Na brytyjskich żołnierzach stacjonujących w Iraku zaciążyły zarzuty o znęcanie się nad irackimi cywilami – podaje ''The Independent''. Ministerstwo obrony zapowiada, że zbada te nowo ujawnione przypadki.
Resort obrony został poinformowany przez reprezentującego Irakijczyków adwokata Phila Shinera o 33 przypadkach maltretowania, upokarzania seksualnego, napaści i tortur.
W liście Shinera mowa jest m.in. o przypadkach gwałtów, zmuszaniu więźniów do obnażania się, do walk wręcz, a także o układaniu zatrzymanych w "piramidy ciał" i elektrowstrząsach. Po raz pierwszy o udział w procederze oskarżone są także kobiety.
Gazeta zwraca uwagę, że podobne techniki upokarzania stosowane były przez Amerykanów w więzieniu Abu Ghraib we wczesnym etapie okupacji Iraku.
Rzecznik ministerstwa obrony tłumaczy, że w Iraku służyło ponad 120 000 Brytyjczyków i większość postępowała zgodnie z najwyższymi standardami, a przypadki odstępstw od tych norm były bardzo nieliczne. Podkreśla, że resort podchodzi do takich zarzutów "niezwykle poważnie", ale zarzuty to jeszcze nie fakty i przeprowadzone musi zostać "formalne dochodzenie".


Komentarze 8
jeszcze napiszcie ,że przebrani za arabów zołnierze JKM strzelali do niewinnych ludzi na bazarze w Basrze.niestety była wpadka . samochód się zepsuł , tłum ich osaczył , policja iracka zwineła . za kilka godzin wojska brytyjskie uwolniły siłą (angielskich terrorystów) zatrzymanych na posterunku.
ofkors , była to pomyłka policji irackiej .
niestety świat się o tym dowiedział.
jakieś WIARYGODNE źródło do tych rewelacji, Janie...?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...
tomku , mówisz masz.
angielscy żołnierze w przebraniu.hehehe
a cos wiecej o tym, ze strzelali do niewinnych ludzi na bazarze?
w podanym przez ciebie linku nie ma o tym ani slowa..
enjoy
http://whatreallyhappened.com/WRHAR...