cosik mi sie widzi, ze dzis, chocbym na kicie stanela, to i tak Cie nie przekonam, jednakowoz orzeszka przyjmuje z wdziecznoscia (chyba zatruty nie jest? ;>).
ps. czy jest szansa, ze jutro poczujesz sie lepiej?
tak, czy siak - tyle razy wykazywales daleko posunieta cierpliwosc, wiec teraz uzywaj do woli. ja juz Ci wiecej nie dojebie. ;)
Ja 'fish and chips' w wersji spolszczonej - ziemniaki zamiast 'chips' i ogorki kiszone zamiast zielonego groszku.