bryan, wydawalo mi sie ze robimy proste, haki i sierpy :) Robie duzo cwiczen tzw. "dutch drills", to co nazywam potocznie 1 na 1, pierwsza osoba sie broni, druga atakuje, kombinacje itp, bo to jest zblizone do mojego stylu, ale wydawalo sie ze podbrodkowe i haki tez robimy :)
Jezeli chodzi o rozciaganie to postaram sie robic troche wiecej, zawsze na koniec przynqjmniej 10 minut
Przygotowania do walki bez zaklucen. zwarty i gotowy :)
A apropo ciezkosci treningu, to staralem sie go dopasowac tak, zeby zarowno ci lepsi kondycyjnie io slabsi mogli dac rade, nie chcialem zrobic zbyt ciezkiego treningu, zeby ludzie sie nie zalamywali i nie wykruszali, a wy mi tu ze za slabe :) W sumie macie racje.
Kto chce trenowac, ten bedzie trenowal nawet jak treningi beda super ciezkie i to wlasnie wtedy bedzie czerpal z tego najwieksza przyjemnosc(ja tak mam :)) A kto ma slomiany zapal, to niewazne czy treningi beda lekkie, czy slabe, to i tak sie wykruszy.
W Niedziele ogien!!!
;)
Hej Adrian, ja nic nie pisalem o braku w nauce ciosow typu proste, haki czy sierpy, to kolega tak napisal post przede mna :)
Mnie w treningach nic nie przeszkadza, jedynie tak jak wspomnialem wydaje mi sie ze potrzebuje sie wiecej rozciagac. Robie to na wlasna reke 3-4 razy w tygodniu ale czuje ze to zamalo.
Dozobaczenia jutro.
film z chlopakami z Glasgow po okolo roku treningu, bioracymi udzial w Sparingach miedzy klubami tzw. Interclub.
http://www.youtube.com/watch?v=UhKa...
Nie wiem jak to wstawic, zeby sie okno z you tube`a pojawilo niestety :/ moja wiedza nie siega tak daleko :)
Mimo to, patrzac po twarzach wiekszosci osob wydaje mi sie, ze bylo jednak troche za ciezko.
Wiem, ze czesci z was to odpowiadalo, ale z drugiej strony nie chcialbym zniechecic reszty, czyli powiedzmy 75% pozostalych, z powodu, ze niedawali rady.
Zeby kazdego z was zadowolic, bedziemy robic tak:
W trakcie pierwszej godziny treningu, bedzie bez zmian, czyli jak zawsze cwiczenia techniki (tj. tarcze, kombinacje, cwiczenie blokow, gardy itp) , przeplatane, z cwiczeniami kondycyjnymi (cardio, pompki, przysiady, wyskoki itp.), a pod koniec, bedziemy dzielic sie na dwie grupy:
1. Grupa: osoby, ktore chca sobie LUZNO! posparowac,
2. Grupa: osoby, ktore chca popracowac nad kondycja i spaleniem paru dodatkowych kilogramow, badz jak mozna ladnie to ujac, osoby, ktore chca sie dojebac :) Kondycyjnie oczywiscie :)
Wiadomo o co chodzi, pierwsza, grupa robi kilka rundek sparingu, a my z druga grupa robimy w tym czasie kilka cwiczen, zeby troszeczke bardziej was zmeczyc.
Mysle, ze to niezle rozwiazanie. Co wy o tym sadzicie???
witam, prowadze treningi muay thai dla Polonii w Glasgow i myslalem ze moznaby cos podobnego zobic w Edim. bylby ktos zainteresowany???
jesli tak, pisac na meila [email protected] lub na profil na nk ADRIAN WEDOLOWSKI