Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie prowadzi kampanię społeczną #KTOTYJESTEŚ. Akcja skierowana jest do polskich rodziców żyjących poza granicami Polski, którzy z różnych powodów nie uczą dzieci języka polskiego, nie decydują się na wysłanie ich do polskiej szkoły lub odkładają tę decyzję na później.

Na kampanię składają się trzy spoty wideo, które za pośrednictwem Internetu i mediów społecznościowych będą rozpowszechniane wśród Polonii i Polaków żyjących za granicą. Pokazują one problem braku edukacji dzieci w języku polskim z punktu widzenia zatroskanego dziadka - senior martwi się o przyszłość wnuka, którego rodzice, mieszkający w Londynie młodzi emigranci, nie przywiązują wagi do przekazywania synowi języka polskiego.
Elementem kampanii jest też serwis internetowy ktotyjesteś.pl zawierający m.in.: listę zagranicznych placówek edukacyjnych uczących języka polskiego, podstawowe informacje dotyczące dwujęzyczności, a także formularz kontaktowy do konsultacji z ekspertami akcji.
150 tys. polskich dzieci nad Tamizą
Zebrane z polonijnych ośrodków dane szacunkowe pokazują, że jedynie niecałe 15 proc. dzieci polskich emigrantów uczy się języka polskiego w szkołach. Według danych GUS w 2016 r. spośród polskich emigrantów w krajach UE najwięcej osób przebywało w Wielkiej Brytanii (788 tys.), Niemczech (687 tys.), Holandii (116 tys.) oraz w Irlandii (112 tys.).
Dostępne dane statystyczne wskazują, że tylko w Wielkiej Brytanii w zeszłym roku urodziło się ponad 20 tys. dzieci polskiego pochodzenia. Według niektórych źródeł łączna liczba dzieci mających polskiego rodzica, które narodziły się nad Tamizą przez ostanie 10 lat przekracza 150 tys.
Poruszana w kampanii #KTOTYJESTEŚ kwestia przekazywania języka polskiego i polskiej tożsamości dotyczy więc setek tysięcy żyjących za granicą Polaków.
Korzyści z dwóch języków
Większość polonijnych szkół działa w systemie weekendowym, co wielu rodziców może uważać za niepotrzebne obciążenie. Posyłanie dzieci do polskich szkół stanowi też dodatkowe obciążenie finansowe. Celem kampanii #KTOTYJESTEŚ jest przekonanie rodziców, że warto podjąć wysiłek.
Organizując kampanię chcemy przestrzegać przed skutkami braku pełnej znajomości języka rodziców, ale też zwrócić uwagę na korzyści wynikające z dwujęzyczności dzieci. Chcemy pokazać jak wiele zyskują osoby, które od najmłodszych lat uczyły się więcej niż jednego języka i uczęszczały do polskiej szkoły
– mówi Mikołaj Falkowski, prezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.
Zależy nam również na tym, żeby język rodziców i dziadków był wciąż żywy wśród młodych Polaków, którzy w przyszłości będą reprezentować nasz kraj w miejscu zamieszkania lub zapragną wrócić do Polski. Szczególnie im, wracającym po latach do kraju przodków, dwujęzyczność ułatwi aklimatyzację, pomoże znaleźć satysfakcjonującą pracę i szybko nawiązać wartościowe kontakty
– dodaje.
Poprzez stronę internetową ktotyjesteś.pl i profil na Facebooku kampania ma przybliżyć także zagadnienie dwujęzyczności i rozprawić się z rozpowszechnionymi wśród polskich emigrantów mitami na jej temat. Dwujęzyczność to umiejętność równoległego i regularnego posługiwania się dwoma językami. Z dzieci, które w pierwszych latach życia nauczyły się mówić po polsku, a później nie uczęszczały na żadne zajęcia w tym języku, wyrastają nastolatki, których język polski zatrzymał się na poziomie mowy dziecka.
Przebywając długo na emigracji jesteśmy zanurzeni w kulturze kraju, w którym żyjemy
– podkreśla Tomasz Bastkowski, dyrektor Szkoły SEN w Dublinie, partner merytoryczny i jeden z pomysłodawców kampanii.
Szczególnie dotyczy to dzieci polonijnych, które wyjechały z Polski lub urodziły się już poza Polską i mają nikłe wspomnienia o Polsce. Dlatego warto zadbać o proces kształtowania w nich poczucia tożsamości i zapewnić żywy kontakt z polską kulturą i obyczajami
– podkreśla.
Kolejne odsłony kampanii #KTOTYJESTEŚ nastąpią jesienią i przed Bożym Narodzeniem.
Czytaj na Emito.net
Jak uczyć polskiego na emigracji?
Dwujęzyczność jako lek. Udowadniają to badania Polaka
Komentarze 18
Kto ty jestes? Szkotek maly...
Jaki znak twoj? Hagis caly...
Gdzie ty mieszkasz? Na west endzie.
W jakim kraju? Yyyy to chyba Szkocja bendzie.
Czym ta ziemia? Benefitow rajem.
Czym zdobyta? Rajanerem
Czy ją kochasz? Na promocjach
A w co wierzysz? W funta wierze.
Czym ty dla niej? Jam szkodnikiem
Coś jej winien? Wiernie doic...
ha! Ciekawostka jest ze porzucił swoją wnuczkę mulatke i pojechał uczyć białego wnuka.
Tak reklama bazuje na „pozytywnych” emocjach „oni wcale jego nie uczą” i wbita na chatę na kilka miesięcy:)
Ta reklama to dramat myśleli ze dziadek wystarczy by to pociągnąć.
Reklama Allegro była mega bo była ciepła przyjacielska, nie było jakiegoś osadzania i pomocy na sile.
Widzieliście reklamę ikea?
https://www.adsoftheworld.com/media/film/ikea_the_lift
Iwo, jest Niedziela. Wyluzuj.