Do góry

Niepełnosprawna mieszkanka Glasgow wygrała batalię z bezdusznymi przepisami nowego "bedroom tax". Będzie precedens?

“Bedroom tax” czyli tzw. “podatek sypialniany”, krytykowany nie tylko przez szkocki rząd, niektórych polityków, ale przede wszystkim przez społeczeństwo, doczekał się wygranego procesu sądowego. Gdzie? W Glasgow.

Niepełnosprawna kobieta, chorująca na stwardnienie rozsiane, wygrała walkę z bedusznymi przepisami. Fot. Wheelchair partially in the shadow by Marcel Oosterwijk (CC BY-SA 2.0)

Jak poinformowała stacja BBC, niepełnosprawna kobieta z Glasgow wygrała proces w sprawie zasiłku mieszkaniowego, który według niej, naruszył jej prawa jako człowieka. Dlaczego? Kobieta i jej mąż, wynajmując mieszkanie z dwoma sypialniami, zalegali z czynszem po tym, gdy na mocy nowych przepisów została im o 14% obniżona kwota zasiłku.

Sąd w uzasadnieniu wyroku uznał, że małżeństwo w pełni zasługuje na dwie sypialnie i że mieszkanie wynajmowane przez małżonków jest “w pełni wykorzystane”. Tym samym pomniejszenie dodatku o 14% przez nowy podatek uznał za bezzasadne. Swoją decyzję sąd uzasadnił przede wszystkim tym, że kobieta, chorująca na stwardnienie rozsiane, nie jest w stanie dzielić sypialni ze swoim mężem, a w związku z tym mąż również potrzebuje swojej sypialni i ma do niej prawo do.

Ze względu na ciężką niepełnosprawność żona nie jest w stanie dzielić sypialni z mężem. W związku z tym, zarówno ona, jak i on mają prawo do swoich pokojów. Tym samym zgodnie z prawem w pełni wykorzystują mieszkanie - powiedziała sędzia Lyndy Boyd, która dodała , że w tym konkretnym przypadku prawo musi być postrzegane w kontekście przepisów Human Rights Act 1998 oraz rozporządzenia o zasiłku mieszkaniowym z 2006 roku.

Media podkreślają, iż jest to pierwszy taki przypadek w Wielkiej Brytanii.

Źródło: OpenScotland za: Judge upholds Glasgow woman’s housing benefit challenge, bbc.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze