Przyjeżdżaliśmy do Szkocji przede wszystkim za pracą, często tylko na kilka miesięcy lub lat. Dwie dekady później dziesiątki tysięcy z nas mieszkają tu na stałe. Pracujemy, prowadzimy firmy, wychowujemy dzieci i współtworzymy gospodarcze, społeczne i kulturalne życie Szkocji.
Momentem przełomowym był 1 maja 2004 roku. Polska weszła wtedy do Unii Europejskiej, a Wielka Brytania otworzyła swój rynek pracy dla obywateli nowych państw członkowskich. Dla tysięcy z nas Szkocja stała się jednym z głównych kierunków emigracji. Początkowo wielu przyjeżdżało z myślą o zarobieniu pieniędzy i powrocie do Polski. Z czasem jednak sprowadzaliśmy rodziny, rodziły się tutaj nasze dzieci, kupowaliśmy mieszkania i zakładaliśmy firmy. Tymczasowy wyjazd coraz częściej zamieniał się w życie na stałe.
Jest nas ponad 90 tysięcy
Skalę tej zmiany najlepiej pokazuje ostatni spis powszechny. Według Scotland’s Census 2022 w Szkocji mieszkało 75,4 tys. osób urodzonych w Polsce. Byliśmy tym samym największą grupą mieszkańców urodzonych poza Wielką Brytanią. W 2011 roku osób urodzonych w Polsce było około 55,3 tys., czyli przez jedenaście lat ich liczba zwiększyła się o ponad 20 tys.
Jeszcze więcej osób – około 90,7 tys. – zadeklarowało w 2022 roku polskie pochodzenie etniczne. To o około 29,5 tys. więcej niż jedenaście lat wcześniej.
Nie mieszkamy wyłącznie w największych miastach. W Aberdeen osoby polskiego pochodzenia stanowiły w 2022 roku 4,4 proc. ludności, a w Edynburgu 3,2 proc. Ponad połowa z nas mieszkała jednak poza czterema największymi obszarami miejskimi Szkocji. Polska społeczność jest więc obecna także w mniejszych miejscowościach i na terenach bardziej oddalonych od największych ośrodków.
Przyjechaliśmy do pracy, zostaliśmy na dłużej
Nasza obecność od początku była silnie związana ze szkockim rynkiem pracy. Podejmowaliśmy zatrudnienie w przetwórstwie żywności, hotelarstwie i gastronomii, budownictwie, handlu, transporcie, magazynach, rolnictwie i usługach.
Z biegiem lat obraz ten stał się znacznie bardziej zróżnicowany. Zakładamy własne firmy, pracujemy w zawodach technicznych i specjalistycznych, ochronie zdrowia, edukacji, administracji, nowych technologiach i usługach profesjonalnych.
Najnowsze statystyki rynku pracy nie podają już osobno liczby zatrudnionych Polaków. Pokazują jednak, że w grudniu 2025 roku obywatele krajów Unii Europejskiej mieli w Szkocji około 132,3 tys. miejsc pracy rozliczanych w systemie PAYE. Stanowiły one 5,2 proc. wszystkich takich miejsc pracy.
Szkocja jest po prostu domem
Przez ponad dwie dekady zbudowaliśmy także własne życie społeczne. W wielu częściach Szkocji działają polskie szkoły weekendowe, grupy sportowe, inicjatywy kulturalne, środowiska przedsiębiorców i organizacje pomagające rodzinom i osobom w potrzebie.
W szkołach weekendowych kolejne pokolenie poznaje język polski, historię i tradycje kraju rodziców, choć na co dzień dorasta już w szkockim systemie edukacji. Organizujemy koncerty, przedstawienia, spotkania, wydarzenia sportowe i akcje społeczne. Polska kultura stała się dzięki temu widoczną częścią wielokulturowej Szkocji.
Po ponad 20 latach trudno więc opisywać nas wyłącznie jako emigrantów zarobkowych. Przyjechaliśmy przede wszystkim do pracy, ale zostaliśmy sąsiadami, przedsiębiorcami, rodzicami i członkami lokalnych społeczności. Dla dziesiątek tysięcy z nas Szkocja nie jest już miejscem emigracji. Jest po prostu domem.


Komentarze 3
i ja tam byłem
#1: i kombinujesz jak wrócić, nawet imię zmieniłeś:
https://www.emito.net/ogloszenia/Edynburg/Ogloszenia-pracownikow/2478687...
...no chyba że dla kolegi pytasz. ;p
Zgłoś do moderacji