Jak wynika z danych organizacji charytatywnej Cancer Research UK liczba osób, u których diagnozuje się nowotwór, wzrosła w Wielkiej Brytanii w ciągu minionej dekady aż o 50 tys. W 2001 r. rak został wykryty u 238 tys. osób, w 2011 r. aż u 331 tys.

Liczbę osób z wykrytym nowotworem na całym świecie podaje się w milionach. Według statystyk opublikowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 2012 r. o chorobie dowiedziało się ponad 14 mln osób. To o całe 300 tys. więcej, niż w roku 2008.
Liczba chorych na raka w UK rośnie każdego roku, co wynika z coraz dłuższego życia społeczeństwa. To właśnie u osób starszych ryzyko zachorowania jest stosunkowo największe.
Jedną z najczęściej diagnozowanych postaci nowotworu jest zaś z kolei rak piersi.
Źródło: James Gallagher, UK cancer diagnoses top 330,000, bbc.co.uk


Komentarze 5
....z dluzszego zycia.
Dla mnie z otoczajacego nas chemicznego syfu.W powietrzu syf,w wodzie syf,w jedzeniu syf - to co moze byc w ludziach.
A poza tym itak na "coś" TRZEBA umrzeć.
Skladnia godna pulicera: "Jedną z najczęściej diagnozowanych postaci nowotworu jest zaś z kolei rak piersi. "
nie zdziwie sie jesli za jakis czas sie okaze ze to wszechobecne fale typu wi-fi czy sieci komorkowe powoduja raka, lub np: zarcie z mikrofali.
tak jest na cos trzeba umrzec /starosc nie radosc/ale zyjmy juz dluzej.