Pasożytem nazwał oszusta i zarazem “mózg” operacji - Barry’ego Brooksa - sędzia, który tak jemu, jak i jego homoseksualnemu przyjacielowi oraz pomocnikowi w przestępstwie wymierzył kary 8 lat pozbawiania wolności. Skazani wyłudzili zasiłki na kwotę blisko 2 mln funtów.

Rzekomo ciężko niepełnosprawny Brooks wydał wyłudzone pieniądze na kursy nurkowania, luksusowe apartamenty, m.in. penthouse w Hiszpanii, a także flotę luksusowych samochodów, w tym Rolls-Royce’a i trzy Jaguary. Kupił także kilka drogich motocykli. Sam siebie nazwał “Sir Barry’m”.
Kwoty zasiłków wyłudzanych przez Brooksa wynosiły 29 tys. funtów miesięcznie. Środki pochodziły z programu Access to Work. Brooks twierdził, że środki te przeznacza na dojazd do pracy (podając się za osobę niepełnosprawną twierdził, że ma to utrudnione), wyposażenie biura oraz na innych pracowników. Comiesięczne wnioski o wypłatę świadczenia podpisywane były przez drugiego z oszustów i seksualnego partnera Brooksa - Dereka Arnolda. Pełnił on funkcję wicedyrektora firmy, na którą świadczenia pozyskiwał Brooks.
Wymierzający oszustom kary 8 lat pozbawienia wolności sędzia podkreślił wyjątkową niemoralność ich postępowania. Firma, poprzez którą wyłudzi oni 2 mln funtów środków z pomocy społecznej mieniła się bowiem także pomagać niepełnosprawnym. Brooks i Arnold zatrudniali ich, by mieć podstawę do pobierania zasiłków z państwowej kasy, żadne jednak z tych świadczeń nie trafiało do ich pracowników.
Proceder trwał od 2004 do 2010 r. W 2012 r. odbył się proces oszustów, po którym ich skazano. Niedawno jednak Brooks miał ponownie stanąć przed sądem - chodziło o orzeczenie, iż ma zwrócić brytyjskiemu budżetowi blisko 300 tys. funtów. Brooks do sądu nie przyjechał, ale zwrot zagrabionego mienia i tak orzeczono.
Źródło: Wheelchair faker scammed £1.8 million in disabled grants to fund champagne lifestyle, telegraph.co.uk oraz Paul Cheston, Having a ball… £1.8m ‘disabled’ conman Barry Brooks ordered to pay back just £270,000, standard.co.uk.


Komentarze 9
Ale ujadanie ze to Polacy okradaja ich z pracy zasiłkow i NHS nieslabnie. To sie nazywa przekret, wziać 2 miliony i oddac 300tyś.
Pewnie zostana ministrami w rządzie Tuska jeden skarbu a drugi sprawiedliwości.Zapoznają się z pannem Grodzką i bedzie jak talala.
kombajner nic dodać nic ująć :)
wyludzil 2 mln a zwraca tylko 300 tys czyli 1.7 mln poszlo na straty :/
W moim rozumieniu prawa koles powinien oddac 2 mln plus odsetki od tej kwoty powiedzmy kolejny milion.
jakby otworzyli w więzieniu konsulting pt: jak wyłudzić od państwa 2mln funtów to by pewnie i te 1.7mln byli w stanie oddać;)
Niech prasa dokładniej opisze jak to zrobił, Polacy też chcą pożyć ;).