Szkocki sekretarz ds. edukacji Mike Russel twierdzi, że brytyjska polityka imigracyjna prowadzona jest przez “UKIP w parze z paskudną ksenofobią”. Nie idzie ona natomiast w parze z interesami szkockich uniwersytetów, ani ich zagranicznych studentów.
Jak mówi Russel, cytowany przez BBC, od momentu dojścia do władzy obecnej koalicji liczba hinduskich studentów na szkockich uniwersytetach spadła o połowę. Według niego obecna polityka imigracyjna niszczy międzynarodową renomę szkockich uczelni. Polityk zacytował także dane - za UK Higher Education Statistics Authority - zgodnie z którymi w roku 2010/2011 na szkockich uczelniach było 3290 studentów z Indii, podczas gdy w 2012/13 już tylko 1665.
Wypowiedź Russela padła przed zaplanowanym na środę wystąpieniem polityka na konferencji w sprawie edukacji, organizowanej przez Economic and Social Research Council.
Brytyjscy ministrowie, na czele z konserwatystą Davidem Mundellem, który reprezentuje Szkocję w Westminister oraz zajmuje stanowisko parlamentarnego podsekretarza stanu ze Szkocji w Scotland Ofice, uważają twierdzenia Russela za “oburzające”.
Powołując się na dane wskazujące na wzrost liczby studentów - z takich krajów, jak Chiny, Stany Zjednoczone, Hong Kong czy Tajlandia - zarzucają politykowi kompletny brak zrozumienia dla polityki imigracyjnej oraz deklarują brak ograniczeń dla liczby studentów z zagranicy.


Komentarze 2
mike russel jest paskudny socjalista
Jak tak dalej będzie to kim się będą wysługiwać.Nie wiem czy ktoś zauważył ale np. podczas olimpiad itp. imprezach jak ktoś z angli to na koszulce jest England a jak z Walii Szkocji itd. to U.K.Może faktycznie to ma sens i pokazać gdzie Anglia a gdzie reszta.Dla myślących pod rozwagę.
Zgłoś do moderacji