Hej!
Mieszkam w Anglii, podobnie jak moja matka wraz z dwójką młodszego rodzeństwa( 10 i 11 lat).
Chciałabym pozbawić ją (matkę) praw rodzicielskich do opieki nad moim rodzeństwem i sama się nimi zająć. Nie wiem gdzie powinnam się zgłosić, kogo poinformować, i przede wszystkim jakie warunki trzeba spełniać, aby dostać dzieci pod swoją opiekę.Dodam, że moja matka jest alkoholiczką, która stwarza pozory, że wszystko jest ok. Niektórzy się nabierają...Ale najbliżsi sąsiedzi nie raz słyszeli awantury, które wszczyna po pijaku ze swoim partnerem, słyszeli płacz dzieci. Policja kilka razy interweniowała i wtedy zabierałam rodzeństwo do siebie.
Nie mogę zarzucić jej, że używa przemocy fizycznej wobec dzieci, natomiast znęca się nad nimi psychicznie tj. mówi np., że jak brat i siostra będą mi mówić, że ona pije i ja będę miała o to pretensje to ona może dostać zawału, że to przez nich kłóci się ze swoim facetem itd.Mówi im, że są głupi, nienormalni, do niczego się nie nadają...Przeklina w ich obecności Nie daje im kieszonkowego chociaż dostaje child benefit. Bez przerwy ma o ocś pretensje, a biedne szkraby są przerażone i ciągle chodzą smutne:(
Chciałabym żeby odebrano mojej matce te dzieciaki, ale nie chcę żeby trafiły do obcej rodziny...
Co mam robić??
Pomóżcie!!
Idz do opieki spolecznej- Social Services i im to powiedz, znajdz tez prawnika.
Ta sad musi przekazac tobie opieke nad dziecmi.Matka nie starci praw rodzicielskich, bo takowych nie ma, jesli dzieci przebywaja w UK, czyli sa pod tutejsza jurysdykcja.Ma tylko obowiazki wobec nich.To dzieci maja prawa, do kontaktu z rodzicami i godnego zycia.Uzbroj sie w cierpliwosc, bo takie sprawy moga ciagnac sie dlugo.
Słuchajcie sprawa jest naprawdę poważna...Ja już mam dosyć, nie pozwolę tej kobiecie (która uważa się za matkę i nie ma sobie nic do zarzucenia!)krzywdzić dzieci. To naprawdę fajne dzieciaki i nie zasługują na takie traktowanie. Chcę żeby miały inne wspomnienia z dzieciństwa niż śpiącą zachlaną matkę albo kręcącą się po domu i szukającą rzeczy do której mogłaby się doczepić i zacząć awanturę...
Jeśli macie jakieś informacje to proszę napiszcie.
Bardzo mi zależy żeby maluchy trafiły pod moja opiekę, muszę wiedzieć jakie warunki muszę spełniać żeby tak się stało. Chcę jak najszybciej zacząć działać...
Wiek mimimum 21 lat.Musisz miec odpowiednie warunki mieszkaniowe-osobna sypialnie dla kazdego z dziecka, oraz siebie, mozesz byc singlem, byc zdolna do opieki nad dzieci na tzw.full time.Nie mozesz byc osoba karana, zarowno tutaj, jak i w Polsce.Musisz przejsc szkolenie.No i najwazniejsze-opieka spoleczna, odpowiednie osoby musza stwierdzic, ze nadajesz sie na rodzica.Poczytaj sobie o fostering parents, wszystkie info znajdziesz w google.
Ty Gosiek jak ci facet zalazl za skore to siee nie wyzywaj bo na tym portalu ON moze znalezc wieksze poparcie niz TY!!!
A skoro blokujesz mu widzenia z dzieckiem i chcesz pozbawic praw rodzicielskicch to nie oczekuj ze on w zamian z usmiechem na ustach podpisze ci zgode na przedluzenie paszportu dla dziecka i sobie twarzy nie wycieraj wizytami wnuka u dziadkow bo to ci nie przejdzie. Nie pomoga ci nawet instytucje ktore podaje Kama bo dla twojego kaprysu ten myk nie przejdzie zwlaszcza jesli facet jest bogu ducha winny!!
Poza tym wnioskuje z twojego postu ze za jakiess przewinienie robisz z niego pieprzonego mister Hyda!!!
Zacznij myslec glowa a nie p***a!!!
:)
Martitka a nie pomyslalas by zrobic cos by pomoc swej mamie i rodzenstwu oczywiscie
pomoc jej wyjsc z nalogu...np
przez co oczywiscie pomozesz tez rodzenstwu
Wydaje sie mi ze pobudki ktorymi sie kierujesz w swym poscie
to pieniadze tfu chce sie tu mylic
Pomyslalas co bedzie jesli dzieci zostaa oddane komus obcemu
wybaczysz sobie wtedy??
eva111...Ty chyba nie rozumiesz sytuacji....
tu trzeba ratowac dzieci i to na biegu, a nie ratowac alkoholiczke. To ona musi dla siebie pomoc znalezc jak juz sie ocknie.
Czas swietych krow pijacych trwa jeszcze w Polsce, ale tu sa inne mozliwosci dla dzieci doswiadczajacych przemocy psychicznej .
#Martitka ...nie rezygnuj ,masz dobry pomysl ,szukaj pomocy....
Witam
Wracam do tematu sprzed paru miesięcy ...
Dlaczego?
Dlatego, że podczas mojej ostatniej wizyty w Polsce odwiedziłem swoją posiadłość na wsi ...
Obok mojej posesji na sąsiedniej działce poznałem faceta który zaczął budować swój dom razem ze swoja dziewczyną, którą znam od zawsze.
Okazało się że facet mieszka w Glasgow od wielu lat ...
Podczas wieczornego zapoznawczego spotkania, opowiedział mi historię swojego związku jaki miał w Szkocji ...
Mieszkał tam z kobietą poznaną przez internet, byli ze sobą parę lat.
Z tego związku urodził im się syn, jak wnioskuję z jego opowieści i oglądanych zdjęć, to chłopiec ma około dwóch lat.
Związek kompletnie toksyczny.
Pozostałą jego historię znam z opowieści mojej przyjaciółki a jego dziewczyna.
Opowiedziała mi pozostałe losy, które usłyszała od jego rodziców.
Jego była kobieta okazała się totalną alkoholiczką, nigdzie nie pracującą, która do tego miała pełnoletniego syna z poprzedniego związku, również nigdzie nie uczącego się i nigdzie nie pracującego.
Pijącą codziennie, bez dnia odpoczynku, jej syn również za kołnierz nie wylewał ...
Chłop utrzymywał to całe towarzystwo ze swojej jednej pensji.
Jego poprzednia towarzyszka miała bardzo duże długów Polsce z tytułu zaciągniętych w poprzednich latach kredytów, które nie splaciła.
W Szkocji również miała kolosalne długi z tytułu nie płacenia od wielu lat czynszy za mieszkanie w Hausingu
jak i Taxu ...
Myślę, że ona była z nim dla jego pieniędzy ...
A kiedy nie chciał spłacić jej długów to okradła go ze wszystkiego co posiada i wywaliła z domu, rozpowiadając jaki to nie był z niego zły człowiek wszystkim znajomy, damski bokser itp...
Zawsze szantażując, ze pozbawi go praw ojcowskich i ze zmieni dziecku nazwisko.
Doradziłem mu, zęby sam wystąpił o zmianę dziecka nazwiska na nazwisko matki.
I tak zrobi przy najbliższym pobycie w Szkocji.
Myślę, ze Ty Gosiek *** , również masz coś z tamtej kobiety ...
Ja przeżyłem ze swoją świętej pamięci żoną 17 lat i nigdy nie przyszło by jej do głowy grać jakimikolwiek
argumentami poniżej pasa ...
Nie możesz grać dzieckiem, jak widzisz? jeżeli ten Twój były "zły" jak go określasz facet byłby mojego zdania, tobyś została z tymi Twoimi głupimi argumentami sama sobie i do tego na swoje nazwisko ...
Dziecko zawsze można mieć ponownie, i to następnym razem być może z mądrą kobietą ...
A kto na tym cierpi?
DZIECKO!!!
Dlatego kama79 bardzo dobrze Ci napisała, że ty w swojej głupocie możesz chcieć kobieto!!!!
Gosiek...
Przypomnij sobie. Ślubując słowami na dobre i na złe póki śmierc was nie rozłaczy...
To tam była klauzula, poza tym co mąż kiedyś wywinie?
Usiadzcie sobie wieczorem i obejżyjcie razem nagranie z Waszej uroczystości ślubnej.
Wierzę ze nie postąpisz bardziej nierozważnie niz pojawił ci sie tego zamysł.
To jak wybaczamy?
decyzja jeszcze nie zapadła.
http://www.youtube.com/watch?v=QNw2...
Obejrzyj Gosia ten film z Brucem Willicem...
Prawda taka, ze rozpad zwiazku lezy po 2 stronach. Tak czy owak slusznie ktos tutaj juz zauwazyl iz dziecko nie moze byc zabawka ani karta przetargowa w rekach rodzicow. Na to wychodzi ze mezczyzna kobiety o nicku Gosiek*** nie chce przedluzyc paszportu dziecku a ta w odwecie pragnie mu odebrac prawa rodzicielskie. Czy to sluszne? Druga sprawa ktorej nie potrafie zrozumiec to mianowicie fragment wypowiedzi..."Ojciec mojego dziecka jest nieodpowiedzialnym czlowiekiem i nie moge na niego liczyc. Chce go pozbawic praw, zeby nie miec problemu z przedluzeniem paszportu..."Nie rozumiem czy to, ze w swoim domniemaniu nie mozesz na kogos liczyc musi oznaczac aby odebrac komus prawo rodzicielskie? Bo chyba nie jest to wystarczajacym powodem aby posunac sie do tego stopnia? Dziewczyno moja rada to wiecej rozumu staraj sie nabyc a i twoje dziecko bedzie szczesliwsze majac madra matke. Nie bronie oczywiscie tego "nikczemnika" ktory jest tak bardzo zly, ze nalezy mu odebrac wszystkie prawa poza prawem do wplacania pieniazkow na kato. Pozdrawiam serdecznie
Ja bym proponował coby wszystkich facetów, którzy są be i nie można na nich liczyć bo są be tak w ogóle, przypalać żywym ogniem, odebrać wodę i pożywienie. Dwa razy dziennie gwałcić analnie i dogardlalnie. A potem i zabić, spalić i rozsypać w pizdziec jak najdalej od domu. A potem poszukać sobie faceta absolutnie spełniającego wszystkie kryteria i postąpić z nim jak z poprzednikami. Nie omieszkując rzecz jasna uświadomić potomków, że tatuś był łajza i wycirus.
Durne baby...
moze ktos wie jak pomoc mojemu przyjacielowi,napisze w skrocie o co chodzi.Rozstal sie ze swoja dziewczyna pare miesiecy temu i maja 2 letnia corcie ktora urodzila sie w UK.Jego byla broni mu widzen z dzieckiem,od kilku miesiecy jej nie widzial.dziecko ma jego nazwisko itd,w opiece powiedzieli ze musza sie sami dogadac ale ona jest tak ograniczona ze niestety nie mozna sie z nia dogadac. prosby i blagania poszly na marne.wykorzystuje dziecko do tego zeby sie na nim zemscic.Wiem ze on corcie bardzo kocha i strasznie cierpi bez niej.czy ona moze bezkarnie od tak sobie dla wlasnego widzi mi sie ograniczyc calkowicie kontak ojca z dzieckiem?czy jedynym rozwiazaniem bedzie zlozenie do sadu wniosku o widzenia?moze ktos zna jakies instytucje ktore moga pomoc w rozwiazaniu tej sytuacji.
Potrzebuje informacji na temat pozbawienia praw rodzicielskich. Ojciec mojego dziecka jest nieodpowiedzialnym czlowiekiem i nie moge na niego liczyc. Chce go pozbawic praw, zeby nie miec problemu z przedluzeniem paszportu mojego dziecka. Czy ktoras z was juz przez to przechodzila? co jest potrzebne? jak to udowodnic?