Laura Curry zgubiła na plaży pierścionek zaręczynowy i obrączkę. Zorientowała się w drodze do domu.

Po dwóch dniach poszukiwań pierścionek i obrączkę znaleziono. Fot. derekGavey (CC BY 2.0)
Wracała samochodem z dwojgiem dzieci do Millbrook w Kornwalii. Wcześniej cała trójka odpoczywała na plaży w Poldhu Cove. Warte 3 tys. funtów kosztowności zdjęła, gdy smarowała dzieci olejkiem.
Kobiecie tak bardzo zależało na odnalezieniu zguby, że dała ogłoszenie na Facebooku, prosząc o pożyczenie urządzenia do wykrywania metalu.
Po dwóch dniach poszukiwań z użyciem detektora na 350-metrowej plaży pierścionek i obrączkę znaleziono.



Komentarze 4
shire....baggins....
"Laura Curry zgubiła na plaży pierścionek zaręczynowy i obrączkę. Zorientowała się w drodze do domu."
.....niestety Laura o tym nie wiedziała, ale było juz za pózno, gdyż drogocenne fanty natychmiast zostały odnalezione przez Tomka L, czego efektem były tak długo wyczekiwane przez niego cztery ,pełne koszyki zakupów w ASDA plus trzy tomy poradnika do zwalczania katolików i chrześcijanstwa;P
#2
Mialo byc smiesznie, a wyszlo zalosnie.
czyli wychodzi na to ze bogaty moze miec wszystko.... skoro z takim zapalem przegrzebano 350 m plazy, to czemu nikt nie wklada takiej energii np. w Afryce...ile studni moznaby wykopac! niech sie kobieta cieszy ze nie zgubila tych kosztownosci na Saharze albo w Lebie na przyklad
Zgłoś do moderacji