Do góry

Szkocki oddział Heinekena przenosi się do Polski

Chyba nie ma nic gorszego dla pracownika, jak usłyszeć przed świętami Bożego Narodzenia, że jest się zwolnionym. Rynek nie ma sentymentów, liczy się tylko zysk, a ten, według browaru Heineken, będzie lepszy, jeśli produkcja zostanie przeniesiona do… Polski.

Heineken planuje przeniesienie jednej ze swoich fabryk z Livingston do Krakowa. Fot. md-2 (CC BY 2.0)

Według informacji Edinburgh Evening News, browar Heineken planuje przeniesienie jednej ze swoich fabryk z Livingston do Krakowa, aby utrzymać większą konkurencyjność na rynku. Oczywiście przeprowadzka wiąże się ze zwolnieniami - w tym wypadku zredukowanych ma być blisko 100 stanowisk, w głównej mierze z działów finansowych w Livingston i Edynburgu.

Personel z restrukturyzowanych oddziałów twierdzi, że firma szuka oszczędności i tańszej siły roboczej. Pierwsze zwolnienia 55 osób, mają rozpocząć się w kwietniu przyszłego roku, a kolejne 40 osób, utraci pracę do połowy 2015 roku.

Wiadomość o zwolnieniach nie mogła przyjść w gorszym momencie. Wielu pracowników jest załamanych, bo niektórzy w firmie przepracowali nawet 40 lat. Idą święta, więc informacja o zwolnieniach z pewnością będzie siedziała w głowach pracowników w okresie świątecznym. Ludzie mają rodziny, kredyty hipoteczne i zobowiązania. Uważam, że firma podjęła taką decyzję, żeby zatrudnić tańszego pracownika w Polsce i zaoszczędzić trochę pieniędzy – powiedział jeden z wieloletnich pracowników, który chciał zachować anonimowość.

Nigdy nie jest dobry czas, aby zostać zwolnionym, ale wiadomość o zwolnieniu tuż przed Bożym Narodzeniem jest jedną z gorszych. Ważne jest to, że firma współpracuje z lokalnymi władzami w celu określenia innych możliwości zatrudnienia, w tym nowych szkoleń, które mogą być przydatne podczas szukania pracy – skomentował radny i rzecznik Edinburgh Greens, Gavin Corbett.

Prowadzimy obecnie konsultacje w sprawie wpływu tych zmian na zwalniane osoby. W najbliższej przyszłości bierzemy pod uwagę opcje przesunięć, przenosin, a także wcześniejszych emerytur – zapowiedział rzecznik browaru Heineken.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 18

GP.Enzo
392 1
GP.Enzo 392 1
#116.12.2013, 22:29

Tak oszczednosci a potem beda plakac ze transport z krakowa do stornoway za drogo im wychodzi .

michalglasgow
16
#216.12.2013, 23:00

NO TAK, W OKRESIE ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA MAJĄ BYĆ ZWOLNIENIA , DLA POLAKÓW TO ROZUMIEM ,ŻE TO CIOS ALE DLA SZKOTÓW ? PRZECIEŻ WIĘKSZOŚĆ Z NICH TO PROTESTANCI I NIE OBCHODZĄ TYCH ŚWIĄT , DLA NICH NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ W TYM OKRESIE TO 26 GRUDNIA , TZW BOXING DAY ŻEBY LECIEĆ NA ZAKUPY, WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ

danny3000
3
#317.12.2013, 10:57

Jedna ważna informacja do autora tekstu i czytających go.
W Livingston nie ma fabryki Heinekena ,jest tylko call center Heinekena w
którym pracuje ok 60 osób,żadnej produkcji w Livingston nie ma.
Tak więc jak autor wyżej opisywanego tekstu z gazety ,najpierw niech dobrze
przetłumaczy tekst i zapozna sie z sytuacją ,a nie wypisuje coś co mija sie z prawdą.

danny3000
3
#417.12.2013, 10:57

Jedna ważna informacja do autora tekstu i czytających go.
W Livingston nie ma fabryki Heinekena ,jest tylko call center Heinekena w
którym pracuje ok 60 osób,żadnej produkcji w Livingston nie ma.
Tak więc jak autor wyżej opisywanego tekstu z gazety ,najpierw niech dobrze
przetłumaczy tekst i zapozna sie z sytuacją ,a nie wypisuje coś co mija sie z prawdą.

ChaoticBiker
3 079
ChaoticBiker 3 079
#517.12.2013, 11:45

jedna wazna wiadomosc do danny3000 i czytajacych go.
Nigdzie w tekscie nie ma informacji, ze fabryka znajduje sie w Livingston.
Jest za to informacja, ze jest tam dzial finansowy i to z niego beda zwolnienia, cytat:
"w tym wypadku zredukowanych ma być blisko 100 stanowisk, w głównej mierze z działów finansowych w Livingston i Edynburgu. "

Whisky_Fan
561
#617.12.2013, 14:43

"browar Heineken planuje przeniesienie jednej ze swoich fabryk z Livingston do Krakowa"

Umiejetnosc czytania ze zrozumieniem jest bardzo przydatna.

ChaoticBiker
3 079
ChaoticBiker 3 079
#717.12.2013, 19:12

Co racja to racja. Czasem potrolować nie zaszkodzi.

poprostuMarian
207
#817.12.2013, 20:39

chlopaki nasluchali siem o polskim letkiem (10 % mocy) piwie i maja wywalone na produkt piwopodobny jakim wabi siem ten napar po plukaniu rur jaki nazywa siem tu piwem a i za takowy niezle kasuja...
brrrrrrrrrrrr....

Whisky_Fan
561
#918.12.2013, 10:12

Co do produktow piwopodobnych to ostatnio w polsce kupilem Tyskie 0.6l i nie dalem mu rady wiec po jakosci leca ze wszystkim :)

danny3000
3
#1018.12.2013, 16:18

Do goscia z motorem ,czytaj uwaznie kolego.

" Według informacji Edinburgh Evening News, browar Heineken planuje przeniesienie jednej ze swoich fabryk z Livingston do Krakowa, aby utrzymać większą konkurencyjność na rynku"

To jest fragment tekstu.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1119.12.2013, 18:49

Dzieki heineken i podobnym teraz trzeba placic extra za cos, za co, kiedys bylo norma... Dobrym zwyklym goryczkowym piwie... Teraz zas trza rozgladac sie za rzemieslniczymi/craft piwami, ktore sa zdiebka drozsze... Moje gardlo padlo ofiara komercjalizmu!!!;p

Profil nieaktywny
mis.colargol
#1220.12.2013, 12:23

no to fajna fabryka jak wiekszosc pracownikow to aministracja

astroman
8 078
astroman 8 078
#1320.12.2013, 12:23

I tym oto sposobem polski rząd osiągnął kolejny sukces, szykują się masowe powroty rodaków z Livingston do Krakowa ;P

poprostuMarian
207
#1420.12.2013, 18:50

re: #11
a probowal moze Szanowny Kolega piwa szlacheckiego z lekka nuta smakowa jalowca...
ja nie jestem piwoszem ale to piwo mnie wrecz oczarowalo...
powiem krotko: niebo w gembie...
o!!!!!!
i zadne heinekeny czy inne nie sa w stanie nawet stanac do konkurencji z tym piwem...
chyba ze tylko cenowo...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1520.12.2013, 23:06

No, ale jak piwo sie zowie? Polskie to? Czy tutejsze?

poprostuMarian
207
#1622.12.2013, 21:34

re: #15
piwo to jest warzone wg receptury z 18 wieku... ma taka nazwe jak juz wspomnialem: szlacheckie... jalowiec jest jednym ze skladnikow jakie sa uzywane w trakcie warzenia... i co chyba dla samego piwa i jego smaku nie sa uzywane zadne chemiczne wspomagacze
tak tylko nadmienie ze jest warzone TUTAJ... ale niestety w znikomych ilosciach...
ponadto z tego co wiem to jest mozliwosc warzenia piwa spersonifikowanego tj. wg indywidualnych preferencji piwosza...
przykladem tu moze byc piwo imbirowe gdzie jest uzywany syrop imbirowy produkowany na czystej fruktozie...
ale to juz yakie tam tylko...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1722.12.2013, 22:47

Czyli co Royal Juniper??

poprostuMarian
207
#1822.12.2013, 23:18

re: #17
niestety ale ta nazwa - Royal Juniper - nic absolutnie mi nie mowi...ale zalukam do wujka google... moze zostane w tym temacie oswiecony...
a receptury na piwa, wina i miody pitne pochodza z Polski...