A harrierowo nie w ciupie? Z powodu afery dyrektorek? Idę o zakład, że niższy personel też jest w to zamieszany, ponieważ jaką uczucielkę byłoby stać na życie w UK z polskiej emerytury. :]
Kto wie, może nawet jest mózgiem całej tej operacji, a w pasiaki tradycyjnie będą pierdzieć płotki.
https://wiadomosci.onet.pl/lodz/system-sprzyja-wyludzeniom-wyjasniamy-af...
Zamiast kotka będzie płotka:

Ku^wę zna każdy, jak świat długi i szeroki. Rzucam nią na samym początku, gdy chcę postawić kogoś na baczność, bez względu na współrzędne geograficzne. ;p
Parę dni temu, przebywając na gruntach, hmmm... neutralnych, nawiązałem rozmowę z pewnym Andaluzyjczukiem.
Zapytał skąd pochodzę i w odpowiedzi usłyszałem piękne, przeciągłe i wibrujące "kurrrwa".
Nauczyłem go niuansów, uświadomiłem, że to bardzo uniwersalne słowo, którym można się podeprzeć, opisując zarówno piękną, jak i brzydką pogodę,nie tylko szczęście, ale i smutek. Był bardzo pilnym i pojętnym uczniem. :)
Czy warto samemu kłaść gładź, jeśli robi się to pierwszy raz? Jakie są największe trudności i na co uważać przy pracy?