David Cameron odmówił udziału w telewizyjnej debacie o niepodległości. Zaproszenie wysłał mu szkocki premier, Alex Salmond.

Brytyjski premier nie chce uczestniczyć w debacie o szkockiej niepodległości, udział w której zaproponował mu przywódca szkockiego stronnictwa niepodległościowego SNP, optującego za odłączeniem się Szkocji od Wielkiej Brytanii, Alex Salmond.
Jak przekonywał Camerona szkocki premier - taka debata byłaby jak najbardziej na miejscu, jako starcie między przywódcą rządu Szkocji, a gabinetu sprawującego władzę nad Wielką Brytanią.
Brytyjski premier jednak odmówił argumentując, że bardziej na miejscu byłoby spotkanie miedzy Alexem Salmondem a przewodniczącym kampanii “Better Together”, przekonującej Szkotów do pozostania w unii z Brytyjczykami.
Źródło: Scottish independence: David Cameron will not have TV debate with Alex Salmond, bbc.co.uk


Komentarze 4
i slusznie bo z oszolomem ni da sie debatowac , i niby o czym
No bo nie ma zadnych arumentow by dalej ciagac ''okupacje''.
jakas dziwna ta okupacja , nikt nie chce uciekac , wszyscy pchaja sie tu jak myszy i wiekszosc nie chce tej "niepodleglosci"
Po prostu potraktowal go jak nalezalo- olal cienkim siurem. Zapewne Cameron skonczylby po tej debacie jak niedawno Farage.
Nie ma sie czym podniecac. Powiedzane bylo wszystko po kilka razy a do referendum jeszcze rok. Niech to zleci jka najszybciej i miejmy to juz za soba. Bedzie swiety spokoj (mam nadzieje) bez wzgledu na wynik.
Zgłoś do moderacji