Co dzieje się z pieniędzmi odebranymi przestępcom? Ich komisyjne niszczenie byłoby zwykłym marnotrawstwem. Dlatego policja w północnym Yorkshire zdecydowała, że będzie je przeznaczać na jakiś zbożny cel. Część z nich trafi do... polskich rodzin.
Polskie dzieci w Harrogate i Knaresborough otrzymają pomoc za pośrednictwem lokalnej biblioteki. To właśnie jej pracownicy, jako jedna z wielu grup, złożyli wniosek o przyznanie dotacji. Pieniądze mają zostać spożytkowane na pomoce naukowe i dwujęzyczne zabawki m.in. dla dzieci polskich imigrantów, mających właśnie w bibliotece swoje stałe miejsce spotkań. Fundusze, które trafią pośrednio w polskie ręce, nie pochodziły pierwotnie z legalnych źródeł, tylko od przestępców zatrzymanych przez North Yorkshire Police. Jak tłumaczą policjanci, co roku rekwirują tysiące funtów, które można wydać w rozsądny sposób.
Zadośćuczynienie
Harrogate and Knaresborough Toy Library znalazła się na liście 14 organizacji, które otrzymają część z łącznej sumy 24 tys. funtów. Została ona przekazana decyzją Local Criminal Justice Board, panelu osób reprezentujących kolejno policje, prokuraturę, służbę więzienną i nadzór kuratorski oraz redaktorów regionalnych gazet.
Było to możliwe na podstawie aktu regulacyjnego Proceeds of Crime Act. Policjanci w Yorkshire zbierali wnioski od lokalnych organizacji w ramach kampanii "Why should they?" już od maja 2010 roku. Miała ona pokazać mieszkańcom regionu, że przestępcy nie powinni bogacić się kosztem innych, a skoro zostali przyłapani na działalności niezgodnej z prawem, ich pieniądze mogą przynajmniej w taki sposób "wrócić do społeczeństwa". W tym konkretnym przypadku prawie 2000 funtów z portfeli kryminalistów trafi do lokalnej biblioteki i zostanie spożytkowane na dwujęzyczne książki i zabawki dla dzieci imigrantów, w tym w dużej mierze dla małych Polaków.
Pracownicy placówki nie kryją radości. "Byliśmy w absolutnym szoku, kiedy dowiedzieliśmy się, że nasz wniosek został zaakceptowany. Dzięki takiemu wsparciu finansowemu będziemy mogli poszerzyć nasz asortyment i pomóc wielu rodzinom zamieszkującym okolice" – mówi Liz Carlsen, reprezentująca bibliotekę w Harrogate. "Teraz będziemy mogli udostępnić polskim, hinduskim i nepalskim dzieciom dwujęzyczne książki i inne pomoce, a nasze spotkania w bibliotece będą jeszcze bardziej interesujące" – podkreśla.
Satysfakcja z obowiązku
Biblioteka w Harrogate została założona 10 lat temu i działa od tamtej pory przy Harrogate High School. Pracują w niej głównie wolontariusze. To oni organizują zajęcia. Nie tylko dla dzieci, ale też dla całych rodzin. Maluchy mogą korzystać z placu zabaw i brać udział w wycieczkach. Jest też wypożyczalnia zabawek. Teraz dzięki sumie przekazanej przez policję, jej oferta będzie jeszcze bardziej urozmaicona.
"To ogromna przyjemność móc pomagać lokalnej społeczności w ten sposób. Satysfakcja jest tym większa, że pieniądze zostały odebrane przestępcom, którzy poprzez swoją działalność poza granicą prawa zabrali je praworządnym obywatelom" – komentuje inspektor Dave Porter z Harrogate Safer Neighbourhood Command. "Wiemy jak ważne jest, żeby wszyscy członkowie lokalnej społeczności czuli się mile widziani i abyśmy my poznali ich zwyczaje i styl życia. Jesteśmy zaszczyceni, że mogliśmy właśnie w takiej działalności wesprzeć Toy Library" – dodaje.
O przydział funduszy z policyjnej puli ubiegało się aż 200 chętnych. Tylko 14 wniosków zostało zatwierdzonych przez panel decyzyjny.
Zabawki na każdą kieszeń
Z dotacji cieszą się również polscy rodzice, którzy spotykają się w bibliotece dwa razy w tygodniu. "Każda mama wie, jak trudno jest w Anglii dostać dwujęzyczne zabawki, a koszt przesyłek z Polski często przekracza wartość przedmiotu. Teraz, gdy nasza wypożyczalnia będzie miała więcej „sprzętu” tego typu, na pewno jeszcze więcej rodzin z niego skorzysta" – mówi Maja Monks, mama dwuletniego Henry’ego. Kobieta podkreśla, jak ważne jest dla niej, aby jej syn posługiwał się płynnie językiem polskim.
"Mieszkam poza krajem już 20 lat i wiem, jak łatwo jest zapomnieć język osobie dorosłej, a co dopiero dziecku. Polskie dzieci, do których rodzice mówią w domu po polsku, gdy pójdą do przedszkola automatycznie przestawiają się na angielski" – kontynuuje. "Dzięki dostępowi do polskich zabawek można utrzymać zainteresowanie dziecka językiem rodziców. A dzięki naszej bibliotece nie trzeba ich nawet kupować, wystarczy wypożyczyć. Koszt rocznego abonamentu wypożyczalni w Harrogate wynosi tylko 15 funtów."
Pomysł na wykorzystanie pieniędzy zarekwirowanych przez policję przestępcom może wydawać się niektórym kontrowersyjny. Trudno jednak wyobrazić sobie dla nich lepsze zastosowanie niż pomoc organizacjom charytatywnym. Przykład Harrogate stanowi na to mocny dowód.



Komentarze 9
Police tax credid
y lubiby
No i super, przynajmniej jakis pozytek z tego bedzie.
lol sie obudzili :) w lothians juz od paru lat dziala system cashback for communities czyli co zabrane przestepcom idzie do lokalnej spolecznosci. Policja w jednym regionie nie ma pojecia co robia gliniarze w drugim.
kiedy polskie prawo pozwoli nie tylko skonfiskowac, ale i potem rozdac taka brudna kase...