Polacy przebywający w Wielkiej Brytanii, których małżeństwo faktycznie przestało istnieć, są zainteresowani formalnym uregulowaniem tego stanu w drodze rozwodu lub separacji. Obowiązujące przepisy dają możliwość wytoczenia powództwa lub wniesienia wniosku w tej materii przed sądami w Polsce lub na Wyspach. Nie oznacza to jednak dowolności w wyborze kraju…

Celem zapewnienia właściwego funkcjonowania rynku wewnętrznego w związku ze swobodnym przepływem osób, Wspólnota Europejska uznała za istotne uregulowanie powyższej kwestii na szczeblu ponadkrajowym. W tym celu Rada Wspólnot wydała rozporządzenie nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 roku dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej.
Rozporządzenie to wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich Wspólnoty. Zjednoczone Królestwo, zgodnie z art. 3 Protokołu w sprawie stanowiska dołączonego do Traktatu o Unii i Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską zdecydowało o uczestniczeniu w przyjęciu i stosowaniu rozporządzenia. Odpowiednie przepisy uwzględniające jego postanowienia zostały zatem wprowadzone w polskim Kodeksie postępowania cywilnego oraz w angielskim The Family Procedure Rules 2010.
Rozporządzenie Rady dotyczy jurysdykcji w sprawach małżeńskich. Pojęcie jurysdykcji oznacza czy sprawa może być rozstrzygnięta przez sądy określonego państwa. Nie dotyczy zatem właściwości danego sądu do jej rozpatrzenia. Który sąd określonego państwa będzie właściwy do rozpatrzenia sprawy decydują przepisy obowiązujące w tym państwie – w Polsce w pierwszej instancji będzie to sąd okręgowy, w Wielkiej Brytanii county court.
Art. 3 rozporządzenia wskazuje dwa łączniki wyznaczające jurysdykcję. Są to: zwykły pobyt oraz obywatelstwo. Kwestia obywatelstwa nie nastręcza trudności. O tym kto jest obywatelem danego państwa decydują jego przepisy (w Polsce art. 34 Konstytucji i ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 roku o obywatelstwie polskim). Natomiast pojęcie zwykłego pobytu nie zostało zdefiniowane.
W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pod tym pojęcie rozumie się: miejsce gdzie zainteresowany je ustanowił z zamiarem, że będzie ono miało trwały charakter; stałe lub zwykłe centrum jego interesów (MAGDALENA FERNANDEZ v COMMISSION, Case C-452/93 P); miejsce w którym znajduje się zwykłe centrum interesów (Roberto Adanez-Vega v Bundesanstalt für Arbeit, C-372/02); miejsce, w którym pobyt wykazuje pewną stałość lub regularność, miejsce które wskazuje na pewien stopień integracji, w którym osoba zamierza założyć stałe lub zwykłe centrum swoich interesów z nastawieniem, że będzie miało trwały charakter; należy przy tym brać pod uwagę czas trwania, regularność, warunki i przyczyny przebywania na terytorium danego państwa (Barbara Mercredi v Richard Chaffe, C-497/10 PPU).
Biorąc pod uwagę łącznik obywatelstwa, powództwo w sprawach dotyczących rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa można wytoczyć w sądach państwa członkowskiego, którego obywatelstwo posiadają oboje małżonkowie lub, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, w którym mają swój wspólny “domicile”. Pojęcie “domicile” na gruncie rozporządzenia określa się według prawa brytyjskiego i irlandzkiego. W świetle prawa brytyjskiego o posiadaniu “domicile” można mówić, gdy osoba w danym kraju przebywa z zamiarem w nim pozostania, pod warunkiem że jej intencja jest prawdziwa, a nie spowodowana innym celem (zob. Opinions of the Lords of Appeal for judgemen in the case Mark v. Mark [2005] UKHL 42, pkt. 46 i 47).
Kierując się natomiast miejscem zwykłego pobytu, powództwo można wytoczyć w sądach państwa członkowskiego na którego terytorium:
- oboje małżonkowie mają zwykły pobyt,
- małżonkowie mieli ostatnio oboje zwykły pobyt, o ile jedno z nich ma tam nadal zwykły pobyt,
- strona przeciwna ma zwykły pobyt,
- w przypadku wspólnego pozwu lub wniosku jedno z małżonków ma zwykły pobyt,
- powód lub wnioskodawca ma zwykły pobyt, jeżeli przebywał tam od przynajmniej roku bezpośrednio przed wniesieniem pozwu lub wniosku,
- powód lub wnioskodawca ma zwykły pobyt, jeżeli przebywał tam przynajmniej od sześciu miesięcy bezpośrednio przed wniesieniem pozwu lub wniosku i jest obywatelem tego państwa członkowskiego lub, w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii, ma tam swój “domicile”.
Powyższe zasady mają charakter wyłączny. W świetle art. 6 rozporządzenia, postępowanie przeciwko małżonkowi, który ma zwykły pobyt na terytorium państwa członkowskiego lub jest obywatelem państwa członkowskiego (a w przypadku Zjednoczonego Królestwa i Irlandii – ma swój “domicile” na terytorium jednego z tych państw członkowskich), postępowanie przed sądami innego państwa członkowskiego może być prowadzone tylko zgodnie z tymi zasadami.
Konsekwencją tak określonej jurysdykcji sądowej mogą być przypadki, gdy jeden z małżonków wytoczy powództwo przed sądem w Polsce, a drugi przed sądem w Wielkiej Brytanii. Celem uniknięcia sytuacji prowadzenia dwóch postępowań między tymi samymi stronami w tej samej sprawie w dwóch państwach członkowskich, sąd jednego z nich będzie musiał stwierdzić brak swojej jurysdykcji.
Art. 19 rozporządzenia w takiej sytuacji przewiduje, że sąd, do którego pozew lub wniosek wniesiono później, zawiesza z urzędu postępowanie do czasu ustalenia jurysdykcji sądu, do którego najpierw wniesiono pozew lub wniosek. Jeżeli jurysdykcja tego sądu zostanie ustalona, sąd do którego pozew lub wniosek wniesiono później, stwierdzi brak swej jurysdykcji. W takim przypadku strona, która wniosła do niego pozew lub wniosek, może wnieść go do sądu, którego jurysdykcja została ustalona.
Z powyższego wynika, że w świetle prawa wspólnotowego, małżonkowie mają możliwość wyboru (na warunkach określonych w rozporządzeniu) przed sądami którego państwa członkowskiego, wytoczą powództwo lub złożą wniosek o orzeczenie rozwodu. Elementami decydującymi o wyborze są: obywatelstwo (w przypadku Wielkiej Brytanii “domicile”) oraz miejsce zwykłego pobytu. Należy przy tym pamiętać, że wytoczenie powództwa lub wniesienie wniosku na podstawie miejsca zwykłego pobytu jest ograniczone do sytuacji szczegółowo określonych w rozporządzeniu.


Komentarze 7
Nie wolno się rozwodzić, bo dziatkom się wtedy miesza w głowie i napadają na księży i robią im niesłychanie!
^ Wodząc ich na pokuszenie xD
Za każdym razem, kiedy czytam pisma urzędowe, zastawiam się, jakie trzeba skoczyć studia żeby posługiwać się tak durnym językiem .
Na tej ilustracji ten lewacki symbol po lewej jest wiekszy od kżyrza w srodku. Hańba panie Banksy!
http://goo.gl/maps/DyuT4
Gdy jedna strona mieszka w Polsce, a druga w Uk, to wg tutejszych wymagan wszystkie papierki musza byc tlumaczone w obie strony i to bardzo podraza koszty. w kraju wychodzi taniej.