Siec sklepów John Lewis obiecała, że będzie bardziej patriotyczna, sprzedając więcej rzeczy wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii.

John Lewis chce być bardziej patriotyczny. Fot. AndyKowalik (CC BY-SA 2.0)
Jak na razie na 350 tys. wszystkich produktów, jedynie nieco ponad 10 tys. jest wytwarzanych w kraju. W ciągu najbliższych dwóch lat metka “Made in the UK” ma się pojawić na kolejnych 15 proc. wyrobów.
Składniki mogą być sprowadzone z dowolnego zakątka ziemi, ale rzecz musi powstać w Anglii.



Komentarze 4
znaczy co bardziej Izraelska ?
ciekawe kto bedzie kupowal to made in uk jak bedzie kosztowac 5 razy wiecej
jawna dyskryminacja chinczykow.
:)
ja proponuje zeby przestac pic herbate to takie niepatriotyczne
Zgłoś do moderacji