Do góry

Polak oskarżony o zabicie syna

Przed Cambridge Crown Court toczy się sprawa przeciwko Polakowi z Peterborough oskarżonemu o zabicie swego kilkutygodniowego syna. Świadek zeznająca w procesie zeznała w środę, że mężczyzna żartował wcześniej, iż zabije dziecko, jeśli będzie mu przeszkadzało podczas gry na komputerze – donosi serwis www.peterboroughtoday.co.uk.

Sześciotygodniowy chłopczyk zmarł w szpitalu 2 września 2008 roku w wyniku obszernych obrażeń mózgu. Sekcja zwłok wykazała, że kilka tygodni wcześniej dziecko miało połamane dziesięć żeber.

Rosa Malachowski, która mieszkała w tym czasie z oskarżonym Ryszardem Śpiewakiem oraz jego żoną powiedziała w sądzie, że mężczyzna nałogowo grał w grę komputerową ''World Of Warcraft''. ''Grał w to codziennie. Słyszałam kiedyś, jak powiedział Monice, matce Piotrka, że to go tak absorbuje, że zabiłby własne dziecko, gdyby mu przeszkadzało podczas gry'' – zeznała. Dodała, że oskarżony śmiał się, gdy to mówił, więc myślała, że żartuje.

Malachowski powiedziała, że w dniu śmierci Piotra chłopczyk spał w pokoju razem z ojcem. We wczesnych godzinach rannych obudził ją płacz dziecka, który stawał się coraz głośniejszy, aż do momentu, kiedy usłyszała uderzenie. ''To był taki metaliczny dźwięk, jakby uderzenie w coś metalowego. Wtedy płacz ustał'' – opowiada. Nie zeszła na dół, by zobaczyć co się stało, bo – jak mówi – sparaliżował ją strach.

29-letni oskarżony nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Sprawa jest w toku.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 37

KRUSZYNKA
606
KRUSZYNKA 606
#126.02.2010, 15:46

Bydlak do zywocie dla niego ,a mamusi tak samo co nie widziala ze z dziecinka cos sie dzieje 10 zeber polamanych boze ile to malenstwo sie nacierpialo swiec boze nad jego duszyczka a dla zwyrodnialych rodzicow do zywocie jak nic tacy nie sa potrzebni w spolecznstwie to sa juz psychole do izolowania od spoleczenstwa

TomaszW
743
TomaszW 743
#226.02.2010, 16:01

dozywocie nic tutaj nie zmieni,wyslac do kolchozow..tam zapierdalac calymi dniami w minusowych temperaturach taka kara byla by sprawiedliwa dla skurwy...nstwa,trudno w takie rzeczy uwierzyc jak mozna maltretowac wlasne dziecko jaszcze takiego maluszka...sam mam 9cio tygodniowego chlopczyka to jak na niego teraz patrze to nie umiem sobie tego wyobrazic...zwierzeta maja wiecej klepki od takiego zwyrodnialca

Profil nieaktywny
sklejacz
#326.02.2010, 16:55

tutaj :http://infolinia.org/poradnik/news/5053/moj-maz-nie-zabil-piotrusia.html
Tytaj mama dziecka twierdzi ze: :=========================
On by nie mógł tego zrobić

Kobieta absolutnie odrzuca sugestie, że jej mąż mógłby w jakikolwiek sposób świadomie przyczynić się do śmierci Piotrusia.

- Dla mnie ten człowiek jest przekochanym mężem i wspaniałym ojcem. Właśnie dlatego wyszłam za niego za mąż. W życiu nie skrzywdziłby własnego dziecka. .... Uwielbiał spędzać z chłopcem czas. Był z niego dumny. Chwalił się naokoło, że ma takie cudowne dziecko - mówi.
=======================
Jesli to sie okaze jednak prawda, i go skarza to sluzby socjalne powinny mamie tez odebrac dziecko za glupote. Pewni ludzie nie powinni miec dzieci...

kisstherainbow
38
#426.02.2010, 17:03

zgadzam się
Co do dożywocia to jestem przeciw
Eliminacja to jest to co popieram

Profil nieaktywny
sklejacz
#526.02.2010, 17:47

nie jest takie pewne ze on to zrobil... biegli mieli rozne opinie, jeden mowil ze uderzyli a drugi mowil ze moze wada genetyczna...
CZas pokaze...

Profil nieaktywny
Misa
#626.02.2010, 18:07

Niewiem ja czegoś z tego artykułu nie rozumiem !!
"Sześciotygodniowy chłopczyk zmarł w szpitalu 2 września 2008 roku"
"Sekcja zwłok wykazała, że kilka tygodni wcześniej dziecko miało połamane dziesięć żeber." to dziecko miało 6 tygodni .
ile to jest kilka ?

zmianyzostałyzapisane
20
#726.02.2010, 18:19

czy to ważne?dziecko samo sie nie połamało.Jaka wada genetyczna?bydlak i tyle.

Profil nieaktywny
sklejacz
#826.02.2010, 18:19

kilka mniej niz 11 [11 to juz kilkanascie] i od 3
czyli 3-10

Profil nieaktywny
sklejacz
#926.02.2010, 18:27

W czerwcu 2009 Monika poinformowała, że jej mąż wyszedł na wolność. Ryszard został zwolniony warunkowo i będzie teraz odpowiadał z wolnej stopy. Przyczyną tego niespodziewanego zwrotu wydarzeń było pojawienie się nowego biegłego. Jego zdaniem pęknięcie czaszki, o jakim mówił jego kolega po fachu, wcale nie jest takie oczywiste. Równie dobrze mogła to być wada genetyczna. W procesie nastąpić ma teraz dwumiesięczna przerwa, w trakcie której przeprowadzone zostaną dodatkowe ekspertyzy. Dopiero po tym czasie sąd zadecyduje, co dalej.

http://infolinia.org/poradnik/news/...

Profil nieaktywny
s
#1026.02.2010, 19:26

takich zwyrodnialców powinno się wykastrować,żeby sytuacja się
nie powtorzyla

iwo
7 761
iwo 7 761
#1126.02.2010, 20:18

ale zobaczcie jaka to moze byc dla nich tragedia, jesli to jest nieporozumienie.. stracili dziecko i jeszcze takie oskarzenie..

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1226.02.2010, 20:22

heh, piszą że maluch miał połamane żebra, że matka słyszała płacz dziecka i uderzenie, a teraz gość odpowiada z wolnej stopy? Podstawiony lekarz bredzi coś o wadzie genetycznej?
Czy to ja czegoś nie rozumiem, czy ten świat do końca oszalał?

Profil nieaktywny
sklejacz
#1326.02.2010, 20:56

Tomek L.
#12 | Dziś - 20:22

biegly sadowy nie jest podstawiony, ale na etacie. To raz dwa u 6 tygodniowego malucha zlamac zebra jest bardzo latwo. Czesto masaz serca u malucha zle przeprowadzony moze spowodowac ze polamie mu sie zebra...

Nie kazdy umie robic masaz u maluszka ktory kosci ma nie uwapnione i bardzo gietkie. Fachowo to masazu serca u dziecka uzywa sie dwoch palcow i robi sie ucisniecia polaczone z wentylacja pluc. Trudno mi uwierzyc ze tata chcialby zabic dziecko bo plakalo... A moze bylo inaczej, moze zebra pekly podczas reanimacji? Beda sie wypowiadali biegli swiadkowie. Mam nadzieje ze wykryje sie prawde i jesli ojciec jest winny to zostanie skazany..

Ja w UK wiedzialem juz wiele konowalow... I nie ma gwarancji ze lekarz ktory stwierdzil ze zebra byly pekniete pare tygodni temu np dwa albo trzy, sie nie mylil... Wiem ze podczas reanimacji czesto lamie sie zebra nawet u doroslych osob... A co dopiero u takiego maluszka...

iwo
7 761
iwo 7 761
#1426.02.2010, 21:10

Mrs Davies had seen Piotr and his mother, Monika Spiewak, on August 27, 2008, for the baby's six-week check up - just two days before he was found lifeless at his home.

Both Mrs Davies and Mrs Bullivant reported no concerns with Piotr's condition.

She said: "Monika said she was tired and made a remark that her husband wasn't helping with Piotr. The child showed no sign of pain during the examination.

iwo
7 761
iwo 7 761
#1526.02.2010, 21:12

iles zeber zlamanych i dziecko bylo ok?

dotego jak poczytacie cos wiecej na ten temat nie ta wycieta z kontekstu notke zobaczycie ze wiele opiea sie o subiektywnych opiniach sluzyby zdrowia/socjalnych..

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1626.02.2010, 21:25

dziwaczne to mimo wszystko.. ok, żebra połamane w czasie reanimacji... 10 żeber? mało prawdopodobne, ale niech będzie... co w takim razie z zeznaniem matki? dziecko płakało, było słychać uderzenie, dziecko ucichło i za chwilę stwierdzono że nie żyje? lekarz który je badał nie znalazł poważnej wady czaszki, a dziecko zmarło bo tata tupnął?

iwo
7 761
iwo 7 761
#1726.02.2010, 22:33

to bylo w nocy a dziecko rano o ile wiem przestalo oddychac..

no wlansie nie znamy faktow wiec sie nie goraczkujcie..

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#1826.02.2010, 22:34

roztrzaskana czaszka wynikiem wady genetycznej??? halo, czegoś tu nie rozumiem

iwo
7 761
iwo 7 761
#1926.02.2010, 22:34

no 10 jak mocno przycisniesz to przeciez polamiesz..

iwo
7 761
iwo 7 761
#2026.02.2010, 22:35

peknieta.. a to roznica..

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#2126.02.2010, 22:39

obrażenia mózgu nie są wadą genetyczną, podobnie jak roztrzaskana czaszka, to są OBRAŻENIA nie wady, obrażenia powstają w wyniku urazów, wady to są odstępstwa od budowy anatomicznej.

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#2226.02.2010, 22:42

artykuł z linka podanego przez Dezyderiusza (powtórzę: http://infolinia.org/poradnik/news/... ) mówi: "Zeznający 9 czerwca przed Sądem Koronnym w Cambridge radiolog dr Andrew Rickett określił obrażenia dziecka jako przerażające. - Czaszka była roztrzaskana po lewej stronie. Coś uderzyło w głowę albo głowa musiała uderzyć w jakiś twardy przedmiot – mówił przed ławą sędziowską"

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#2326.02.2010, 22:44

Iwo nawet jeśli czaszka była "tylko" pęknięta, to tez nie było wynikiem wady genetycznej:( Nie oszukujmy się, to są obrażenia!!!

iwo
7 761
iwo 7 761
#2426.02.2010, 22:45

bla bla bla nic mi o tym nie wiadomo, mowi tylko ze ten czlowiek nie jest skazany.. odrobina wyrozumialosci.. jak wspomnialam to sa subiektywne opinie.. jakby to bylo takie oczywiste to sprawa nie toczyla by sie rok a koles nie wyszedl z aresztu..
ale ja sie nie znam.. w przeciwienstwie to wszystkich prawnikow na tym forum

iwo
7 761
iwo 7 761
#2526.02.2010, 22:48

i lekarzy, psychologow, bieglych sadowych..wszechwiedzacych:)

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2626.02.2010, 22:48

hmm.. ciekawe... a wyłazisz ze skóry by zrobić wrażenie wszystkowiedzącej... stanowisko portalowej kamy już zajęte ;P

iwo
7 761
iwo 7 761
#2726.02.2010, 22:49

nie ale staraj sie bardziej bo nieudacznikow i frustratow jest wielu.. ciezko sie bedzie przebic...

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2826.02.2010, 22:59

heh...

Profil nieaktywny
sklejacz
#2926.02.2010, 23:06

dorocina :)
#22 | Dziś - 22:42

To jest zdanie jednego bieglego a drugi biegly wcale juz tego taki pewien nie jest...

A okreslenie ze cos jest straszliwe jest subiektywne. Znam takeich ktorzy co drugie slowa mowia horrible... Np horrible day bo troche popadalo...

Nie zrozum mnie zle. Sprawa jest delikatna, i nikt nie chce skrzywdzic niewinnych ludzi... Niech biegli dojda do porozumienia albo wezwa wiekszego specjaliste do wydania opini...
Sa rozne schorzenia i nie mozna wykluczyc niczego. to bylo 6 tygodniowe dziecko i glowka u takich dzieci jest bardzo wrazliwa i nie uksztaltowana... Moglo rownie dobrze zostac uderzone albo miec jakas wade....

Tomek L.
#16 | Dziś - 21:25

e... co w takim razie z zeznaniem matki? dziecko płakało, było słychać uderzenie, dziecko ucichło i za chwilę stwierdzono że nie żyje?..........
============

To nie bylo zeznanie matki ale lokatroki ktora z nimi na bandzie mieszkala... czytaj uwaznie...

Profil nieaktywny
sklejacz
#3026.02.2010, 23:10

proponuje zrobic eksperyment jebnij sie w glowemlotkiem i zapytaj kogos w innym pokoju czy slyszal ze sie walnelas ...
Dla mnie to jest jakas bzdura. wspollokatorka slyszala jak tata jebnol dziecko w glowe czyms i ona to slyszala z innego pokoju... a co to dziecko mialo glowe jak beben ze bylo tak donosnie slychac? a moze tata podczas snu swoja glowa walnol w sciane i ona to slyszala?

kama79_79
Glasgow
22 709
#3127.02.2010, 02:56

Jakos mi sie wierzyc nie chce...Nikt tego dziecka nie ogladal wczesniej, by mozna bylo stwierdzic taka wade genetyczna?:lekarze, polozne w szpitalu, jak maluch sie urodzil, midwife, ktora pojawia sie w domu swiezoupieczonej matki?GP?Moze maluch poprostu(to juz jest zaniedbanie)...no spadl im z sofy, przewijaka i teraz boja sie przyznac?

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#3227.02.2010, 07:34

jezeli jest winny i go posadza to niestety nie bedzie mogl dalej grac...
jakos ten nalog czyli moze przyczyna nieszczescia wszystkim umyka
sa na emito podobnie uzaleznieni ???

TomaszW
743
TomaszW 743
#3327.02.2010, 07:35

gdyby przywrocili publiczne nabijanie na pala czy wlewanie goracej smoly do gardla to by nie bylo tyle wad genetycznych...

znikacz
119
znikacz 119
#3527.02.2010, 13:31

Uwaga ! Na dole litwalka znajduje sie Ogromny SCOTMID na ktorego scianie od strony parkingu jest brudny bankomat. Grupa cwaniakow podlaczyla sie do niego wczoraj i maja wasze wszystkie dane do 7 dni wstecz, prosz poblokujcie sobie konta odpowiednio.
Slyszalem to od konkretnej osoby.
07828168910 - prosze nie usuwac

znikacz
119
znikacz 119
#3627.02.2010, 17:04

A co do tego artykulu o zabiciu chlopczyka, jak powyzej, to tylko poto by zrobic z was idiotow.

Xakiz
36
Xakiz 36
#3727.02.2010, 17:42

Jeśli ojciec to zrobił, to moim zdaniem powinien wynieśc dziecko do matki zanim zaczął grac w warcrafta :D Co wy się tak ludzie przejmujecie? Dobro przeplata się za złem w o wiele gorszych postaciach codziennie i nic się na to nie poradzi... To tylko nasz punkt widzenia powoduje bulwersację.