Do góry

Zagadka za mgłą tajemnicy

Wbrew przewidywaniom ekspertów, polityce drastycznego oszczędzania, cięciom w służbach mundurowych, napływowi emigrantów i zdrowemu rozsądkowi przestępczość w Wielkiej Brytanii systematycznie spada. I nikt nie wie dlaczego.

Statystyki są uderzające. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba brutalnych przestępstw spadła o 21 proc.. Fot. West Midlands Police (CC BY-SA 2.0)

Przestępczość w Wielkiej Brytanii spada od roku 1995, a zdumieni eksperci, skonsternowani politycy, zakłopotani dziennikarze i zdenerwowani policjanci nie mają żadnego solidnego wytłumaczenia, dlaczego tak się dzieje.

ZŁE CZASY, DOBRE WIADOMOŚCI

Banalne stwierdzenie, że dla dziennikarza, który najczęściej żeruje na negatywnych emocjach, dobra wiadomość to zła wiadomość – jeszcze nigdy nie było tak aktualne jak dziś. Tyle tylko że do zaniepokojonych dołączają także inne grupy zawodowe. Od polityków, przez kryminologów, a na policjantach kończąc.

Spadająca przestępczość na brytyjskich ulicach wzbudza zakłopotanie. Przewidywania zdecydowanej większości ekspertów, że drastyczna polityka oszczędzania wdrażana przez rządzących Wielką Brytanią konserwatystów będzie skutkowała społeczną agresją, deprawacją i drastycznym wzrostem przestępczości, jak na razie się nie sprawdzają. Jest wręcz odwrotnie.

Statystyki są uderzające. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba brutalnych przestępstw spadła o 21 proc. Liczba przestępstw z użyciem niebezpiecznych narzędzi o 34 proc. Zabójstw jest mniej o 28 proc., kradzieży samochodów o 75 proc., włamań o 64 proc., a antyspołecznych zachowań, nawet biorąc pod uwagę masowe zamieszki sprzed dwóch lat, o 29 proc.

Czytaj także:

Tendencja jest stała i niezależna zarówno od polityki prowadzonej przez zmieniające się rządy, zaostrzania lub liberalizacji prawa karnego, jak i od zmian w strukturze społecznej zachodzących w wyniku procesów emigracyjnych oraz zwiększającego się społecznego rozwarstwienia. Poziom przestępczości w Wielkiej Brytanii jest najniższy od trzydziestu lat.

Założenia ekspertów, modele naukowców, przewidywania publicystów, mity polityków, przeświadczenie społeczeństwa, konsternacja służb mundurowych nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości, która wymyka się wszelkim analizom. Jeszcze w 2011 r. kryminolog Marian Fitzgerald przewidywał, że “dramatyczna sytuacja na rynku pracy oraz cięcia w świadczeniach socjalnych spowodują wzrost kradzieży i napadów, gdyż ludzie za wszelką ceną będą chcieli zachować wcześniejszy poziom konsumpcji”.

Podobnego zdania był Jon Murphy z Association of Chief Police Officers (ACPO), który wieścił, że “niestabilna sytuacja ekonomiczna będzie miała niekorzystny wpływ na bezpieczeństwo brytyjskich ulic”. Prosta prawda, że zubożenie społeczeństwa, spadek poziomu życia, stres i strach o przyszłość oraz degradacja społeczna spowodują wzrost przestępczości, okazała się mitem.

JEDNO PYTANIE, TYSIĄC ODPOWIEDZI

Te przewidywania oparte były na doświadczeniach z lat 80., kiedy to antyspołeczna polityka Margaret Thatcher doprowadziła do drastycznego wzrostu przestępczości. Profesor Mike Hough z Uniwersytetu w Birkbeck twierdzi jednak, że przyczyną wysokich wskaźników przestępczości w tamtych czasach była nie tyko polityka Żelaznej Damy, ale także tzw. kultura “loadsamoney” – ostentacyjnej, rzucającej się w oczy konsumpcji, która dominowała trzy dekady temu. I tym tłumaczy niskie wskaźniki przestępczości dzisiaj, gdyż obecnie kryzys ekonomiczny charakteryzuje “konsument podejrzliwy” czy też zachowawczy, który nawet jeśli dobrze mu się wiedzie, rezygnuje z zakupowego szału, kładąc większy nacisk na gromadzenie oszczędności niż na wydawanie.

Niektórzy przekonują o zbawiennej roli CCTV (ludzie świadomi olbrzymiej liczby kamer rezygnują z popełniania wykroczeń). Fot. I See Modern Britain (CC BY 2.0)

Takie zachowanie zamożnych rezonuje zaś na tych, którzy znajdują się na niższym szczeblu drabiny społecznej, zawodowej i materialnej. Bo choć nierówności materialne i społeczne w Wielkiej Brytanii stale się zwiększają, to jednak nie są widoczne.

Nie jest to jednak jedyna teoria, która tłumaczy tajemniczą zagadkę zanikania przestępców. Są tacy, którzy twierdzą, że na niską przestępczość wpływ ma redukcja ołowiu w benzynie (ołów w atmosferze niekorzystnie wpływa na układ nerwowy). Niektórzy przekonują o zbawiennej roli CCTV (ludzie świadomi olbrzymiej liczby kamer rezygnują z popełniania wykroczeń). Inni mówią o lepszym zabezpieczeniu i powszechnym stosowaniu nowoczesnych alarmów w samochodach i w domach.

Mówi się również o relatywnym spadku cen dóbr konsumpcyjnych takich jak telewizory (nie warto już kraść, bo zysk jest niewielki), które do tego osiągnęły olbrzymie rozmiary, w wyniku czego wyniesienie ich przez okno jest trudnym zadaniem. Autorzy książki “Freakonocs” lansują z kolei kontrowersyjną tezę, że spadek przestępczości wynika ze wzrostu liczby zabiegów aborcyjnych, gdyż liberalizacja prawa aborcyjnego i łatwiejszy dostęp do środków antykoncepcyjnych oraz popularność antykoncepcji postkoitalnej (tzw. pigułki po) spowodowały spadek urodzin w niższych klasach społecznych, bardziej podatnych na działania przestępcze.

Czytaj także:

Do tego jeszcze zwraca się uwagę na starzenie się społeczeństwa (młodzi są bardziej skłonni do działań przestępczych), wzrost liczby kobiet i feminizację mężczyzn, popularność gier komputerowych, które młodych ludzi odciągają od ulic, łatwość dostępu do ostrego porno w internecie, co redukuje stres i napięcie seksualne, tanie siłownie, w których młodzież kanalizuje agresję, spadek spożycia alkoholu i narkotyków itp. Tysiące odpowiedzi na jedno pytanie, ale nikt nie wie, która jest właściwa. A brak kompleksowej i spójnej teorii tłumaczącej spadek przestępstw to dla polityków prawdziwy ból głowy.

JAKIE PRAWO? JAKA SPRAWIEDLIWOŚĆ?

Walka z przestępczością to nieodłączny i centralny element programu każdej politycznej partii. Liderzy prześcigają się w pomysłach, jak zwiększać stan bezpieczeństwa społeczeństwa, na polityce kryminalnej budując niekiedy polityczną tożsamość, jak na przykład we Francji Nicolas Sarkozy, a w Polsce Prawo i Sprawiedliwość.

Nie inaczej jest w Wielkiej Brytanii, gdzie Tony Blair proklamował “twardą walkę z przestępczością”, czyli szeroko zakrojony program przywrócenia szacunku dla prawa oraz walki z antyspołecznym zachowaniem, chuligaństwem i przestępczością (The Respect Action Plan), a Michael Howard – minister w rządach Thatcher i Johna Majora oraz lider konserwatystów latach 2003-2005 – wieścił, że “penalizacja działa!”, przekonując do zaostrzania prawa karnego.

Okazuje się jednak, że polityka kryminalna na poziom przestępczości ma marginalny, a być może żaden wpływ. Spadek przestępstw można bowiem zaobserwować w niemal każdym z zachodnich krajów, bez względu na to, czy władze prowadzą “twardą walkę z przestępczością”, czy też decydują się na rozwiązania liberalne. Mniej przestępstw jest pod rządami lewicy i pod rządami prawicy. Tam, gdzie wyroki są surowe, a więzienia pękają w szwach, jak i tam, gdzie skazani mają komfortowe warunki oraz resocjalizację na najwyższym poziomie. Przestępczość spada zarówno w krajach, w których liczba policjantów jest duża, a służby mundurowe są dobrze wynagradzane i wyposażone, jak i w krajach, w których budżet policji oraz stan osobowy służb jest redukowany.

Brak wiedzy na temat procesów kryminogennych komplikuje zarządzanie państwem. Rządy prowadzą politykę po omacku i bez żadnego naukowego podłoża. Na razie to wszystko jakoś działa i nie mamy się czego obawiać. Gorzej, kiedy nastąpi rewersja. Wówczas rządy i eksperci nie będą mieli żadnego programu, który zagwarantowałby niepodważalną, trafną i skuteczną politykę. Dlatego też fakt, że przestępczość spada, to dobra wiadomość. Ale to, że nie wiadomo dlaczego, jest wiadomością bardzo złą.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 24

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#128.05.2013, 10:27

feminizacja mężczyzn i wielkie telewizory
- fakt...

"Ale to, że nie wiadomo dlaczego..."
to trzeba zapytac posla Blaszczaka
;)

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#228.05.2013, 10:41

policjanci zdenerwowani spadkiem przestepczosci? ze co?

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#328.05.2013, 10:49

boja sie o etaty...

sniper00
594
sniper00 594
#428.05.2013, 11:49

Wystarczy manipulować statystykami, np pewne przestępstwa kwalifikować jako wykroczenia i już rząd może pochwalić się spadkiem przestępczości (np w pl, chcą zmienić limit dla kradzieży która ma z wykroczenia być przestępstwem, dopiero, gdy złodziej ukradnie 1000PLN, dotychczas było lub jeszcze jest 250PLN) Proste prawda? Nie zgłaszam zniszczeń auta czy drobnych kradzieży, bo potem insurnce wzrsta drastycznie, czlowiek, zaciska zęby i pokrywa straty z własnej kieszeni, bo obecny system zniechęca do zgłaszania takich zdażeń i tyle.

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#528.05.2013, 13:36

Po prostu ludziom nie chce sie juz nawet krasc, bo robi to za nich rzad i wplaca im pieniazki prosto na konto w postaci benkow - po kiego krasc i rabowac, jak mozna po prostu narobic kidsow i czekac az panstwo sie o Twoja rodzine zatroszczy !!!

astroman
8 078
astroman 8 078
#628.05.2013, 16:11

Bo w ramach oszczędności, zredukowali specjalistów od statystyk - mystery solved ;).

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#728.05.2013, 16:23

"Zagadka za mgłą tajemnicy" - zlota czcionka za najbardziej grafomanski tytul ever

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#828.05.2013, 16:32

Powazny temat a napisany jakby o wizycie cyrku w Aberdeen :/. Nie wystarczy raz "zazartowac" o zdenerwowaniu policjantow powstala sytuacja? Na przyklad takiemu Tomkowi_L trzeba teraz tlumaczyc co autor mial na mysli.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#928.05.2013, 16:40

pfff... buhahahahaha :)
dzieki zapoprawienie humoru

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1028.05.2013, 19:08

A prosze bardzo ;)

plant666
13 056
plant666 13 056
#1128.05.2013, 21:11

byc moze ta mgla tajemnicy to sztuczna mgla rozpylona przez ruskich? moze czas wezwac profesora macierewicza i jego team najwybitniejszych amerykanskich naukowcow?

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1229.05.2013, 02:27

Mgła tajemnicy rozwiana. Za oslona mgly maliny.

Książę Filip do polskiego studenta w Cambridge: "Przyjechałeś tutaj zbierać maliny?". Gafa czy... żart?

http://www.mowimyjak.pl/fakty/infor...

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1329.05.2013, 02:28

Za oslona mgly i wymuszone ognie.
http://cia.media.pl/anglia_mezczyzn...

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1429.05.2013, 02:33

Nie wspominajac Edynburga, 5 lat za posiadanie, smierc za uzywanie,
politycy uchwalaja to co gangi zalecja, obiekt korupcji zatacza kragi zawsze...
http://www.scotsman.com/edinburgh-e...

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1629.05.2013, 02:35

prof. Stanisław K. Wiąckowski

Przez większość stulecia wmawiano nam, że II wojna światowa (1939-1945) została wywołana przez Adolfa Hitlera i jego nazistów. Jednakże fakty dowodzą, że była ona wywołana przez potężny kartel chemiczno naftowy i farmaceutyczny dla objęcia kontrolą miliardowych rynków dla towarów, które można było opatentować. Także I wojna światowa (1914-1918) była próbą podbicia świata przez korporacyjne interesy. Wspierały ją trzy koncerny niemieckie: Bayer, BASF i Hoechst. Te firmy kontrolowały ponad tysiąc patentów na świecie. W 1925 roku utworzyły one razem kartel IG Farben.

Polacy nie mogą nie pamiętać działalności IG Farben bo miała ona także miejsce na terenie Polski. Ten potężny kartel za miliard marek wybudował w Oświęcimiu na 24 km2 największy w tym czasie przemysłowy kompleks chemiczny na świecie. Miał on produkować syntetyczny kauczuk, benzynę i inne związki chemiczne potrzebne do podboju Rosji (http://www.relay-of –life.org/pl/introduction/index.html).

W pobliżu wybudowano obóz koncentracyjny. Stał się on największym na świecie obozem niewolniczej pracy i równocześnie obozem zagłady. Prowadzono tam śmiertelne eksperymenty medyczne z wykorzystaniem patentowanych leków firmy Bayer i Hoechst oraz innych należących do IG Farben. Te nie rzadko śmiertelne doświadczenia przeprowadzali nie tylko lekarze SS, ale i lekarze wymienionych wyżej koncernów. Prowadzono je na tysiącach więźniów, z których większość została zabita. Gaz produkowany przez firmą Degesch, podległą IG Farben, cyklon B zamordował w Auschwitz miliony ludzi. (www.profit-over-life.org)

Mało kto wie, że chemioterapia stosowana do walki z rakiem początki swojej kariery rozpoczęła jako broń masowej zagłady (Rath, Niedzwiecki, 2011b).. Pod koniec II wojny światowej do medycznych badań jako środek przeciw rakowi trafił iperyt (gaz musztardowy). Po badaniach na zwierzętach, badano go także na ludziach. Także zsyntetyzowany w 1962 roku tamoxifen stosowany dzisiaj do leczenia raka piersi zwiększa od 2 do 3 krotnie ryzyko wystąpienia raka śluzówki macicy (Pukkala i inni, 2002).

Ciekłe pochodne tego związku są do dzisiaj stosowane w leczeniu pacjentów chorych na raka (mechloroetamina, cyklofosfamid, chlorambucyl). Chemioterapia powoduje bardzo poważne skutki uboczne jak: uszkodzenia systemu immunologicznego, anemia, uszkodzenia ważnych organów jak serce, płuca, wątroba, nerki, mózg, a nawet przyczynia się do rozwoju nowych nowotworów i śmierci (Rath, Niedzwiecki 2011a).

Chemioterapia nie jest w stanie nawet przedłużyć życia pacjentów cierpiących na raka skóry, prostaty, pęcherza, nerek, trzustki i innych. Pacjenci chorzy na te odmiany raka poddając się chemioterapii mają tak samo ograniczoną szansę przeżycia, jak ci którzy z niej zrezygnowali.

Ta wielka toksyczność chemioterapii powoduje zapotrzebowanie na kolejne środki: przeciwbólowe, sterydy, leki przeciwzapalne, antybiotyki, transfuzje krwi, antydepresanty i wiele innych. Epidemia raka stanowi od wielu lat jeden z najbardziej lukratywnych rynków dla sektora farmaceutycznego. Koniec tej epidemii oznaczałby dla niego prawdziwą katastrofę.

Przemysł, którego działalność wpływa na ludzkie życie musi spełniać określone standardy etyczne, musi zdobyć zaufanie milionów pacjentów. Niestety model biznesu z chorób tego nie spełnia. Aby to zrozumieć trzeba sięgnąć do korzeni przemysłu farmaceutycznego. Już około 150 lat temu naukowcy zaczęli wyjaśniać strukturę elementów tworzących świat jak np. strukturę atomową. Wkrótce potem pojawiły się firmy opierające swoją działalność na sprzedaży związków chemicznych uzyskanych na drodze syntezy. Przewodziły temu trzy niemieckie firmy: BAYER, BASF i HOECHST Postanowili oni podbić świat i nim zawładnąć. Nakłonili oni cesarza niemieckiego Wilhelma II do wywołania I wojny światowej. Następnie firmy te utworzyły kartel IG Farben. Stały się one największym sponsorem nazistów w objęciu przez nich władzy. Próba ta też się nie powiodła. Kosztowała 60 milionów istnień ludzkich.

Dwudziestu czterech dyrektorów IG Farben skazano za zbrodnie przeciwko ludzkości (zmuszanie do niewolniczej pracy, grabieże, tortury, morderstwa). Obie wojny światowe kosztowały blisko 100 milionów istnień ludzkich.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Polaków, Żydów, a także Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

Niemiecki obóz Auschwitz wyzwolili 27 stycznia 1945 roku żołnierze 100 Lwowskiej Dywizji Piechoty 60 Armii I Frontu Ukraińskiego. Wolności doczekało w Auschwitz I, Auschwitz II-Birkenau i podobozie Monowitz około 7 tysięcy więźniów, którzy byli świadkami popełnianych tam zbrodni. W walkach wyzwalających obóz zginęło 231 żołnierzy sowieckich.

Podczas I wojny światowej BAYER wyprodukował gaz musztardowy, który armia niemiecka wykorzystała podczas bitwy pod Ypres w Belgii ze strasznymi skutkami. Gaz ten do dziś nazywany jest Iperytem..
PO II wojnie światowej wiele patentów Firmy BAYER/IG Farben znalazły się pod kontrolą rynku farmaceutycznego takich firm jak Rockefeller (USA), Rotschild (W. Brytania, Francja).

Zmieniając atom siarki cząsteczki gazu musztardowego na atom azotu stworzono pierwszą strukturę do chemioterapii raka. Modyfikacje tej struktury chronione prawem napędzały wielomilionowy przemysł tak wspaniale prosperujący dzięki epidemii raka. Zbrodniarze wojenni z firm BAYER, BASF, HOECHST zostali wkrótce wypuszczeni na wolność.

Fritz Ter Meer członek NSDAP, zbrodniarz wojenny odpowiedzialny za IG Auschwitz, skazany w Norymberdze na 7 lat, został w 1956 roku ponownie prezesem firmy BAYER,
Carl Wurster członek rządu nazistowskich Niemiec, nadzorca Cyklonu B został wybrany w 1952 roku ponownie prezesem firmy BASF.

Friedrich Jahne członek nazistowskiej partii skazany za zbrodnie wojenne został w 1955 roku ponownie prezesem firmy HOECHST ( obecnie Sanofi).

Dokumenty Kongresu USA i Norymberskich Trybunałów jednoznacznie dowodzą, że II wojna światowa była wspierana przez niemiecki kartel naftowo-farmaceutyczny IG Farben. Dokumenty te dowodzą, że bez IG Farben II wojna światowa nie miałaby miejsca.

W czasie tych wojen zabito ponad milion wojskowych i cywilów nie licząc zabitych w komorach gazowych..

Dlaczego jednak tak wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy.

Stało się to dlatego , że po 1945 roku kartel zainwestował setki miliardów dolarów w zatuszowanie swojej kryminalnej przeszłości i napisanie historii od nowa:

Wydawał setki miliardów dolarów za to utajnianie.
Zbudował całe medialne imperia dla manipulowania opinią publiczną
Doprowadził do wypaczania informacji w książkach czy dokumentach historycznych.
Umieszczał swoich ludzi w bardzo wielu środowiskach: w medycynie, historii, naukach politycznych i wielu innych.

Czy jednak udało się całkowicie ukryć prawdę? Są przecież wielotomowe opracowania z procesu w Norymberdze, Są dokumenty w materiałach Kongresu USA. Wiele z nich udostępniono w Internecie. Żyją jeszcze świadkowie tych zbrodni. Są też ludzie odważni , którzy występowali w rozmaity sposób przeciwno tym przestępstwom (www.rath-eduserv.com).

Po wojnie bardzo trudno było wyobrazić sobie, że znajdą się tacy, którzy będą próbować wybielić nazistów i ich współpracowników i ich zbrodnie przeciwko ludzkości. Niestety, nieraz widzimy takie przykłady i nie możemy przechodzić obok nich nie zwróciwszy na to uwagi.

Co roku odbywa się uroczysta rocznica wyzwolenia Hitlerowskiego Obozu Śmierci w Oświęcimiu. Niedawno była to już 68 rocznica. Coroczna obecność 27 stycznia w Auschwitz ma służyć przede wszystkim uczczeniu pamięci ponad miliona osób pomordowanych w obozie. Przy każdej takiej rocznicy przyjeżdża tu tłum ludzi, a w tym przedstawiciele narodów, które nigdy tego dramatu nie zapomną. . W obchodach uczestniczą b. więźniowie, politycy z , ministrami kultury Rosji , Polski i Izraela, a także duchowni. Na 68 rocznicy przewodniczący rosyjskiej Dumy Siergiej Naryszkin powiedział, że Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau jest najpotworniejszym ostrzeżeniem dla wszystkich przyszłych pokoleń. Rosjanie maja nawet swoją wystawę narodową "Tragedia. Męstwo. Wyzwolenie" upamiętniającą ofiary Auschwitz. Byli tam przecież sowieccy jeńcy wojenni. Szacuje się, że do obozu trafiło ich co najmniej 15 tys., a przeżyło niespełna stu. Liczną grupą byli także mieszkańcy rejonu Mińska i Witebska. Do obozu, po akcjach pacyfikacyjnych skierowanych przeciw partyzantce, trafiło ich około 6 tys. Rzadziej odwiedzają obóz Niemcy bo przecież Oświęcim nie jest dla nich powodem do dumy, ale nawet niemieckiej narodowości papież odwiedził Oświęcim. Z kolei Żydzi gdzie wielu z nich zginęło odwiedzają Oświęcim często uważając, że jest to najstraszliwsze miejsce w historii ludzkości.

Aktualnie podjęto kolejną próbę podboju Europy przez stworzenie Brukselskiej Unii Europejskiej. Było to możliwe dzięki nieznajomości faktów i jej historii. 500 milionom europejczyków nie dano przecież możliwości głosowania nad czymś tak ważnym dla ich przyszłych losów. Badanie opinii publicznej przeprowadzone w całej Europie wykazały jednak, ze zdecydowana większość społeczeństw krajów UE odrzuciłoby traktat lizboński. Jedynym krajem w którym społeczeństwu pozwolono głosować była Irlandia stanowiąca 1% ludności Europy, która w głosowaniu sprzeciwiła się podpisaniu tego dokumentu. Niestety rząd Irlandii sprowokowano do powtórnego głosowania i wymuszono zgodę.

Głównym architektem Unii Europejskiej był Walter Hallstein. Był on profesorem prawa i ekonomii we Frankfurcie głównej siedzibie IG Farben i nazistowskich finansistów. Był jednym z 12 sygnatariuszy traktatów, dzięki którym powstała Unia Europejska. Objął też stanowisko pierwszego prezydenta Komisji U. E. i rządził Europą przez 10 lat za pomocą kilku tysięcy wybranych w interesie kartelu biurokratów.

Dzisiejsza U. E. powstała z wielu wcześniejszych organizacji, które stopniowo przekształciły się w obecną organizację. Początkowo były to Europejska Wspólnota Węgla i Stali, Europejska Wspólnota Obronna, Europejska Wspólnota Gospodarcza i Europejska Wspólnota Energii Atomowej.

Unia Europejska prezentuje się światu jako wyjątkowy przykład demokracji i potępiający wszelkie próby jej łamania jak na Białorusi czy w Rosji. W rzeczywistości nie ma to z demokracją nic wspólnego, ale coraz bardziej przypomina dyktaturę. W prawdziwej demokracji cała władza spoczywa w rękach społeczeństwa. Szczebel wykonawczy jak Rząd czy prezydent jest kontrolowany przez szczebel ustawodawczy czyli parlament, a oba te szczeble są wybierane przez głosowanie.

Decyzje wykonawcze i tworzenie wszystkich ustaw leżą w gestii Komisji UE i jej personelu składającego się z ponad 54 000 ludzi. Jest to prawdziwa armia bardzo wysoko opłacanych biurokratów, którzy decydują o interesach korporacyjnych. Natomiast 754 osobowy Parlament składa się z polityków z 27 państw, którzy nie tworzą prawa i nie mają żadnej władzy kontrolnej nad tą armią biurokratów.

Cały system władzy w Unii Europejskiej odrzuca wszelkie demokratyczne osiągnięcia cywilizacji europejskiej z okresu ponad tysiąca lat i przesuwa cały kontynent do czasów średniowiecza.

Oznacza to, że:

Społeczeństwo Europy wykluczono z podejmowania jakichkolwiek decyzji
Nowi „panujący” zostali wybrani przez elitę reprezentującą interesy korporacyjne
Ceremonia odbyła się 12 listopada 2009 r. w pałacu Valley of the Duchese
Rolę Prezydenta UE przekazano Hermanowi van Rompuy'owi
Rolę ministra spraw zagranicznych UE baronessie Catherine Ashton
Mistrzem ceremonii był prezydent Francji Sarkozy

Na parę dni przed objęciem urzędu obecny prezydent UE Rompuy został zaproszony przez grupę Bilderberg - elitarny krąg amerykańsko europejskich interesów korporacyjnych pod kontrolą Dawida Rockefellera.

Catherine Ashton została komisarzem handlu w UE w 2008 roku. Jej główną troską była ochrona międzynarodowego handlu i narzucanie patentów leków jako metody globalnej kontroli gospodarczej i politycznej co zapewniało utrzymanie zależności krajów trzeciego świata od opatentowanych leków pochodzących od europejskich eksporterów. Odgrywała ona centralną rolę w przejmowaniu w europejskich portach, leków wysyłanych z Indii do Afryki i Ameryki Łacińskiej Powodem takich przejęć był fakt, że były to leki niezastrzeżone i nieopatentowane, a tylko na takie mogą sobie pozwolić biedne rozwijające się kraje. Zagrażało to jednak zyskom opatentowanych leków, produkowanych przez europejskie firmy farmaceutyczne. Nic więc dziwnego, że wybierając pierwszego ministra spraw zagranicznych Unii Europejskiej, kartel musiał wybrać kogoś doświadczonego na tym polu. Jej nowe stanowisko jako ministra spraw zagranicznych UE i wiceprezydenta Komisji, z pewnością umożliwi jej wypełnianie tej roli z jeszcze większym pożytkiem dla korporacji.

Do ważniejszych udziałowców w kartelach naftowych i farmaceutycznych należą:
Z państw Unii Europejskiej przede wszystkim Niemcy i Francja.
Niemieckie kartele są głównymi eksporterami chemikaliów i leków na świecie.
Francja jest także wielkim eksporterem leków i jednym z ważniejszych krajów handlujących ropą naftową.

Kolejną ważną grupą udziałowców, której nie da się pominąć jest grupa amerykańska zwana często grupą Rockefellera. Wyrosła ona z korporacji Standard Oil. Kontroluje wielką liczbę wielonarodowych firm, które także zostały uwzględnione w planach opanowania nowych rynków dla Unii Europejskiej.

Bogaci ludzie nie poprzestają na działaniach w Ameryce Północnej i Europie, ale próbują naśladować podobne struktury jak U. E. i je i budować w innych krajach i częściach świata. Do takich tworów należy Unia Afrykańska wzorowana na Europejskiej. Stałą siedzibą Komisji U. A. jest Addis Abeba w Etiopii.

Przywódcy krajów wschodnio-azjatyckich już w 2009 roku zaczęli także tworzyć coś w stylu U. E. na terenie obejmującym blisko połowę ludności świata (ASEAN).

Kluczowym narzędziem kontroli nad światem są patenty. Są one wykorzystywane jako strategiczne narzędzia do kontroli całych państw. Wielkie firmy nie muszą się jednoczyć w celu kontrolowania danego rynku na całym świecie. Wystarczy jak przedstawią swoje terytorialne roszczenia patentowe. W wielu gałęziach przemysłu patenty pozwalają kontrolować całe grupy społeczeństw bez takich ograniczeń jak granice państw. W wielu gałęziach przemysłu zyski sięgające biliardów dolarów są kierowane do wielonarodowych firm bez konieczności ujawniania korporacyjnych beneficjentów. Są one ponad jakąkolwiek narodową czy międzynarodową kontrolą prawną.

Wpływ patentów jest szczególnie niszczycielski dla ludzkiego zdrowia ponieważ ludzkość przez całe dziesięciolecia zostaje odcięta od dostępu do nieopatentowanych leków, które są skuteczniejsze, bezpieczniejsze i tańsze w walce przeciw najpospolitszym schorzeniom. Największa liczba patentów pochodzi z Niemiec, a następnie z Francji, Włoch i Holandii. Liczba patentów tych czterech państw przekracza 70% wszystkich zgłoszeń patentowych w UE. Sześciu członków założycieli razem z Wielką Brytanią innym wielkim eksporterem leków ma większość głosów w radzie Europy jak i w Parlamencie Europejskim.

Ponieważ patenty są ważne w całej Europie to wyjaśnia, które kraje kontrolują rynki zaawansowanej technologii i w ostateczności życie w Europie.

Z perspektywy czasu, możemy bez cienia wątpliwości stwierdzić, że polskie przemiany ustrojowe były realizowane według przygotowanego wcześniej planu, którego celem, było wrogie przejęcie wybranych obiektów polskiej gospodarki.

„Reformatorzy” celowo oddali wszystkie polskie media obcemu kapitałowi by można było w interesie obcego kapitału, sterować polskimi mediami i naiwnym polskim społeczeństwem.

Wmawiano nam, że wszelkie transakcje i operacje finansowe w przekształceniach własnościowych muszą być tajne i że nie ma innej drogi na polepszenie naszego bytu jak prywatyzacja bo majątek sprywatyzowany funkcjonuje lepiej.

Nie mówiono tylko lepiej dla kogo?

Sprzedawano majątek będący naszą własnością nie informując nas kto go kupuje i za ile (przykład stocznie). Może to wreszcie pozwoli zrozumieć dlaczego w Polsce upadł przemysł stoczniowy, metalowy, lotniczy, hutniczy, wydobywczy i przetwórczy. Zniszczono zakłady przemysłu motoryzacyjnego, farmaceutycznego, elektronicznego, tekstylnego, chemicznego, zbrojeniowego i maszyn budowlanych.

Na skraj bankructwa doprowadzono transport kolejowy przy jednoczesnym braku rozwoju infrastruktury drogowej. Ostatnie tchnienie wydaje polska nauka, a wraz z nią wynalazczość. To samo spotkało marynarkę, rybołówstwo, PGRy, większość przemysłu rolno spożywczego Wielkim zagrożeniem jest zamiar prywatyzacji tak strategicznej dziedziny jak Energetyka. Tego wszystkiego dokonano polskimi rękami.

Z polskiej ziemi użyźnionej prochami przodków i krwią patriotów ucieka coraz więcej ludzi. Do krajów Unii Europejskiej wyjechało kilka milionów wykształconych w Polsce lekarzy, pielęgniarek, inżynierów, murarzy, hydraulików i przedstawicieli wielu innych zawodów, żeby za tanie pieniądze oddać swoją wiedzę i zdolności obcym.

Ratowanie rolnictwa przed GMO jest polską racją stanu. Polscy rolnicy zawsze byli tymi co żywią i bronią. Dawali wiele dowodów patriotyzmu jako uczestnicy powstań czy obrony Westerplatte. Ich gospodarstwa to jedyna wartość, która pozostaje jeszcze w polskich rękach.
Najlepszy rolnik wśród premierów Wincenty Witos w swoim przemówieniu w sejmie powiedział

„Ziemia jest największym dobrem, jakie posiadają narody, bez niej nie może być ani własnego państwa, ani wyżywienia. Nie jest obojętne w czyim ręku taki skarb się znajduje”

Czy w rękach rolników, od wieków gospodarzących na swojej Ziemi czy w rękach obcych koncernów zainteresowanych ograniczaniem liczby ludzi na świecie i zyskiem za cenę niszczenia ludzkiego zdrowia i środowiska.

Wiele tych zmian przeprowadzono przed podpisaniem Traktatu Lizbońskiego. Trudno więc uwierzyć, że 27 przywódców państw , którzy podpisali traktat Lizboński nie rozumiała, że ich podpisy były pełnomocnictwem dla kartelu i jego udziałowców do przejęcia kontroli nad Europą. Nie można więc mieć wątpliwości , że rząd i jego ministrowie byli świadomi komu władzę w swoim kraju przekazują. Trudno jest zaakceptować , że to polski rząd praktycznie zlikwidował wojsko, tysiące szkół, popełnił matactwa historyczne, zorganizował nam prowadzącą do eksterminacji społeczeństwa „służbę zdrowia”, prowadzi jawną walkę z katolickim społeczeństwem itd. itd.
Ludzkość stoi więc przed koniecznością rozwiązania bardzo ważnego problemu. Musi sobie zadać pytanie Czy chcemy pozwolić opisanym wyżej lub podobnym do nich kartelom na absolutną dominację nad naszym życiem?.

Czy chcemy wyzwolić się z pod tego jarzma korzystając z niezależnych technologii jak odnawiane źródła energii, podejście do zdrowia oparte na naturalnej żywności i skutecznych oraz tanich naturalnych lekach, czy np. oprzeć produkcje żywności wysiewając ziarno dostosowane do naszego klimatu i na rolnictwie ekologicznym. Wyzwolenie się jednego kraju z tego jarzma może być trudne, ale wszystkie zdominowane kraje razem, a jest ich około 20 mogą nie mieć z tym takich trudności. Wiemy jednak, że już dzisiaj Wielka Brytania jest zainteresowaną renegocjacją swojej pozycji w strukturach unijnych, a Holandia i Czechy, to stanowisko poparły. Podobnie myślą Węgrzy.

Polska niestety nie.

Piśmiennictwo

Pukkala E., i wsp., 2002, Leczenie raka piersi przy użyciu tamoksifenu i toremifenu, a ryzyko późniejszego raka śluzówki macicy. Int. J. Cancer100(3): 337341
Rath M., Niedzwiecki A., 2011a, Zwycięstwo nad rakiem. Część I. Niewyobrażalne stało się możliwe. Dr Rath Education Services B.V. Postbus 656 Nl-6400 Heerlen s: 200
Rath M., Niedzwiecki A., 2011b, Zwycięstwo nad rakiem Część II Poznawanie historii. Budowanie przyszłości. Dr Rath Education Services B.V. Postbus 656 Nl-6400 Heerlen s: 70
Wiąckowski S., 2009, Toksykologia środowiska człowieka, Część I, Oficyna Wydawnicza Branta s: 221
Wiąckowski S. K., 2011, Rola żywności w leczeniu i profilaktyce. S Wiąckowski Ed. Kielce s: 270
Wiąckowski S. K., 2012, Choroby nowotworowe, a nasz toksyczny świat, Nexus 6(86) s: 40- 43

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1729.05.2013, 02:40
czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1929.05.2013, 02:46

Obecnie, ale oczywiscie nikogo to nie interesuje, bo po co, nam sie to nie przydazy ;)

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#2029.05.2013, 02:47

Obecnie, ale oczywiscie nikogo to nie interesuje, bo po co, nam sie to nie przydazy ;)

http://www.youtube.com/watch?v=nBNe...

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#2129.05.2013, 02:54
Profil nieaktywny
NEDD
#2229.05.2013, 07:22

Kupuj wiecej towaru, tyle zeby po zazyciu juz nie byc w stanie pisac.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#2329.05.2013, 08:36

z faktami sie zgadzam, ale interpretacja kompletnie pomylona.

yac.
3 302
yac. 3 302
#2401.06.2013, 09:56

Autor Radziu mógłby wesprzeć swoje odkrycia choćby jakimś linkiem do źródła skąd przekładał statystyki.
Mnie to jakoś mocno dmuchane wygląda.
Pitu, pitu.