Zdaniem polskich i brytyjskich specjalistów przepisy unijne blokują zmniejszenie cen za energię. Tym samym utrudniają one rozwój gospodarczy w poszczególnych krajach i sektorach przemysłu.
Być może, podzielanie wspólnego zdania na temat zbyt wysokich cen energii, panujących za sprawą przepisów unijnych stanie się pierwszym krokiem do wysiłków w celu własnego wytwarzania i eksportowania energii przez zjednoczone siły polskie i brytyjskie.
Jak sugeruje brytyjski minister ds. energetyki, uzyskanie spadku cen energii w Europie stanowi nie lada wyzwanie. Idealnym założeniem byłby spadek cen o około 20%, jednak jest to dość mało realny do osiągnięcia plan. Mimo to współpraca i zacieśnianie relacji pomiędzy obiema stronami z pewnością przyniesie wymierne korzyści.
Jak wynika z analiz, ceny energii w Stanach Zjednoczonych wzrosły w przeciągu ostatnich 7 lat zaledwie o 1%, zaś w Europie podwyżka w tym samym czasie wyniosła aż 20%. Jest to olbrzymia różnica.
Co ważne, brytyjski minister zapowiedział wsparcie dla Polski, jeśli chodzi o kwestię wydobycia gazu łupkowego. Polityka Wielkiej Brytanii i plany inwestycyjne są w tym względzie podobne do polskich. Dlatego też niezbędne okazuje się stworzenie odpowiednich ram prawnych dla tego typu działań, tak aby podczas procesu wydobycia gazu z łupków nie ucierpiało lokalne środowisko naturalne.



Komentarze 1
zaklamane sukinkoty
wolny rynek, zmniejszenie cen...
ale dla zwyklych ludzi - price fixing
Zgłoś do moderacji