Rozmowy na temat stworzenia ustawy dotyczącej zrównania statusu małżeństw hetero- i homoseksualnych skłoniły brytyjski rząd do postawienia sobie pytania: “Czy legalizacja związków homoseksualnych nie jest sprzeczna z treścią przysięgi koronacyjnej Elżbiety II”? Takie obawy wyraża m.in. anglikański biskup Michael Nazir-Ali, dawny duszpasterz diecezji Rochester.

Jak głosi treść przysięgi, którą nowo obrany monarcha wygłasza przed narodem, do jego obowiązków należy “podtrzymywanie praw boskich”. Prawne zrównanie małżeństw o charakterze heteroseksualnym ze związkami homoseksualnymi stoi w sprzeczności z tym zapisem.
– Idea monarchii konstytucyjnej wywodzi się z Biblii, nakazującej chrześcijanom posłuszeństwo wobec władcy – chyba że mówi im, by zrobili coś, czego Bóg zakazuje – wyjaśnia anglikański biskup. Dlatego też Elżbieta II może zostać postawiona w sytuacji, gdzie musi uczynić kroki wzajemnie siebie wykluczające. Obowiązek podtrzymania boskich praw nie jest bowiem do pogodzenia z legalizacją małżeństw homoseksualnych.
Ustawa “The Marriage (Same Sex Couples) Bill”, która została przyjęta w maju nadal wzbudza wiele kontrowersji. Jak twierdzi Lord Dear, ustawa zawiera błędy, nie została należycie przemyślana, a jej założenia stoją w opozycji do odwiecznej tradycji. Ponadto lord sugeruje, że wprowadzenie jej w życie może wywołać nieoczekiwane skutki.
Niechęć do wprowadzenia ustawy argumentuje także tym, że homoseksualiści są małą grupą i nie są wcale dyskryminowani przez społeczeństwo czy prawo.



Komentarze 21
... anglikański biskup Michael Nazir-Ali. Swiat sie konczy.
bog pirog
Oto do czego prowadzi fałszywie pojęta "tolerancja" :/
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/p...
no ale czy te wulgaerne zdjecia naprawde musza razic z pierwszej strony? od kiedy to lobby homoseksualne ma ten portal na wlasnosc? tu sa dzieci i kobiety, prosze cos z tym zrobic!
zdjecia bardzo ladne