Milion imigrantów, którzy przybyli na Wyspy w ciągu ostatniej dekady postawiło przed brytyjskimi instytucjami spore wymagania. System pręży się jak może, ale coraz trudniej mu działać sprawnie.
Nowy raport przygotowany przez Komitet Doradczy ds. Migracji (MAC), wylicza wszystkie niedomagania obecnego systemu. Na granicy wydolności znajdują się m.in. służba zdrowia (NHS) oraz szkolnictwo.
Do tego ostatniego ludzie z MAC zgłaszają więcej zastrzeżeń. W raporcie wyczytać możemy, że system edukacji nie potrafi przygotować dzieci do pracy niewymagającej kwalifikacji, a to umieszcza je w niekorzystnym położeniu wobec zagranicznych pracowników.
Zwrócono również uwagę na to, że pracodawcy zatrudniają imigrantów, ponieważ ich umiejętności pisania i liczenia bywają lepsze niż u młodych brytyjskich kandydatów. Wielu pracodawców uważa też, że miejscowi są zazwyczaj mniej skłonni do “wczesnego wstawania z łóżka”.
Sprawie dogłębniej przyjrzał się “The Telegraph”.
Źródło: David Barrett, Britain ‘struggling to cope’ with immigration, says official report, telegraph.co.uk


Komentarze 19
Prawda jest taka że wyspiarze nie nadają się do niczego oprócz jedzenia i picia. To jest naród zagrożony i najprawdopodobniej wyginie .Lenie genetyczne ,nie mający pojęcia o pracy ,nawet otaczając się maszynami i urządzeniami pomagającymi w pracy nie potrafią jej wykonać prawidłowo i w odpowiednim czasie .
Totalna porażka , normalne dzieci z zabawkami za miliony funtów nie potrafiące się wysilić kiedy zajdzie taka potrzeba ,a w pracy fizycznej czasami trzeba.
Ktoś kto zadecydował o otwarciu granic dla pracowników z europy dobrze o tym wie .
Dlatego tak wyglądają ich domy i ogródki ,płotki przed domami ,dachy itp.Syf i dziadostwo które im nie przeszkadza . To przecież CIEZKA praca pomalować stary płot czy zasadzić kwiaty w małym ogródku aby wyglądało ładnie i schludnie .
Z niczym się nie zmaga ,to jest ratunek dla UK.
Nie ma co generalizowac, so tutaj i pozytywne typy, chociaz niewiele.
Auditech: widze, ze jestes jednym z tych wspanialych, wyksztalconych, tolerancyjnych Polakow - ktorych na calym swiecie jest tak duzo...Taki tutaj syf, brudne miasta, same nieroby i nieuki....ale jakos ci tu chyba dobrze, skoro siedzisz w tym kraju i czekasz na piatek, zeby popatrzec na nowe banknociki z podobizna krolowej...Ciekaw jestem jaka prace tutaj wykonujesz. Skoro tak oceniasz miejscowych, to chyba musisz byc bardzo inteligentnym gosciem i na stanowisku duzo wyzszym niz zmywak...Tacy jak ty potrafia tylko opisywac miejscowych jak najgorzej, ale sami nie potrafili jakos tej naszej Polski - Mesjasza Narodow wyprowadzic na wyzszy poziom. A wystawiles kiedys nos poza Govan, Ibrox, czy Crunhill i widziales innych ludzi oprocz swoich sasiadow? Polactwo...
O co chodzi z tym czekaniem na piatek ?