tak tak to wiem(chociaz to konto studenckie)..tylko bardziej zdenerwowalam sie tym ze nawet mnie nie powiadomili o tym co sie dzieje na koncie:)chyba zaczne rozmowe od tego ze chcialabym zalozyc konto i co zrobia jesli zaistanieje taka sytuacja wtedy odpowiedza mi rzeczowo bo jak powiem ze przyszlam sie poskazczyc to mnie wyrzuca:P
jak tak piszesz to odrazu mi sie kojazy z bankiem Millenium ;Dktory w umowie jaka podpisujesz jesli chodzi o konto studenckie zastzrega sobie taka wlasnie czynnosc ze jesli nie ma obrotow na koncie billingi nie sa wysylane bla bla bla konto jest opciazane nie wielka oplata do momentu likwidacji bla bla bla :D dobry bajer ;D
mam pytanie..2 lata temu zalozylam w polsce konto...i calkowicie o nim zapomnialam..kilka dni temu znalazlam papiery i sprawdzilam stan konta:-132zl.moje pytanie dotyczy tego czy przez te 2 lata oni nie powinni mi czasami wysylac jakis wydrukow z konta,albo przynajmniej mnie w jakis sposob poinformowac?wydaje mi sie ze przynajmniej na koniec roku powinnam dostac jakis swistek z stanem konta...co o tym sadzicie?mam prawo zlozyc skarge??