trust deed to taka nieformalna forma bankructwa; jak masz powazne problemy i wierzyciele rozumieja ze wycisna z ciebie wszystkiego, co jestes im winny, to sie umawiaja miedzy soba i z toba rownoczesnie co do splaty czesci dlugow i to rozlozonej w czasie. Powstaje taki klub twoich wierzycieli, ktorzy ufaja sobie nawzajem i ufaja tobie rownoczesnie - ze nie ukrywasz majatku ani dochodow i ze bedziesz mogl i chcial splacac to, co wspolnie postanowicie. Od prawdziwego bankructwa rozni sie tylko tym ze nie pociaga za soba skutkow prawnych i nie ma wyznaczonego "trustee", czyli takiego twojego opiekuna finansowego.
Jesli zlamiesz trusd deed, formalne bankructwo, czy sequestration, jest nieuchronne.
Generalnie nie mam spoznien w paltnosciach i zaleglosci, wszystko jest na czas, tylko nazbieralo sie tego troche i zaczynam nie wyrabiac, pisalem do nich i niby sie kwalifikuje, ale czy warto ? oni mowia, ze po trzech latach splaty 10% wartosci zadluzenia, 90% bedzie "darowane", przy czym moge zatrzymac umowy na telefony, linie telefoniczna a nawet samochod z kredytem na niego, czy to mozliwe ???? Facet mnie przekonywal, ale nie naciskal, nie wszystko zrozumialem, z tad moje watpliwosci i prosba o podpowiedz :)
Dzieki
W Trust deed poinformowali mnie jeszcze, ze jedyna konsekwencja jest niemozliwosc zaciagniecia jakiegokolwiek kredytu przez owe trzy lata, co mnie akurat nie przeszkadza. Interesuje mnie jeszcze, kto bierze odpowiedzialnosc za pozostale 90% dlugu, przeciez to nie znika, a niby ma byc wyczyszczone ???
I nie probuj nawet czegos kombinowac, typu przeniesienie wlasnosci na szwagra, ukrywanie dochodow albo majatku. I przez te 3 lata nie bardzo ci sie oplaca duzo zarabiac, bo ci wszystko wezma, pozostawia tylko umowione wczesniej minimum. I bron Boze jakis spadek albo wieksza wygrana w tym okresie, wszystko przepadnie...
janko_muzykant
#18 | Dziś - 21:42
.
No wlasnie powiedzial mi ten gosc, ze jezeli auto jest na kredyt, a kredyt jest na auto, a nie na mnie, to moge zostawic bez problemu ...
nie wiem jak jest z autem na kredyt.
ale wiem jest posiadzasz auto na swoje nazwisko i jest warte ponad 1000f to moga zabrac.
mozesz przepisac na zone,dziewczyna itp
Witam, czy moze ktos wie cos wiecej na temat tego serwisu, warto skorzystac, mam troche problemow finansowych i mogloby to je rozwiazac, pytam poniewaz nie zabardzo wszyskto rozumie, a nie chcialbym wpasc z deszczu po rynne,
dzieki
http://www.trustdeedscotland.net/