Do góry

Gdzie spędzili wakacje sławni i bogaci?

Dziś niedziela, a skoro tak, to czas na turystykę. Piszemy o tym, gdzie swoje wakacje spędzili sławni i bogaci - może będzie to dla Was inspiracją przy planowaniu przyszłorocznej podroży? Albo małego wypadu w tropiki, gdy u nas ciemno, zimno i ponuro? Sylwia Milan sporządziła przegląd ulubionych miejsc wypoczynku brytyjskich (i nie tylko) celebrytów.

Właściciel klubu piłkarskiego Chelsea London uwielbia spędzać czas pod karaibskimi palmami. Fot. © luca fabbian - Fotolia.com

Okazuje się, że jednymi z ukochanych miejsc na spędzenie kanikuły są Karaiby. Jak pisze Sylwia Milan z Cooltury:

“Ze swoimi przepięknymi piaskami, delikatnie rozkołysanymi palmami Karaiby są idealnym miejscem na wakacje. Nic więc dziwnego, że w tym roku upodobali je sobie najwięksi tego świata.”

Zalicza się do nich wspominany dalej przez dziennikarkę Roman Abramowicz - z pochodzenia Rosjanin, żyjący jednak w Londynie, znany z bycia właścicielem mającego tu swą siedzibę klubu piłkarskiego Chelsea.

Skoro już o Londynie mowa, to najbardziej prominentni ludzie, jacy tutaj żyją - rodzina królewska - także spędzili przyjemne wakacje. Sylwia Milan pisze:

“Brytyjska rodzina królewska ma słabość do Hiszpanii, to jedna z jej ulubionych lokalizacji. Upodobań nie zmienia już kolejne pokolenie książąt. W Monako, St Tropez, Tuluzie czy Marsylii na pewno można spotkać króla lub księcia. St Tropez uwielbia była synowa Elżbiety II, księżna Sarah Ferguson z córkami, które dziś zabierają tam swoich chłopaków. (…) Angielska królowa lato zawsze spędza w zamku Balmoral. Książę Karol jedzie do Szkocji do swojego domu w Birkhall. Dołącza do niego żona Kamila i wnuczęta. Następca tronu czas umila sobie, spacerując i łowiąc ryby.”

Więcej o wypoczynku sławnych i bogatych czytaj w Coolturze.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 4

ozzy25
108
ozzy25 108
#121.09.2014, 11:44

"...ma słabość do Hiszpanii, to jedna z jej ulubionych lokalizacji. Upodobań nie zmienia już kolejne pokolenie książąt. W Monako, St Tropez, Tuluzie czy Marsylii na pewno można spotkać króla lub księcia. St Tropez ..."
Na geografie a nie na wagary...!

Profil nieaktywny
raytoo
#221.09.2014, 13:46

ale artykul 'czytaj w Coolturze', phi

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#321.09.2014, 19:24

Miło że ktoś o mnie napisał, ja jestem w Dubrovniku ;) Wspaniałe zabytkowe miasto, fantastyczne śródziemnomorskie jedzenie i zjawiskowe dziewczyny spotykane na każdym kroku Czegóż chcieć więcej :)

Tomaszek8888
493
#421.09.2014, 23:39

jedynie autostrady bez ograniczeń ;)