38

Przecież nie jem.

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#35203.08.2009, 22:39

ja ryzu nie gotuje tylko smarze :) dopiero po jakis 5-7 minutach zalewam odrobina wody i co pare minut dadaje jej. Ryz ma inny calkiem smak wtedy :)

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#35303.08.2009, 22:40

myslisz, ze po Twojej wypowiedzi wszyscy przerzuca sie na brazowy ryz? powodzenia!

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#35403.08.2009, 22:46

jamariusz3 - jak robie risotto, to wlasnie najpierw podsmazam, a potem co jakis czas dolewam plyn (najpierw wino, potem bulion). :)

f256
4 510
f256 4 510
#35503.08.2009, 22:50

Wcale tak nie myślę tylko mówię jak jest.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#35603.08.2009, 22:54

nie zupelnie - "niesmaczny i smierdzi po ugotowaniu" to sa Twoje subiektywne odczucia.

f256
4 510
f256 4 510
#35703.08.2009, 23:03

Ale on nie tylko mi śmierdzi;-)
Włosi jedzą dużo czosnku, to nie czują.

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#35803.08.2009, 23:26

znaczy, smierdzi Tobie i kolezance?
jakos nie zauwazylam, zeby jedli wiecej ode mnie (a ja nie jadam go garsciami).

wje_wjura_kociu
28 669 17
wje_wjura_kociu 28 669 17
#35903.08.2009, 23:28

i czy z Twojej wypowiedzi nalezy wnioskowac, ze kto je duzo czosnku, traci wech?

f256
4 510
f256 4 510
#36003.08.2009, 23:54

Nie, nie mam koleżanek.
Wje wjura jeśli jeśli ten ryż jest taki wspaniały, to go sobie jedz. Przecież musi być świetny skoro jedzą go Włosi i Hiszpanie i w ogóle wszyscy więc nie ma po co tak przeżywać mojej małej uwagi na jego temat.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis