Do góry

....ciezka sprawa... :(

Temat zamknięty
dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
14.04.2008, 09:32

co zrobic jak mysle ze ktos z bliskich znajomych mnie okradl, wszystkie fakty i zbiegi okolicznosci spadaja na ta osobe, ale nie mam 100% pewnosci bo za reke nie zlapalam... jestem pewna na 99%
jak sie zachowac w takiej sytuacji zeby nikogo nie skrzywdzic ???

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#114.04.2008, 09:43

zastanawiam sie czy tego poprostu nie olac idac sobie spokoj.....

linusi_a
240
linusi_a 240
#214.04.2008, 10:04

A pogadac??? Nic lepszego niz szczera rozmowa, choc czasami boli, ale jestesmy przeciez dorosliJa bardzo cenie takie zachowania.

ela
77
ela 77
#314.04.2008, 10:33

ja tez bym najpierw porozmawiała,cięzko by było na począku ale na pewno więcej nie doszłoby do podobnych sytuacji,trzymam kciuki żeby ci sie udało:)

Grzegorz
83
#414.04.2008, 11:04

a na jaka kwote?

Grzegorz
83
#514.04.2008, 11:04

albo pogadaj, ze nie mozesz czegos tego znalesc i czy ten ktos nie widzial przypadkiem tego i po minie zobaczysz czy klamie czy nie...

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#614.04.2008, 13:57

na kwote 720 Lszczerze, to licze ze ta osoba zobaczy to forum i sama zacznie temat....

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#714.04.2008, 14:33

a co do porozmawiania to problem w tym ze nie mam odwagi sama zaczac, boje sie reakcji, moze lepiej tego nie drazyc... ale jak ta osoba zobaczy to forum to niech wie ze mi straszna krzywde tym niecnym czynem wyzadzila...ale nie trace wiary w ludzi ! :)

kama
3 453
kama 3 453
#814.04.2008, 14:36

dysmonn,czy to te 720L,ktore zniknely z twojego konta?

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#914.04.2008, 17:39

własnie te kama7979

Iwo!
8 897
Iwo! 8 897
#1014.04.2008, 17:46

jak z Toba nie pogada zglos do banku kradziez a oni juz sie tym \"zaopiekuja\"

Grzegorz
83
#1114.04.2008, 21:04

Iwo podala dobra propozycje, idz do banku i tyle...

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#1215.04.2008, 08:59

http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?Id=80278niestety z bankiem i policja nie wyszlo...bo moj maz znal pin....ale od tamtych wydarzen ,gadalam z moja mama, pokojarzylysmy duzo faktow i dziwnych zbiegow okolicznosci ( ta osoba byla w tych miejscach o tych godzinach co mie okradano) -ale za duzo zeby opisywac tutaj, niech sie wstydzi tego co zrobila !!!!doszlam do wniosku ze jednak z tym kims pogadam... bo gardze falszywymi ludzmi...

Iwo!
8 897
Iwo! 8 897
#1315.04.2008, 09:01

to skoluj kogos kto te osobe obtlucze za jakis procent od odzyskanej od zlodzieja kaski:)

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#1415.04.2008, 09:47

aaaa swietna mysl Iwo! :)))

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#1515.04.2008, 14:23

mysle ze jednak temat skonczony,a moje przypuszczenia sa nietrafne i sprawa poprostu pojdzie w niepamiec i da nauczke zeby uwazac w przyszlosci.

komar197600
333
#1604.05.2008, 20:57

linusi_a jak możesz kogoś pouczać szczerą rozmowa najlepiej wogóle się nie wypowiadaj na tym forum bo jestes spalona i wszystkie Twoje komentarze będa się tak kończyły ,może forumowicze Cię nie znają ale ja tak i jesteś żałosna w swoim postępowaniu i wypowiedziach !!!

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#1707.05.2008, 16:04

wiecie co... ale to mi nie daje spokoju... jakos nie moge o tym zapomniec... nie chodzi o kase , tylko ze jak mam gadac z ta osoba jakby nigdy nic a w duchu ja podejzewac ze mnie okradla? to chore!!! a z drugiej strony serio nie mam odwagi zaczac z nia tego tematu... nie widze tu wyjscia....

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis