http://www.emito.net/spolecznosc/mi...
Kasiorka sie skonczyla? Moze trzeba bylo tanimi liniami latac to by teraz na hotel bylo :/
do aaarszenik: idiota!naucz się czytać albo lepiej naucz się myslec. Nie wszyscy są podobni do Ciebie.Piszę o szkoleniu dla elitarnej grupy studentów ze swiata samo szkolenie kosztuje majątek.Więc poszukujemy przyjaciół wsród rodaków,którzy cokolwiek mogą wiedzieć. Sam bilet w Londynie na komunikację na 10 dni kosztuje 100 funtów. Zresztą nie o same koszty chodzi ale o solidarność ze studentem. Szkoda,że Polak jak przypuszczam takie daje swiadectwo głupoty i podłości.Nie bardzo rozumiem czy cytowanie jakichkolwiek zapytań na forum ma swiadczyć o zainteresowaniu moją osobą? obawiam się nie zrozumiałbyć ani pół słowa .Konwersacja wymaga myslenia. Niektórzy nadaja się tylko na popychadła..moze to własnie Ty jestes takim człowiekiem który psuje opinie wszystkim rodakom,Tych uczciwych i mądrych których los rzucił na obce tereny. Bo naszym krajem ojczystym rzadza dranie którzy nie przejmuja się losem młodych polaków.
Dzięki dla rafał_zz krótko i na temat!.. oto chodziło.
Och, Verkoz. To sie nazywa strzelic sobie w stope.
Skoro kasa sie skonczyla i trzeba noclegu w Londynie, gdzie rezyduje Aaarszenik, to nie nalezy wyzywac jej od idiotow.
Prawidlowa odpowiedz na post Aaarszenik pewnie miala brzmiec:
Tak, kasiorka sie skonczyla. Dobrze, bede na przyszlosc tanimi liniami latac, zeby na hotel bylo. Aaarszenik dobra pani, laskawa, ma pamiec jak elefant i raczy przygarnac elitarna studencine, czy nawet grupe i moze da sniadanie w garnuszek, dzyn, dzyn ( dzwonic garnuszkiem u pasa i wywracac blagalnie oczami).
A tak - wszystko stracone!
łatwo się domyslec,gdzie w londynie mieszkają tacy jak arszenik czy inny papryciaż ale mnie nie chodzi o meliny i zboki, tego tam pełno. Jeszcze pewnie nieźle dorabiaja-ciagna lub dają..rafałowi dziekuję,ale to był test..Niestety na tym forum głownie niewyżyte zboki odpowiadają.. W Polsce to by ich dawno załatwili PP. a tak to tylko wchodzą na ich listę. Test się udał.
do Harier: dzięki za sugestię 'couch surfing' działa bardzo dobrze i wielu ludzi z tego korzysta,choć też są tam pedalskie propozycje typu: śpimy nago w jednym łózku. Może papryka skorzysta?
W każdym razie dziękuję zyczliwym i pomocnym Pocieszające,jest to,że można i na takich miłych trafić ale ile wulgaryzmu i prymitywów po drodze! Ci którzy psuja opinię Polakom. SNP zbiera takie kwiatki.Pozdrawiam pomocnych i życzliwych
holographic- to była wspaniała rada:verkoz nie przejmuj sie pusem i elaczystnymczusefem, emito forum to ich życie i świat, wystarczy spojrzeć na liczbę komentarzy. Jak by to napisać w ich tonie:
OLEJ ICH CIEPŁYM MOCZEM i niech poczują smak żółtego napoju. Zdrówko
dzieki za wsparcie holographic! ale jak was znaleźć w tym tłumie durniów? oto jest pytanie...pozdrawiam
mam czas więc do Arszeniak: nie jestem studentem i pewnie w zyciu nie poznałes studenta.. elita to pewnie dla ciebie to samo co jelita...może widziałes w rzeźni lub w smieciach.Jest finansowa elita i do tj rzadko studenci należą i jest intelektualna elita... ale nie wiem czy zrozumiesz bo jak widzę to oblatuje cię strach...przed nieznanym...Zycie studentów polega na zdobywaniu wiedzy. choć mam 105 lat jak widać zawsze mozna spotkać kretyna wieki mijaja a to się pleni.
Gówno rozumiesz, a na temat poziomu i języka to jeszcze troche trzeba się poduczyć najlepiej w podstawówce lub w niedzielnej szkółce u księzulka..słyniesz z ostrego języka? gdzie słyniesz? bo nie słychac nigdzie może w rodzinie słyniesz? Słynąć onacza, być znanym szerokiej publicznosci lub w znacznym srodowisku. Taka gadaninia na forum to taki magiel przydomowy.Choć się nadymasz na ostro ale.... duzo takich sław w dundee nad kiblami- niczego nie ujmując jakiejkolwiek pracy ale słyszę czasami gdy jestem w Dundee ten w sklepie np: franek,gdzie tu kurwa wodka stoi? ... ostro!!!!
a tak w ogóle to nie chodziło mi o ostry język tylko o swiadectwo jakie wydaja sobie polaczki na emigracji,bo forum to jedyne miejsce gdzie można a co do znajomości to szczęsliwie ,że gówno wiemo tobie, bo i po co mam to wiedziec sama sobie swiadectwo wydałaś... pytałam o nocleg a ty się rozwinełas jak papier toaletowy...
jaka zylka? nie pekla? oj bidulku...twoje szczęście mam duzo czasu i nie muszę zapier.... dla Szkotówi mam dobry dzień więc masz przed kim swoje talenty pisarskie rozwijac.. Jak widze interesuje cię rząd i polityka? no to może tam się udzielaj tam durniów przyjmują bez egzaminu..Z telewizja możesz miec klopot z językiem polskim no a gry? niestety do gry potrzebna jest odrobina inteligencji chyba,ze grasz w durnia... no ale pewnie na dzis kończę bo już mi się znudziłaś zylkopeklata
Poniewaz wstydze sie stac w rzedzie 'zyczliwych i pomocnych' razem z osobami, co wygaduja obrzydliwosci ( o tym polewaniu moczem np. fuj), wiec galopkiem sie odcinam.
Verkoz, Aaarszenik byla moze troche zlosliwa, ale na poziomie. No, tak juz jest, ze jak wleziemy na forum, to sobie ktos z nas czasem zazartuje, przeciez nie umrzesz od tego.
Ale zeby zaraz od zbokow niewyzytych wyzywac ludzi, ktorych dopiero co prosilismy o poratowanie? Co w wypowiedzi Aaarszenik bylo zbokowatego? Zwyczajnie rozsmieszylo ja, ze kiedys sie pochwalilas, ze tanimi liniami nie latasz, a teraz na hotel Ci przez to brakuje...
No i juz leca gowna, kible...litosci.
do wszystkich durniów- to był test i żart w ogóle niczego od nikogo nie potrzebuję..Chciałam sobie z zażartować i się udało..historyjkę wymysliłam...chciałam tylko sie przekonac jak to kiedys napisał LEM: dopóki nie zajrzałem do internetu nie zdawałem sobie sprawy ilu idiotów jest na swiecie.Niestety na saksy jeżdzą jeszcze bardziej zdurniali i tam udają co widać w tekstach. po prostu większość to najgorszy gatunek dobrze ,że jesteście poza naszym krajem ale i niedługoi tam dobiora się wam do ciała...wyastarczy poczytać odpowiedzi na proste pytanie: czy ktoś zna mozliwość zakwaterowania w londynie dla studenta: noi zaczeło się jak w maglu na prowincji...pewnie też i z prowincji . Bo ludzie jako tako wychowani i wykształceni odpowiadaja na konkretne pytania lun nie gdy nie maja nic do powiedzenia... a takie gadki to u cioci na imieninach może kogoś smiesza..Rozumiem kompleksy bo jestescie poza lokalnym społeczeństwem i nikt was nie szanuje ale moglibyscie chociaż nie popisywać się swoim prymitywizmem na miejscu...Ciekawe czy na innych zagranicznych forach też tyle niezyczliwosci dla Polaków z kraju..To i zazdrośc i zawiśc i tepota... katolyky jak sie patrzy!....
#26
...noi zaczeło się jak w maglu na prowincji...
______________________________________
Co się niby zaczęło? na 28 komentarzy 11 jest twoich. :D
...a takie gadki to u cioci na imieninach może kogoś smiesza..Rozumiem kompleksy bo jestescie poza lokalnym społeczeństwem i nikt was nie szanuje ale moglibyscie chociaż nie popisywać się swoim prymitywizmem na miejscu...
__________________________________________
Wychodzi na to, że nikt w twoim "lokalnym społeczeństwie" nie śmieje się z twoich prymitywnych żartów, więc musiałeś wejść na ten zły i niedobry portal. Bidulek. :/
:P
jadę na kurs na 10 dni do Londynu ale nawet dwie noce też by mnie urządzały w zamian udostepnię noclegi w Warszawie ,gdyby ktoś musiał skorzystac z noclegu. mój wylot do londynu około 12 sierpnia z warszawy.