Przewodniczący brytyjskiej Izby Gmin, John Bercow, pochlebnie wyraził się o imigrantach. Wyraził zdanie, że pracują ciężej i okazują więcej zaangażowania, niż Brytyjczycy. Zdaniem prawicowego polityka Nigela Farrage wypowiedź przewodniczącego to “hańba dla jego urzędu”, który powinien być “wolny od wszelkich osądów i opinii”.

John Bercow, podczas swojej niedawnej wizyty w Rumunii, został zapytany o stosunek do toczącej się w Wielkiej Brytanii debaty nad skutkami zniesienia ograniczeń zatrudnienia rumuńskich i bułgarskich obywateli, jakie nastąpi z końcem bieżącego roku.
Polityk powiedział, że imigracja winna podlegać kontroli, jednak zarazem zdaje sobie sprawę, iż dla UK napływ imigrantów jak dotąd przyniósł dobre rezultaty. Imigranci przybywający do UK w ostatnim czasie, z nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej, okazują wielkie zaangażowanie w pracę, “nie zawsze spotykane” u rodzimych pracowników, skomentował.
Wypowiedź Bercowa wzburzyła wielu brytyjskich polityków. Zdaniem Nigela Farrage jest oburzająca, gdyż przewodniczący Izby Gmin winien być neutralny. Rzecznik prasowy Johna Bercowa odpowiedział na to, iż kto, jak kto ale przewodniczący doskonale rozumie swoją rolę i wynikające z niej obowiązki. Słowa, które wygłosił w rumuńskim parlamencie były po prostu odpowiedzią na zadane mu pytanie.
Źródło: Press Association, John Bercow criticised for saying eastern Europeans are harder workers, theguardian.com


Komentarze 3
ciekawe
nawet powiedział bym więcej niż bardzo ciekawe chyba zaczyna się czas odliczania
Odliczania?
Zgłoś do moderacji