Przewodnicząca Office for Standards in Education, Children’s Services and Skills, Sally Morgan ostrzega: dzieci z uboższych środowisk mają gorszy start w edukację, niż te z bardziej uprzywilejowanych rodzin. Poziom ich rozwoju może różnić się nawet o 18 miesięcy, podaje BBC.

Odpowiedzialnością za tak drastyczną różnicę przewodnicząca obarcza złe warunki, w jakich rośnie dziecko. Jako podstawowe problemy wylicza niekoniecznie dobre umiejętności wychowawcze rodziców, tudzież ich własne, słabe wykształcenie i złe warunki mieszkaniowe, w jakich rozwija się malec.
Jej zdaniem wszystko to sprawia, że dzieci zaczynające szkołę (w Wielkiej Brytanii idą do niej pięciolatki) mogą znajdować się na kompletnie różnych etapach rozwoju - te z rodzin ubogich, nieuprzywilejowanych społecznie mogą pozostawać nawet półtora roku w tyle za rówieśnikami.
Receptą, jak mówi Sally Morgan, winno być otwieranie większej liczby przedszkoli przy szkołach. W ich ramach już dwulatki mogłyby zaczynać naukę, zapewniającą im wyrównanie szans edukacyjnych i właściwy start do szkolnego życia. Przemyśleć należałoby także wprowadzenie nauki szkolnej już od trzeciego roku życia dziecka.
Źródło: Two-year-olds should start school, says Ofsted chief, bbc.co.uk


Komentarze
Zgłoś do moderacji