Wielka Brytania jeszcze dobrze nie zdążyła uporać się ze skutkami weekendowych wichur, a nad kraj już nadciągają kolejne burze.

Jak podaje Met Office, Wielką Brytanię nawiedzają kolejne wichury i ulewne deszcze, co będzie przyczyną kolejnych kłopotów w transporcie i dostawie energii. W całym kraju ogłoszono już ponad 60 alarmów przeciwpowodziowych. Przypomnijmy, że po zeszłotygodniowych burzach 24 tysiące domów zostało bez prądu. W tej chwili liczba ta zmniejszyła się do 10 tysięcy.
Ponadto silny wiatr i połamane drzewa uszkodziły linie kolejowe i tory. Również niektóre drogi zostały zamknięte, a część rejonów zostało dotkniętych powodzią - głównie w południowo-zachodniej Anglii, gdzie podtopionych zostało tysiąc domów.
Jak podaje BBC w północnej Anglii i Walii prędkość wiatru dochodzić ma do 129 km/h - i to te rejony Wielkiej Brytanii są obecnie najbardziej zagrożone. Silny wiatr z czasem ma przesunąć się na północ w stronę szkockich Borders. Z kolei w Irlandii Północnej część promów nie kursuje, jest też sporo opóźnień w lotach.
W tej chwili wiele połączeń kolejowych jest opóźnionych z powodu silnych wiatrów. South West Trains poinformowało, że w ostatnich trzech dniach usunęli z torów aż 140 powalonych drzew. Z tego samego powodu nieczynne są niektóre drogi. Nadal setki domów pozostaje bez prądu - w samej Szkocji jest ich aż 3 tys.
Źródła: Storms return to batter the UK as Met Office warnings put in place, BBC More storms ahead as thousands still without power, BBC


Komentarze 5
"Na wyspy nadciagaja kolejne burze" hmmmm? Jakie burze? Moze by tak zastapic slowo burze slowem nawalnice? Co za cwoki pisza te artykuly? ehhhhhh ;(
"Nad Wyspy nadciągają kolejne burze".
Trzy lajki- to znaczy, że ludzie się cieszą. :P
"Jak podaje BBC w północnej Anglii i Walii prędkość wiatru dochodzić ma do 129 km/h"
___________________________________
Fajnie. Czyli należy się przesiąść z podmiejskich pociągów na latające dywany.
Trzy lajki- to znaczy, że ludzie się cieszą. :P
___
Mam w planach siedzieć sobie w zacisznym domku do stycznia, co najmniej. Żadne burze mi nie straszne :P
....nadciagaja czarne chmury, sa juz coraz blizej, juz slychac grzmoty, juz prawie tutaj, zacznie sie 1 stycznia 2014r.....;)