Witam,Ja mialem podobny problem w Grudniu 2006 roku LLOYDS TSB poinformowal mnie z przykroscia, ze sciagnie mi w styczniu 2007 roku 167 funtow kary za niezaplacone DD i przekroczenie limitu w koncie. Zalamalem sie bo po oplaceniu rachunkow zostalo mi w tym styczniu 160 funtow. Nie bylo mowy o rozlozeniu tego na raty moze...bank zabral swoje i zrobil mi znowu debet za ktory w lutym ponownie skroil mi...35 fuli. Wpadlem w szal...ja nie przecze, ze trzeba zaplacic kare ale jej wysokosc jest lekko mówiac...zlodziejska (?) Zaczalem wysylac pisma do LLOYDSA z zadaniem zwrotu pieniedzy...poczatkowo bez skutku ale, ostatnio cos sie ruszylo w temacie...prawdopodobnie oddadza mi wszystko co zabrali w 2006 i 2007 rkou...bedzie tego ze 250 fuli.Jeszcze jedna rzecz mnie w tym wszystkim zastanawia...skoro to jest niby niezgodne z jakimis tam przepisami...a banki dalej pobieraja te chorendalne oplaty mimo, ze sprawa toczy sie juz przed trybunalem do spraw finansow to...pojac tego nie moge, o co chodzi? No i na koniec cos, co mnie juz wogole rozpierd...a. Bankomaty jak i wszystkie operacje komunikuja sie w trybie on-line. Jak to mozliwe, ze transakcje potrafia wisiec cztery, piec dni - przy pewnej ustalonej ilosci dziennych operacji na koncie mozna sie niezle pogubic a potem...przy piatku...okazuje sie, ze wszystko schodzi z konta i...masz bracie znowu zajebisty debet...jak to dziala ?? - nie kumam!
z tym Lloydsem to chyba az tak strasznie nie jest...? mam tam konto ponad poltora roku, do tej pory wiekszych problemow nie mialem... dodatkowo jakis czas temu wprowadzili "Grace period" - kazdy posiadacz konta, o ile zejdzie ponizej limitu, ma czas do bodajze 3.30 tego samego dnia na wplacenie srodkow pokrywajacych debet, aby uniknac kary. Dodatkowo mozna takze wybrac opcje powiadamiania smsem o zblizeniu sie do limitu (czy jakos tak, wiecej na stronach lloydsa).Kali1974 - z tymi operacjami online to chyba jest tak, ze niektore (szczegolnie platnosci karta +online) moga zostac anulowane, wyplaty debetowka z bankomatu sa realizowane automatycznie. Dodatkowo - to chyba jedno z najlepszych zrodel zarobku dla banku - pieniadze, zanim trafia na/zejda z konta, musza troche pozarabiac :) stad np. przelewy z konta na dowolnie inne konto potrafia isc po kilka dni :)
sracie żarem z tymi opowieściami o lloyds.bez problemów uzyskałem 1000Ł debetu na KARCIE DEBETOWEJ!!!!!!! tylko trzeba ruszyć dupę i wybrać się do banku.matołów,którzy po angielsku potrafią powiedzieć FBI,CIA,Yes Marlboro informuję,że mogą uzyskać informację w j polskim od dziewcząt "made in poland" tam zatrudnionych.
Dobra, dobra, zamiast jeden drugiemu piachem w oczy sypać to może jakieś porady doświadczonych. Ja walczę, wysłałam 2 dni temu list do Lloydsa z prośbą o umorzenie drugiej cześci kary (która mi zejdzie z konta jakoś w lutym). Zobaczymy, czy to podziała, mocno się nagimnastykowałam nad tym listem, żeby był cacy i przytomnie napisany. Nie sadzę, ze to pomoże ale można było spróbować.
do POZERACZ_KASZANKI"sracie żarem z tymi opowieściami o lloyds.bez problemów uzyskałem 1000Ł debetu na KARCIE DEBETOWEJ!!!!!!! tylko trzeba ruszyć dupę i wybrać się do banku.matołów,którzy po angielsku potrafią powiedzieć FBI,CIA,Yes Marlboro informuję,że mogą uzyskać informację w j polskim od dziewcząt "made in poland" tam zatrudnionych."co do twojej wypowiedzi...tu nie ludzia o debetu ludzia ale o kary jakie naklada LLOYDS za zrobienei debetu!!!ja w polsce przekroczyłem debet wyplacaja kase w bankomacie o -0.27 pensow i od tego zsotała nałożona na mnie kara w wysokości 75 F. ktora musialem zaplacic. Ja równiez wysłalem pismo o zwrot naliczonej na mnei kary gdyz przed wyjazdem do polski pod koniec pazdziernika robilem zakupy w tk max zpalcilem wtedy tam 120 Funtow i dopiero 4 stycznia 2008 !!! po uplywie prawie 2,5 miesiaca Lloyds zaksiegowal ta tranzakcje w wyniku czego nie majac zadnych pieniedzy juz na koncie anglieskim weszli mi na debet 120F i do tego została naliczona mi kara w wysokośco 215 F wiec gdzie tu logika poprstu zlodziej i bez prawnie to robią
hmm no to sie wypowiemkonto w lloyds 1,5 roku, problemow zadnych obroty srednie jak na poskie warunki w UK i wczoraj propozycja pani 5000 na platinium credit card .... ale korzystajac z internetu (na poczatku w bibliotekach) zalozylem sobie konto online i co pare dni sprawdzalem co sie dzieje co pozwolilo uniknac zrobienia debetu (bo w umowie pisze ze to boli ....) wiec zamiast jeczec ze zlodzieje lepiej korzystac ze slownika lub polskich pracownikow
do trbarker;kwoty kar jakie nalicz lloyds za debet:do 25 F za kazdy dzien 6Fod 25 do 100 F za kazdy dzien 15 Fpowyzej 100 f za kazdy dzien 20 fta kara jest naliczana przez 10 dni w miesiacu zeby zablokowac jej naliczanie trzeba najpierw wpłacic kwote debetu a po jakims czasie oni sciagaja kase z konta za ta kare. ja zrobilem debet 4 stycznia wplacilem juz pieniadze za debet i mam czas na splate kary do 2 marca! ale nie wiem czy kazdy ma taki teramin 2 mieiseczny na splate kary najlpeij zadzownic do oddzaialu lloydsa i tam wszytko powiedza
witam wszystkich. nie spodziewalam sie, ze tyle osob ma problemy z lloydsem. ja jestem na nich maxymalnie wkurzona.nie mieszkam w anglii juz od wakacji ubieglego roku, pojechalam jedynie w listopadzie na pare dni...ogolnie robilam duzo zakupow uzywalam kilku kart i nawet nie zorientowalam sie ze na tej karcie polecialam 25£ po debecie..wrocilam do polski i w ogole o tym nie myslalam/nie spodziewalam sie.I dopiero dzisiaj po uplywie prawie 3 mies dostaje z banku sms na angielska komorke, zeby sie z nimi skonatktowac, to ja dzownie a pani do mnie ze mam 197£ dlugu plus odsetki ktore rosna po blisko 200£ za miesiac...jakby to zliczyc to bedzie kolo 700£.....dla mnie to jest jakas paranoja...teraz dostalam sms ale wczesniej mnie nie mogli jakos zawiadomic....wkurzylam sie bardzo...oczywiscie w oddziale banku i na inolini to oni sa tak pomocni ze szkoda slow. zatem zrobilam przelew oddajac te 25£ od ktorych zrobila sie afera by juz nie naliczali dalej odsetek i od razu pod wplywem wscieklosci napisalam do nich pismo co prawda nie sugerujac sie podanymi wyzej szablonami tylko tak od siebie...ze moje zadluzenie uregulowalam ale o odsetkach nie mialam pojecia i nie mam zamiaru splacac i chce by zamkneli to konto...sama juz nie wiem co o tym wszystkim myslec...uwazam ze to jest totalnie niesprawiedliwe...ja im nie zaplace kilkuset funtow bo nawet nie mam takich pieniedzy a poza tym jakim prawem....jak narazie mieszkam w polsce...ale mysle nad powrotem do anglii i rzeczywiscie obawaiam sie ze teraz nie otworze konta w innym banku> czy ktos juz mial taka historie?splacilam od razu sume zadluzenia jak tylko sie dowiedzialam,. cala sprawa rozchodzi sie o ogromne odsetki
odsetki to mi naliczaja jakies 200£ miesiecznie , nie dziennie....jakby to bylo ziennie to juz kilka tysiecy niezlych by sie zebralo....nie mam od nich zadnego listu bo nie podalam im mojego adresu w polsce jak wyjezdzalam i nic tutaj nie dostalam...ale pytalam znajomych i na moj stary adres nigdy nie bylo nic poleconym...a onie takie rzeczy powinni tak wysylac.. mam pytanie czy rzeczywiscie ktos z was po przejsciach z lloydsem czy tez innym bankiem, mial problem by potem otworzyc konto gdzies indziej w anglii?
daaissy ja juz w polsce.......ale niemam zamiaru znow ruszac dupska do angli czy szkocji wiec niewiem.jedyne co mnie teraz martwi to ten rosnący mi debet!!!!!!!!!!!!!! no mi......tam byl moj mąz ktory juz nie zyje i on mi kazal wybrac tu w bankomacie tą niby zalegla wyplate co okazalo sie debetem...wyplata widocznie nie wplynela.a ja kompletnie nieznam angielskiego booi po co mi to..gdy nie ruszam sie z kraju.pisma dostaje a nie umiem ich przeczytac..komukolwiek nie pokaze bo mi wstyd noi kolko sie zamyka.z drugiej strony to PRYESTEPSTWO BANKOWE i cholera boje sie
Eliza8list po polsku? a kto go tam przeczyta, nie rozumie dlaczego wstydzisz sie pokazac komus te listy co ci przychodza do domu z angli nie ma tu nic do wstydu wrecz przeciwnie sama sobie mozesz zrobic krzywde nie szukajac rozwiazania tego problemu! jedyne co mozesz chyba zrobic to poprosic kogos by napisal ci list po angoilsku do siedziby banku gdzie mialas zakladane konto wyjasnic im sparwe co sie stalo a nie unikac tego lub popros kogos by w twoim imieniu zadzownil tam najlpiej kobiete by podala sie za ciebei i pogadal z tymi ludzmi nie zostawiaj tego tak dowiedz sie jaki jest stan debetu i spalc to bo to musisz zaplacic a od kar mozesz sie odwolywac! to jest chyba jedyne rozwiazanie twojego problemu
trafilem na ta strone bo wlasnie tez taki problem mam. zrobilem debet na 3 funty -niechcaco - wybierajac pieniadze w bankomacie w polsce bo dostalem zalegla wyplate. myslalem ze jak nie mam konta pozwalajacego na zrobienie debetu to i tak nie moge go zrobic...zle myslalem...koszty operacyjne i roznice kursowe (bo operacja ksiegowana jest po paru dniach a kurs sie ciagle zmienia)=/sprawa polega na tym ze wydzwanialem tam regularnie i dowiedzialem sie tak:-kara jest naliczana tylko do momentu az nie splaci sie tego debetu w wys. 3 F!-od kary bankowej, mimo ze na ekranie jest pokazywana jako debet nie nalicza sie kolejnej kary! czyli jak ktos ma debet 6 F i goureguluje, to pozostaje mu tylko splata kary, od ktorej kolejnej karyjuz nie naliczaja mimo tego ze ona ciagle jest naliczone i moze tak byc przez pare miesiecy i na ekranie pokazywana jest jako debet! ale nie bedzie mozna korzystac z konta poki nieureguluje sie zobowiazania wobec banku.w rezultacie wyglada to tak jakby kara narastala bo np. skoro zrobilem debet w listopadzie i trwal do 10 grudnia, to w styczniu ta kara pojawi mi sie na koncie za listopad, a w lutym pojawi sie za grudzien, w marcu juz sie nie pojawi bo debetu w styczniu juz tego 3 funtowego nie mialem-bo byl uregulowany w grudniu. od kwoty kary kolejnej kary - poniewaz jest to jakas wewnetrzna oplata bankowa - sie juz nie nalicza!) , mowie to co mi mowia pracownicy banku, bo dosc czesto tam wydzwaniam=/ tez chce sprawe szybko rozwiazac,czy nie zna nikt kogos z banku, kto moglby po prostu napisac co i jak z tym debetem na forum?
Ludzie nie będzie problemu, gdy będziecie wydawać swoje zarobione pieniądze, a nie wirtualne z banku! Jeśli coś nie moje to nie biorę! Potem wszyscy płaczą, bo bank ukarał... a trza było brać nie swoje?! Rozumiem, że niby bank nam daje 50, 100, 200 f na -, ale wiadomo, że kończy się to zwrotem prędzej, czy później i opłatą dodatkową tj. karą! Na koniec czytajcie z łaski swojej to, co podpisujecie... . Jeśli nie czaisz w 100% angielskiego to poproś o polskiego tłumacza lub idź z kolegą na spotkanie. Ja wybrałem to drugie i wiem, co podpisywałem. Jestem świadom mych obowiązków i ich obowiązków. Dziękuję za uwagę.
Gościu co Ty gadasz... ja nie chcę żeby ten bank mi cokolwiek dawał... i chciałbym na drugi raz o takich karach zostać poinformowany podczas zakładania konta... wiadomo że nikt nie czyta 10 stron umowy podczas zakadania konta... tymbardziej ze jak naliczają kary codziennie to niech i ksiągują codziennie te kary na koncie, a nie że po 40 dniach się człowiek dowiaduje, że nagle ma do zapłacenia 165f kary i już następne 165f zostało naliczone... a to, że jest to niezgodne z prawem i w tym konkretnym przypadku bank zachowje się jak organizacja przestępcza świadczy fakt, że miałem do zapłacenia 330 funtów kary za pożyczenie 34f po 2 miesiącach od pożyczenia i ze wszystkiego się bank wycofał jak do nich napisałem list i 2 maile... więc albo jakieś regulacje prawne są i się ich przestrzega albo ich się wogule nie praktykuje... co to za sprawiedliwość, że wszyscy kary płacą, a Ci co napiszą maila to im się daruje... to albo jest coś co trzeba przestrzegać i wszyscy pacą albo jest coś niezgodne z prawem i nikt togo nier pałci...
Ponieważ już parę razy owy bank Lloyds TSB skasował mnie 35 funtów za przekroczenie limitu posiadanych środków poprze ,,Unpaid D/D,, opierając się o juch wyznaczone reguły gry co świadczy że nie jest to bank godny zaufania i według mnie najzwyczajniej kradnie czyjeś pieniądze ostrzegam wszystkich zadowolonych z tego serwisu, ze taka sytuacja miała miejsce już ponad 1 milion razy w UK i dotyczy wszystkich mieszańców UK. Względem prawa jest to nielegalne choć sprawa toczy się nadal w sądzie a do zakończenia procesu bank może robić sobie co chce. Jeżeli korzystacie z usług tego banku miejcie się na baczności i nie dajcie się wciągnąć poniżej waszych środków na koncie bo stracicie kasę. Apeluję również do wszystkich zainteresowanych o poparcie piosenki stworzonej przez mieszkańców UK na cześć tego banku w sprawie niesłusznego pobierania takiej kasy za przekroczenie limitów na koncie. Podaje link http://www.moneysavingexpert.com/site/bank-charges-song Proszę dajcie znać swoim znajomym o tej sprawi by ją nagłośnić jak tylko można najbardziej. Szczegółowe info znajduje się na podanej powyżej stronie w języku angielskim. Pozdrawiam.
Ps.
Lloyds TSB umieszcza wszędzie gdzie tylko może swoje reklamy zachęcające do otworzenia konta u nich zwłaszcza w miejscach w których przebywają Polacy więc warto się zastanowić zanim podejmie się decyzje o otwarciu u nich konta bankowego.