Southouse to taka sama dzielnica, jak wszystkie inne "councilownie", połozona na samym skraju miasta nie zdążyła nasiąknąć jakąś szczególna patologią, budynki nie są stare ani zdewastowane (mix bloków oraz szeregówek), na osiedlu jest spokojnie, za oknem masz parę fajnych miejsc spacerowych, rzut beretem do szkoły (stara została niedawno wyburzona) i centrów handlowych pod miastem (asda24, IKEA, itd.), po drugiej stronie głównej ulicy scotmid i parę sklepików, jakaś piekarnia, naprzeciwko keystore jest nawet jakiś pub). Poza tym... wszędzie daleko :) niemniej jednak osiedle jest dobrze skomunikowane z resztą miasta. ;)
Dzielnica jest spokojna, niemonitorowana CCTV (takie kamery znajdziesz na Muirhouse, Hailesland, Clovenstone i Niddrie)-bo po prostu nie ma takiej potrzeby. :) Mieszka tam wiele starszych osób (mają swoje nieduże osiedle tuż za sklepem "keystore")- pozostaje kwestia, na jakich sąsiadów akurat trafisz. :)
Reasumując: spokojnie, daleko i nudno. :)
Oczywiście, że masz rację, EH17 to spory kawałek Edynburga, autor wspomniał jednak o Southouse- i tylko do tego osiedla (ograniczonego od północy przez Captain's Road a od zachodu przez Burdiehouse Road) odnoszą się moje uwagi. Wiem, że po drugiej stronie Captain's Rd, na Gracemount, jak i generalnie na całym Gilmertonie, znaleźć można trochę kiepskich adresów... zanim one odnajdą Ciebie. ;)
witam co sadzicie o blokach w e17 jakie tam jest zycie i czy jest bezpiecznie i czy sa ludzie nornalni prosze o porade dziekuje