Do góry

Za oszczędności zapłacimy?

Bank of England prawdopodobnie ogłosi, że oprocentowanie oszczędności na kontach bankowych osiągnęło najniższy poziom w historii. Wynosi ono nawet 0,13% na niektórych typach kont.

Informator z otoczenia bliskiego centralnemu bankowi powiedział gazecie "Daily Telegraph", że prawdopodobnie ujawnione zostaną dane dotyczące oprocentowania standardowych kont osobistych, lokat terminowych i obligacji, które wskazują najniższy historyczny poziom.

Kiedy oprocentowanie zbliża się do poziomu zera w zapierającej dech prędkości w celu złagodzenia kryzysu, oszczędzający mogą stanąć przed perspektywą płacenia bankom za opiekowanie się ich ciężko zarobionymi pieniędzmi – pisze "Daily Telegraph".

"Jest bardzo prawdopodobne, że banki zaczną pobierać opłaty za zarządzanie kontami klientów" – mówi rzeczniczka Moneyfacts (strony internetowej zajmującej się osobistymi finansami) Michelle Slade. Bank of England nie skomentował przypuszczeń.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 8

Profil nieaktywny
Użytkownik
#111.03.2009, 16:38

Brak zachęty do oszczędzania pogorszy już i tak nie najlepszą sytuację aż całkowicie wyschną kredyty bo nie będzie ich z czego udzielać, gdyż ludzie zamiast oszczędzać będą wydawać:P

Profil nieaktywny
KALI1974
#211.03.2009, 20:13

oszczędzający mogą stanąć przed perspektywą płacenia bankom za opiekowanie się ich ciężko zarobionymi pieniędzmi – pisze "Daily Telegraph"... przepraszam kurwa a za co płacę miesięcznie 12 funtów pieprzonemu LLOYDS TSB - za picie kawy??

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#311.03.2009, 23:22

w tym koncie masz pewnie jakies bajeranckie ubezpieczenie telefonu albo pomoc drogowa, wiec za cos tam jednak placisz :)

olin
96
olin 96
#412.03.2009, 09:07

A ja w loydsie nic nie płace za prowadzenie konta.

pypcio
611
pypcio 611
#512.03.2009, 10:40

za standardowe konto sie nie placi:) tylko za bajery:)

yaga7
162
yaga7 162
#612.03.2009, 20:13

a jak masz classic plus to od posiadanych pieniazkow na koncie placa jeszcze intrest. (za posiadanie samego konta nic nie placisz).

SJAE
26
SJAE 26
#712.03.2009, 23:08

Wy to lepiej uważajcie na Lloydsa. W razie jakiejgoś problemu z pracą i opłatami - zajeżdżą Was. Ja miałem problem z pracą i kiedy będąc w innym mieście chciałem wymienić szkockie funty na angielskie, to Lloyds zahaczył mi 200 funtów z kwoty 500, która była odłożona na opłatę za kurs niezbędny mi w nowej pracy. W trakcie wymiany! Funtów nie można wymieniać w dowolnym banku ze względu na przepisy o praniu brudnych pieniędzy. Dobrze że mi ktoś pożyczył i byłem w stanie kurs skończyć.

ErgSamowzbudnik
243
#813.03.2009, 12:12

To absolutnie niemożliwe, ten wpis powyżej to potwarz i atak na całą branżę bankową!
Banki przecież powstały po to, aby finansowo pomagać ludziom w realizowaniu ich marzeń; w zamian pobierają co prawda minimalne opłaty, zgodne z obowiązującym prawem bankowym w danym kraju, ale zawsze liczy się dla nich przede wszystkim dobro i interes depozytariusza/kredytobiorcy a nie swój własny!
Acha - właścicielami większości banków na świecie są krótko- i prostonosi Portugalczycy; ortodoksyjni przedstawiciele tego narodu czeszą się na irokeza.