witam , możesz go pozbawic praw rodzicielskich w Polsce, jak masz dowody na niego to super duzo to pomoze , wystarczy ze pojedziesz do polski zlozysz wniosek i czekasz na rozprawe , a co do paszportu to tez sadownie to zrobisz i dostaniesz paszport bez ojca. A jak dziecko ma skonczone 13- lat to dowod dostaniesz bez zgody ojca tylko TY musisz byc obecna. a co do zlozenia wniosku nie musisz brac dziecko ze soba.
Nie zlozysz w Polsce wniosku o pozbawienie ojca praw rodzicielskich, jesli ty i wasze dziecko jestescie rezydentami UK, czyli przebywacie tutaj dluzej niz 12 miesiecy.O tym jasno mowia przepisy Bruksela II.A o tym, czy jestescie rezydentami tego kraju moze swiadczyc fakt, ze dziecko uczy sie w UK, co jest odnotowane w Polsce.
"A jak dziecko ma skonczone 13- lat to dowod dostaniesz bez zgody ojca tylko TY musisz byc obecna. a co do zlozenia wniosku nie musisz brac dziecko ze soba." - tyko jeśli drugi rodzic ma odebrane prawa rodzicielskie - w przeciwnym wypadku trzeba się bujać ze zgodą obojga do osiemnastki
Prawnik z UK, akurat bedzie wiedzial na temat odbierania praw rodzicielskich w Polsce wszystko, bo to przeciez lezy w jego kompetencjach...
Zgode na paszport mozna uzyskac tutaj, wypelniajac i wysylajac do sadu aplikacje C100...
http://www.hmcourts-service.gov.uk/...
Konsulat nie ma prawa nie respoktowac decyzji wydanych przez tutejsze sady, rowniez na podstawie przepisow Bruksela II.
Ty zdanie mozesz miec inne, przepisy sa jasne jak slonce, wystarczy do niech zajrzec.Poza tym oplata za aplikacje C100 wynosi okolo 140f, a podroz do Polski, zeby sobie z prawnikiem z
Niech idzie do adwokata, ten kieruje sprawe do sadu i prosi o ustalenie kontaktu z dzieckiem przez sad.Takimi sprawami zajmuje sie kancelarie specjalizujace sie w family law.Matka bez powaznej przyczyny nie ma prawa odmowic kontaktu z dzieckiem.Do sadu ta kobieta musi sie zglosic, jak sie nie zglosi, to sad wyda nakaz aresztowania i doprowadzenia.Jak facet nie zna jej adresu, to sad ja znajdzie.Matka korzysta zapewne z zasilkow, i nie jest nie do znalezienia, nie wyparowala jak kamofora.Sad stosuje tzw.tracking, jesli powod nie zna adresu pozwanego.Jak ona nie bedzie sie stosowac do wyroku sadu, to on ma obowiazek i prawo ponownie prosic sad o pomoc.Czym dluzej zwleka, to daje sadowi powody by stwierdzic, ze nie zalezy mu na kontakcie z dzieckiem, skoro nie podjal do tej pory zadnych formalnych krokow.To tez moze miec wplyw na decyzje sadu.Nie mozna przekonywac matki dwa lata, czekac az zmieni zdanie.Wiek dziecka ma ogromne znaczenie.Jesli dziecko ma dwa lata, i przez dwa lata ojciec nie walczyl o kontakt, to sad moze odmowic jakiegokolwiek kontaktu, chroniac interesy dziecka.W koncu nie moze dopuscic, by obcy czlowiek mogl zajmowac sie nieletnim.Taki proces trwa, do okolo 12 miesiecy, wiec niech czlowiek sie uzbroi w cierpliwosc.
Alimenty nie maja znaczenia, gdyby nie placil, tak samo moglby ubiegac sie o kontakt z dzieckiem.Sad nie interesuje sie alimentami, od tego jest Child Support Agency.Moglyby nie placic, to i tak matka nie moze na tej podstawie zabronic mu kontaktu z dzieckiem.Ma prawo prosic Csa o pomoc w sprawie alimentow.
Prawnik pomoze, nie CAB.CAB moze znalezc, pomoc w znalezieniu prawnika.Prawo rodzinne nie lezy w kwestii Cabu.
Legal aid to darmowa, lub dofinansujaca uslugi prawnicze pomoc dla ludzi o niskich dochodach.
Jak pojdzie do prawnika, to niech przedstawi dochody, wydatki na dom, rachunki-jakies dokumenty potwierdzajace ten stan musi miec ze soba.Prawnik zlozy wniosek odn.legal aid, czy help, dolaczy kopie dokumentow.Na wstepie dowie sie czy kwalifikuje sie do znizki, jakiej, czy moze calkowicie zostanie zwolniony z oplat.Kazdy prawnik wie, co w trawie piszczy i z mila checia pomaga klientowi, bo dostaje pieniadze od panstwa za uslugi, ktorych nie jest w stanie oplacic klient.
legal aid to jest pomoc finansowa (jezeli Cie nie stac na zaplacenie za prawnika, wtedy wysylaja dokumenty do Edynburga do Legal Aid, czyli panstwo oplaca twojego prawnika) a nie instytucja, ktora zajmuje sie pomaganiem. Legal Aid ma wyglad znaczka na niebieskim tle z dwoma osobami siedzacymi naprzeciwko siebie, ktory znajduje sie u niektorych prawnikow, wtedy wiesz, ze prawnik ma dofinansowanie od urzedu miasta.
Gosiek znam dobrze twoją sytuację i nie wciskaj ludzią że zalazł ci za skurę twój były bo to ty uciekłaś zdzieckiem i zmieniasz miasta aby być jak najdalej od ojca dziecka uniemożliwiając mu kontakt z dzieckiem a znam go dobrze i wiem że kocha zwoje dzieciątko i będzie robił wszystko by widywać swoją małą miłość i nie pozwoli ci wyjechać z UK. I zapewniam cię że nie interesuje go twój kolejny partner tylko jego dzieciątko. Pozdrawiam .
Witam:-) wiem ze temat byl juz dawno walkowany ale mam pytanie wlasnie na temat pozbawienia bylega partnera praw rodzicielskich. Otoz rozstalam sie z nim ponad rok temu powod oczywiscie agresja, ciezko bylo mi od niego odejsc bo byl zazdrosny, zaborczy, grozil ze jak go zostawie to zabije mnie potem siebie....ale w koncu sie udalo zakonczylam ten toksyczny zwiazek. Mamy 4 letniego syna oczywiscie nazwisko ojca jest na akcie urodzenia, nie robilam mu nigdy zadnych problemow, kiedy chcial syna to zgadzalam sie ale zawsze to sie zle konczylo wyzywal mnie grozil a jak zlozylam wniosek na policje to zaczal buntowac syna mowic mu ze mama go nie kocha i tak dalej.... teraz mam nowego partnera (w koncu normalnego) i ciagle jest ten sam problem z bylym grozby, szantarze a jak ja na to nie reaguje to chce syna i koniec bo ma takie prawo oczywiscie robi to po zlosci bo jak bylismy razem dziecko go nie interesowalo wrecz przeciwnie wiecznie krzyczal ze dziecko ma sie zamknac bo go boli glowa i jest zmeczony po pracy (przeszkadzal mu nawet dzwiek upadajacej zabawki)!. Powiedzcie mi czy udalo sie ktorejs z was pozbawic bylego partnera praw rodzicielskich w uk?? Ja juz mam dosc tej szarpaniny mialam przez ponad 8 miesiecy socil worker ktora sprawdzala czy wszystko u mnie i synka dobrze, policja tez ma sporo o nim w aktach myslicie ze to moze pomoc? na razie ucieklam z wlasnego domu zeby spokojnie spac ale boje sie ze jak nas znajdzie to bedzie jeszcze gorzej.
Potrzebuje informacji na temat pozbawienia praw rodzicielskich. Ojciec mojego dziecka jest nieodpowiedzialnym czlowiekiem i nie moge na niego liczyc. Chce go pozbawic praw, zeby nie miec problemu z przedluzeniem paszportu mojego dziecka. Czy ktoras z was juz przez to przechodzila? co jest potrzebne? jak to udowodnic?