Do góry

Postanowić, ale co?

“Od pierwszego stycznia rzucam palenie”, “od nowego roku przechodzę na dietę” – ile razy składaliśmy podobne obietnice, z których nie wywiązywaliśmy się już po tygodniu? Początek nowego roku to nadzieja na coś nowego, to czas kiedy chcemy stać się lepsi, szczuplejsi i zdrowsi. Postanowienia noworoczne mają nam w tym pomóc. Tylko czy my naprawdę wierzymy, że w nich wytrwamy i czy w ogóle wiemy, co powinniśmy sobie postanowić?

Typowe postanowienia noworoczne znamy bardzo dobrze. W dziesiątce najbardziej popularnych znajdują się: rzucanie palenia, pozbycie się kilku kilogramów, podróże, korzystanie z życia, spędzanie więcej czasu z rodziną, bycie bardziej zorganizowanym, punktualnym, nauczenie się nowej umiejętności - np. języka, pomaganie innym ludziom (wolontariat).

Trendy

Najnowsze trendy wskazują, iż obecnie pragniemy zupełnie innych zmian. Według sondażu przeprowadzonego przez “The Telegraph” wśród 2000 ankietowanych, w 2013 roku chcieliśmy czytać więcej książek (na pierwszym miejscu), oszczędzać pieniądze, ale i nadal tracić na wadze (trzecie miejsce w sondażu). W ramach oszczędzania postanawiamy również sprzedać niepotrzebne przedmioty na eBay’u (miejsce siódme), ale planujemy także kupić nowy tablet (to postanowienie znalazło się na miejscu ósmym).

Nowe technologie i zdrowszy styl życia zmieniły rodzaje zmian, które postanowiliśmy wprowadzić wraz z rozpoczęciem nowego roku; rzucanie palenia oraz ograniczenie alkoholu uplasowało się na 22 i 26 miejscu wśród najbardziej popularnych postanowień na rok 2013.

Znacznie bardziej zależy nam na robieniu lepszych zdjęć (5 miejsce), a także na ich organizowaniu (miejsce 9). Tymczasem jedyne co chcemy rzucić to…uwaga, Facebook! No, przynajmniej ograniczyć liczbę spędzanych na nim godzin. Niektórzy dodatkowo postanowili zmniejszyć ilość znajomych na portalach społecznościowych.

Wciąż bardzo zależy nam na zmniejszeniu poziomu stresu i kultywowaniu życia rodzinnego, dlatego wysoko plasują się postanowienia o niezostawaniu w pracy “po godzinach” oraz o spędzeniu większej ilości czasu z dziećmi.

W Nowym Roku

Bez względu na to, co zaplanujecie zmienić w nowym roku 2014 - o ile będzie to zmiana na lepsze - postarajcie się w nim wytrwać. Korzyść będzie podwójna; nie tylko faktycznie poprawicie dany aspekt swojego życia, ale i udowodnicie sobie, że macie silną wolę. A z nią jest zazwyczaj największy problem – jeśli jest zbyt słaba to nie jesteśmy w stanie trzymać się swojego postanowienia nawet przez tydzień; kupujemy trzymiesięczny karnet na siłownię, po czym przestajemy ćwiczyć już po jednej sesji.

Wiele postanowień jest z góry skazana na porażkę, gdyż są po prostu zbyt wygórowane. Mężczyźnie z “piwnym brzuchem” bardzo ciężko dorobić się “sześciopaka”, no chyba że w lodówce, a ktoś komu ledwie starcza “do pierwszego” nie będzie w stanie pozwolić sobie na podróże po całym świecie.

Zastanawiając się nad noworocznym postanowieniem, pomyśl o czymś, co jest realne i staraj się dążyć do celu małymi krokami. Jeśli zaś nie chcesz zacząć nowego roku od samodyscypliny oraz ewentualnego niepowodzenia, to postanów sobie… nie postanawiać!

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 30

suzi123
5 295
suzi123 5 295
#131.12.2013, 08:32

Ja co roku po Sylwestrze mam jedne i te same postanowienie:WIECEJ NIE PIJE

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#231.12.2013, 08:52

Ja w nowym roku rzucam wszelkiego rodzaju portale forumowo-spolecznosciowe takie jak na przyklad pewien niebieski!

Po pierwszym stycznia zalozmy specjalny watek i informujmy znajomych jak nam idzie.

Profil nieaktywny
maciej1980
#331.12.2013, 10:01

ja jak co roku juz zreszta stalo sie to tradycja-rzucam palenie,pije ostatnia butelke i zaczynam biegac...moje osiagniecia? raz wytrzymalem prawie pol roku,a ktoregos razu....jeden dzien,ale Wam zycze wiecej samodyscypliny hehe

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#431.12.2013, 11:06

Nie rzucaj palenia Maciej, dzieki takim jak Ty, firma w ktorej pracuje ma piekne obroty...

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#531.12.2013, 11:08

A co, pracujesz w Funeral Services?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#631.12.2013, 11:55

Lepiej, urzadzenia przy chorobach wiencowych, zawalach i innych chorobach powodowanych przez fajki, cholesterol itd. Takze, im wiecej palicie tym lepiej:)

Profil nieaktywny
maciej1980
#731.12.2013, 12:26

coz wiec,infidel,jako typowy Polaczek hehe,rzucam palenie abys stracil robote a co ;)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#831.12.2013, 12:28

No to chociaz pozostan przy golonce i piwku ;)

inference
1 738
inference 1 738
#931.12.2013, 13:04

Nie mam zamiaru nic rzucać.
Bardzo lubię swoje nałogi i nie mam zamiaru się z nimi rozstawać :P

suzi123
5 295
suzi123 5 295
#1031.12.2013, 13:45

I bardzo dobrze inference..Dosyc tych ideałów...a tfu...co jeden to lepszy

niewiem
1 046 3
niewiem 1 046 3
#1131.12.2013, 14:56

postanowiłem, że od przyszłego roku jak co roku zrobię kupę po zmroku. Takie tam gówniane postanowienie, jak wszystkie noworoczne.

Profil nieaktywny
maciej1980
#1231.12.2013, 15:32

infence-a jakie masz nalogi ze je lubisz?

FacePlant
16 223
FacePlant 16 223
#1331.12.2013, 17:19

wiecej MTB !

inference
1 738
inference 1 738
#1431.12.2013, 17:30

infence-a jakie masz nalogi ze je lubisz?
____

To nie jest ważne jakie. Wszystkie swoje nałogi przysposobiłam, według powiedzenia - jak nie możesz pokonać swojego wroga, to się z nim zaprzyjaźnij :)

Profil nieaktywny
maciej1980
#1531.12.2013, 17:37

po prostu poddalas sie,ja jeszcze powalcze

inference
1 738
inference 1 738
#1631.12.2013, 17:49

po prostu poddalas sie,ja jeszcze powalcze
___

Jestem realistką ;)
Rzucisz jeden nałóg, zastąpisz go innym.

Profil nieaktywny
maciej1980
#1731.12.2013, 18:02

niekoniecznie,zawsze warto chocby probowac,chocby za setnym razem mialoby sie udac,ale tak jak mowie,to zalezy od sily woli i checi

inference
1 738
inference 1 738
#1831.12.2013, 18:11

Ja nie mam duszy wojownika. Nie lubię walczyć.
Nie mam na to czasu ;)

Profil nieaktywny
maciej1980
#1931.12.2013, 18:17

troche bez sensu to zabrzmialo...ale coz,Twoje zycie w Twoich rekach

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#2031.12.2013, 18:29

Najlepiej kazdy nałòg zastapic seksem, jesli cie ten nałòg wykończy, to przynajmniej zejdziesz z usmiechem na ustach z tego świata.

inference
1 738
inference 1 738
#2131.12.2013, 18:30

Twoje zycie w Twoich rekach
___

Ale to zabrzmiało poważnie, dziś Sylwester ;)
Napij się, albo zapal sobie, to zaraz ci przejdzie :P

inference
1 738
inference 1 738
#2231.12.2013, 18:30

@20 I pracoholizmem ;)

Profil nieaktywny
maciej1980
#2331.12.2013, 18:37

mam wrazenie nie pisze ze starymi prykami ktorym wszystko jest obojetne i nic sie nie chce,dolacze do Was ale jeszcze nie teraz ;)

Profil nieaktywny
Trollglodyta
#2431.12.2013, 18:41

Najlepiej kazdy nałòg zastapic seksem

Twoje zycie w Twoich rekach

Twój seks w twoich rękach;)

inference
1 738
inference 1 738
#2531.12.2013, 18:42

dolacze do Was ale jeszcze nie teraz ;)
___

To jest wyższy stopień myślenia, do tego trzeba dorosnąć ;)

inference
1 738
inference 1 738
#2631.12.2013, 18:44

Twój seks w twoich rękach;)

Nie tylko i nie tylko
:P

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#2701.01.2014, 02:33

Mniej picia i siedzenia przed kompem/konsolą/telefonem/czytnikiem. Mniej oglądania więcej rozmawiania.

Profil nieaktywny
maciej1980
#2801.01.2014, 12:06

proponuje to ktos kto o 02.33 siedzi przed kompem...

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#2901.01.2014, 12:46

To chyba postanowienie a nie propozycja:)

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#3001.01.2014, 15:42

Tak postanowiłem.