Do góry

Andrzej Nejman bierze "Ślub Doskonały"

Znany polskiej publiczności m.in. z serialu “Złotopolscy” Andrzej Nejman wkrótce zawita ze swoim teatrem do Londynu, aby wystawić sztukę “Ślub Doskonały”. W wywiadzie udzielonym Elli Porawskiej aktor, a także reżyser i menedżer teatru opowiada o swojej pracy, zespole któremu przewodzi oraz przestawieniu “Ślub Doskonały”, którego londyńska premiera już tuż, tuż, bo na początku maja.

Zdjęcie z konferencji prasowej grupy aktorskiej Andrzeja Nejmana. Fot. Michał Gałęzowski.

Ella Porawska: Od czterech lat prowadzi Pan Teatr Kwadrat. To wiele zobowiązań i wyzwań - czym to jest dla Pana?

Andrzej Nejman: Mam ze sobą wspaniałą ekipę utalentowanych aktorów, z którą współpracuję od lat. Wcześniej byłem dla nich kolegą po fachu, a teraz jestem Panem Dyrektorem (śmiech). Nie jest to łatwe połączenie - być kolegą i szefem w jednej osobie. Na pewno prowadzenie teatru jest dla mnie dużym wyzwaniem, ale również ogromną radością i spełnieniem.

Dbam o to, aby wystawiane sztuki były na jak najwyższym poziomie, co stanowi pewnego rodzaju wysiłek, ale gdy ma się kadrę utalentowanych aktorów jest to możliwe. Praca w teatrze to przede wszystkim praca fizyczna, która wymaga wielogodzinnych prób, a w efekcie dobrego zgrania na żywo. To nie plan filmowy, gdzie można zrobić przerwę lub powtórkę nagrania.

Od czasu kiedy jest Pan dyrektorem mówi, iż wiele się zmieniło i zmienia. Jaki jest ten zamierzony cel?

Moim celem jest wystawianie sztuk interesujących dla widza. Dbam o jak najlepsze przygotowanie - tak na występach lokalnych, jak i wyjazdowych. Zakupiłem nawet do tego celu specjalne kratownice, dzięki czemu jesteśmy niezależni od wyposażenia niektórych scen.

Oczywiście najważniejszy jest nieustanny rozwój i dbałość o to, co się robi. Ważne jest również, to aby pokazywać się poza granicami naszego miasta i kraju, dlatego też ze zniecierpliwieniem czekamy na najbliższe spektakle wystawiane dla naszej Polonii. Niedługo jedziemy do stolicy światowej farsy - do Anglii.

(Podczas konferencji Grzegorz Wons wtrąca mówiąc: - Gdyby nie Andrzej, jego ogromny wysiłek i zaangażowanie, to Teatr Kwadrat nie istniałby już po dwóch tygodniach, a jego upór i determinacja postawiły teatr na nogi).

“Londyński Teatr Premier” to spotkanie ze sztuką i kulturą mieszkającej w Londynie i okolicach Polonii - czy jest to pewnego rodzaju przesłanie?

Tak, oczywiście - dzięki takim zagranicznym wyjazdom możemy przywieźć trochę polskości, sprawić że Polacy mieszkający z dala od ojczystego kraju mogą poczuć się jak w domu. Warto pokazać, że grane przez nas sztuki warte są pokazania również poza granicami i możemy spokojnie konkurować o uwagę widza.

Już w maju w Londynie odbędzie się premiera spektaklu “Ślub Doskonały”. To sztuka, która…

…z jednej strony przedstawia romantyczne zawirowania jak w “Kiedy Harry poznał Sally”, a z drugiej - łączy je z absurdalnym dowcipem i klimatem rodem z najlepszych światowych fars.

Polacy poza granicami kraju mogą odczuwać niedosyt łączności z polską sztuką - czy poprzez ten spektakl wychodzicie Polonii naprzeciw?

Liczę na to i głęboko wierzę, że podczas naszej najbliższej wizyty w Londynie zaspokoimy oczekiwania Polonii. Będzie się działo i nie możemy się doczekać recepcji naszego przedsięwzięcia. Taki jest cel naszej pracy - aby bawić, na najwyższym poziomie, najlepszą publikę czyli naszych rodaków.

Czy będziemy mieli możliwość oglądania więcej sztuk Teatru Kwadrat w Londynie?

Tak, cały czas pracujemy nad tym aby wprowadzić jak najwięcej sztuk dla Polonii “angielskiej”. Mamy bogaty repertuar, który chcielibyśmy zaprezentować. Organizatorzy - firma Team Player Management & Co Ltd i sponsorzy zapewniają, że na “Ślubie Doskonałym” się nie skończy…

Więcej na temat przedstawienia znajdziesz w artykule: To będzie “Ślub Doskonały”

Sponsorem występów teatru w Londynie jest siec sklepów Mleczko

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 2

lopestor
5
#110.04.2014, 13:21

Teraz wiem czemu cudzysłów w tytule :)

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#210.04.2014, 16:43

Nejman to juz ZAWSZE będzie...