Jak podaje brytyjski dziennik “The Sun”, po swoistym okresie żniw, jakim dla handlowców co roku jest okres przedświąteczny, nastaje kolejna prosperita w postaci wielkich wyprzedaży, na których można nabyć w atrakcyjnych cenach to, co nie znalazło z jakichś powodów popytu tuż przed 24. grudnia.

Tak więc zarówno konsumenci, jak i handlowcy zacierają ręce. Dla każdej ze stron okres poświątecznych wyprzedaży przynosi wymierne korzyści. Co ciekawe, sprzedaż takich produktów odbywa się częściej przez Internet. Sklepy stacjonarne oferują oczywiście towary po specjalnych cenach, jednak klienci swoje kroki kierują chętniej na strony www. Zdaniem ekspertów, czas poświątecznych wyprzedaży w Wielkiej Brytanii pozwala na obrót towarem w wysokości niemal 2 miliardów funtów.
Najchętniej w brytyjskich wyprzedażach biorą udział turyści, którzy mają możliwość możliwość nabycia produktów w atrakcyjnych cenach. Dodatkowo klienci zagraniczni będą mogli ubiegać się o zwrot 20-procentowego podatku VAT od zakupionego na Wyspach asortymentu.



Komentarze
Zgłoś do moderacji