Do góry

Zaginiony mandat

Temat zamknięty
Forest1280
62
30.12.2010, 15:18

Witam wszystkich
Mam dość nie typowy problem szukam instytusjni ktura zajnmuje się mandatami za prędkość które zostały nie zapłacone, na wyspach mieszkam dopiero od 7miesięcy i własnie wtedy dostałem listo oprzekroczeniu prędkosci.
Po teraz dopiero ten mandat wpadł mi w ręce i nie wiem zabardzo co mam z tym zrobić ponieważ oni pytają czy to ja prowadziłem auto czy ktoś inny.
Głupotą byłoby odsyłać go piszac że ktoś inny. chcę to załatwić i mieć z tym swięty spokój.
proszę o jakies info na ten temat.
Szcześliweggo nowego życzę wszystkim

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#130.12.2010, 15:20

Nie moge ci pomoc.
Jedze bez prawa jazdy, na numerach sasiada i przebrany za Jana Pawla II.
Jeszcez zaden mandat nie przyszedl.

Zbychu_zPlebani
7 988
#230.12.2010, 15:20

jechałes wtedy do banku??

intel2010
784
intel2010 784
#330.12.2010, 15:30

zawsze zadaja takie pytanie kto kierowal ,bo mogl ktos inny wtedy wskazojesz osobe i ona dostaje mandat .

Profil nieaktywny
rumpelstiltskin
#430.12.2010, 16:06

zawsze najpierw przychodzi list z zapytaniem o kierowce.gdyz mog kierowac ktos inny.i twoim zadaniem jako wlasciciela jest wskazac czy to byles ty czy inna osoba,jesli nie ty to masz dac dane tej osoby ktora kierowala.nie radze pisac ze to nie ty i nie wiesz kto byl wtedy kierowca bo sprawe posla odrazu do sadu i tam bedziesz sie tlumaczyc.generalnie jesli nie przekroczyles zbyt wiele to otrzymasz oferte 3 punkty i 60£.dam ci przyklad jesli limit byl 50 a ty nie jechales wiecej niz 74 do dostaniesz taka oferte.mozesz ja odrzucic i wtedy sprawa idzie do sadu.i tam zapadnie decyzja wiazaca.mozesz dostac wiecej lub mniej.i od tego nie ma odwolania.przerabialem to juz dwa razy,zawsze przyjmowalem oferte tak ze nie wiem jak to wypada w sadzie

Scott_David
4 693
Scott_David 4 693
#530.12.2010, 16:13

No a teraz taki przyklad:

Mandat za wycieraczka powiedzmy 8/12, 60£ i pytanie kto byl kierowca w tym dniu. Jesli nikt to co napisac, samochod stal kilka dni. nie chodzi o jakos platna strefe parkowania bo takowej nie ma w tym miejscu. Nie chodzi tez o zaparkowanie w zlym miejscu.

Forest1280
62
#601.01.2011, 15:03

Rozumię wszystko doskonale, chodzi o to że dostałem takie zapytanie a ja nic z tym nie zrobiłem poniewaz miałem poważne problemy finansowe. Kilka dni temu, gdy przeglądałem moje dokumenty, wpadł mi w ręce właśnie ten list z zapytaniem : czy to ja prowadziłem wtedy auto. mineło kilka miesięcy i co dalej z tym zrobić?

Forest1280
62
#701.01.2011, 15:20

Tak w ogóle to Szczęśliwego Nowego Roku panowie i sporo radochy z naszych czterech kółek

tulipan123
523
#801.01.2011, 15:37

ja mialem taki zaginiony mandat. i jak zaczolem dochodzic co i jak to okazalo sie ze policja mi odpusicila bo zmienilem adres i samochod w miedzycazasie i na moje to wyluzuj bo i tak pewnie nie masz brytyjskiego prawka to niby gdzi ci te punkty maja dac, no tak karza wyrobic karte na punkty i wyslac dzwonic pytac prosic
olej rozejdzie sie

intel2010
784
intel2010 784
#901.01.2011, 15:45

TULIPAN piszesz bzdury ,jesli nie ma brytyjskiego prawka to sprawa trafia do sadu ,tam zaplaci wiecej niz ten mandac wart ,ale glupota kosztuje ,oczywiscie sad kaze mu wymienic prawko na brytyjskie ,tylev razy temat walkowany byl na emito ,jesli auto stalo ,to ty zaplacisz bo jestes jego wlascicielem .

tulipan123
523
#1001.01.2011, 15:57

no wlasnie nie moze mu kazac wymienic prewka bo prawko to dokument nalezacy i bedacy wlasnoscia RP co najwyzej moze mu kazac wyrobic cien prawka czyli kartke gdzie mu beda wpisywac punkty ja pisze tylko ze jezeli przez pol roku nikt sie do niego nie dobijal to jest duza mozliwosc ze sprawe odpuszczono i to JEST MOZLIWE I JEST PRAKTYYKA BRYTYJSKIEJ POLICJI ze upuszcza sie sprawy ktorych sciganie robi wiecej kuku niz dobrej roboty
a jak to bylo jakies 5-10mil to moze mu sie upiec tymbardziej ze minelo juz jakies pare miesiecy
zasada jest teraz taka ze czas dziala na jego korzysc o ile sie nie bedzie wychylac i siedzial cicho
to jest mozliwosc ze im to umknie
i nie piernicz mi ze to nie polska i ze tu nic nie ginie
bo to wlasnie w polsce beda cie ganiac przez pol zycia za kradziasz cukierka
tu jest czas egzekucji wyroku czy wszczecia postepowania
a po jakims czasie sprawa trafia do smietnika jako nierozwiazana

intel2010
784
intel2010 784
#1101.01.2011, 16:04

tulipan ,tutaj wypisany mandat nikt go tobie nie anuluje skoro zostal wypisany to nikt tak sobie bez powodu nie wypisal ,takie cos to w kraju mozliwe nie tutaj ,czas dziala na jego niekorzysc ,bo skoro go dostal ,a niezaplacil leca odsetki w koncu przy przekraczaniu granicy ,go wylapia ,chyba ze tutaj nie pracuje tylko jest tutystycznie .

tulipan123
523
#1201.01.2011, 16:13

jak zauwazyles to nie jest wypisany mandat tylko sprawa w toku
policja jest w trakcie ustalania winnego dlatego pyta czy to on kierowal

tu chyba sie zgadzamy intel2010 no chyba ze ci procesor siada

fakt po ustaleniu winnego masz przesrane ale tu jeszcze nie ma winnego w swietle prawa i dopuki go nie ma nie ma kogo scigac
i policja ma procedury wedlog ktorych prowadzi lub odpuszcza pewne przestepstwa i tak np.
statystyka mowi ze jezeli przez 3 miesiace nie ustali sie sprawcy to szansa na wykrycie go spada do 10%
po 6 miesiacach do 7%
a po roku jest to 1% to wola olac niz ganiac za pieteuszka
Forest rob jak chcesz ale ja bym siedzial cicho

tulipan123
523
#1301.01.2011, 16:15

a niby od czego odsedki jak jeszcze nie ma kary ani winnego
prawo jest logiczne
musi takie byc
i dzieki Bogu za to

intel2010
784
intel2010 784
#1401.01.2011, 16:19

tulipan ,ale to wlasciciel bedzie mosial wskazac osobe ktora kierowala tym autem ,jesli on nie wskaze to znaczy ze to on byl tym kierowca ,tego nie trudno ustalic skoro jest wlasciciel wiec on odpowiada ,chyba ze wczesniej zglosilze auto mu ukradziono ,,to jest tak jak ktos pracuje w firmie jako kierowca ,jesli popelni wykroczenie .np szybkosc i zdjecie z kamery ,wtedy policja zwraca sie z pytaniem do wlasciciala auta czyli firmy ,kto w tym dniu i o tej godzinie kierowal autem i tutaj pies pogrzebany .

intel2010
784
intel2010 784
#1501.01.2011, 16:22

tulipan ,nie bardzo rozumiem pierwszy post ,najpierw pisze ze dostal mandat potem ze list ,,w koncu dostal mandat czy list ,przeczytaj uwaznie pierwszy jego post .

tulipan123
523
#1601.01.2011, 16:26

na wyspach mieszkam dopiero od 7miesięcy i własnie wtedy dostałem listo oprzekroczeniu prędkosci.

7miesiecy
tu jest nasza sila wiara i nadzieja
kazdy sedzia wysmieje prokuratora ktory po takim okresie wnosi sprawe do sadu
pewnie jezeli chodzi o morderstwo to nie
ale o mandat?
no stary troche logiki pamietaj ze to zupelnie inny system prawny niz w polsce
inne terminy rozpraw limity czasu itp itd

jak juz minelo tyle czasu to czekac dalej
czas dziala na jego korzysc
pewnie ze zaden adwokad na wyspach cu tego nie powie bo to przestepstwo namawiac klijeta do unikania prawa
ale Ja mowie czakaj
a nic nie bedzie

tulipan123
523
#1701.01.2011, 16:28

on mysli ze list to mandat
ale prawnie to tak nie jest

tulipan123
523
#1801.01.2011, 16:30

tulipan ,ale to wlasciciel bedzie mosial wskazac osobe ktora kierowala tym autem ,jesli on nie wskaze to znaczy ze to on byl tym kierowca ,

wcale nie to obowiazkiem policji jest ustalenie sprawcy nic nie moze isc z automatu
a ze chlopaki sie gubia
dobra nasza:)

intel2010
784
intel2010 784
#1901.01.2011, 16:32

ja niebylbym taki pewien ze odpuscili mu ,,raczej to policja wnosi sprawe do sadu jesli chodzi o mandat ,tutaj moze sie szczescie usmiechnelo do niego ,bo wiadomo jaki maja tutaj balagan ,wiec moze faktycznie zagubili dokumenty i upiecze mu sie .

tulipan123
523
#2001.01.2011, 16:37

po pewnym okresie juz nie wraca sie do sprawy po jakims jeszcze dluzszym czasie sprawe sie upuszcza
i nie ma
7miesiacy na mandat
smiech na sali
a policjanici nie lubia jak sie z nich smieje to wola odpusicic

Forest1280
62
#2101.01.2011, 18:03

Precyzując, to dostałem tylko list z zapytaniem na który nie odpowiedziałem, nic po zatym.
Ścigneli mnie teraz za brak ubezpieczenia bo jak idiota myślałem że TAX to ubezpieczenie (tak mi tłumaczono, jak się okazało błędnie ) . różnica kilku dni prędkość-kilka dni- brak ubezpieczenian i z autkiem się pozegnałem szybciutko
Gdy dzwoniłem do sądu który mnie ścignoł o ten akurat mandat pytałem się czy nie ma jeszcze jakiegoś, powiedziedziano mi że nie ma nic pozatym. Chyba tylko jeden sąd zajmuje się takmi sprawami, więc może faktycznie jest szansa na to że odpuścili sobie. Gorzej jak sobie przypomną za jakiś czas gdy odsetki sobie wymyślą

tulipan123
523
#2301.01.2011, 18:19

nie ma to nie ma.
tego sie trzymaj i niczego sobie nie przypomna a jakby cos chcieli to jestes na prawie
bo pytales czy jest jakas sprawa i powiedzieli ze nie.
i to jest prawda prawdziwa nic nie klamiesz a to nie w twoim interesie jest drazyc sprawe

Ścigneli mnie teraz za brak ubezpieczenia bo jak idiota myślałem że TAX to ubezpieczenie (tak mi tłumaczono, jak się okazało błędnie ) . różnica kilku dni prędkość-kilka dni- brak ubezpieczenian i z autkiem się pozegnałem szybciutko

nie lepiej przyznac ze chciales poslizgac sie na systemie niz robic z siebie idiote

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2401.01.2011, 21:16

Technicznie jest tak ze po otrzymaniu listu nakazujacego wskazanie kierowcy w zwiazku z wykroczeniem masz 28 dni na dostarczenie tej informacji, jesli tego nie zrobisz to grozi ci osobna sprawa na o ile dobrze pamietam £2000 kary i 6pktow.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#2501.01.2011, 21:18

Sad nie posiada takich informacji, poniewaz dochodzeniem zajmuje sie policja i prokurator a nie Sad. Sady i Policja sa organami niezaleznymi. To znaczy ze sparwa moze byc nadal otwarta.

Forest1280
62
#2603.01.2011, 12:58

czyli najlepszym rozwiązaniem jest iść n a policję i poprostu zapytać o takowy mandat

intel2010
784
intel2010 784
#2703.01.2011, 13:20

jesli jest po terminie to dupa zimna ,ale mozesz isc i zapytac .za to nie zamkna cie .

N77PAV
403
N77PAV 403
#2803.01.2011, 13:40

jakies 5 lat temu dostalem mandat za predkosc,mialem wtedy jeszcze polskie prawo jazdy,wypelnilem kwitek ze ja kierowalem,przyslali mi mandat poszedlem na saltmarket (na rogu bylo takie okienko co sie oddawalo kwity i placilo mandaty) ale babka powiedziala ze nie przyjmie kasy bo polskie prawo jazdy, prosilem ja aby mi napisala na kartce z pieczatka ze nie wezmie pieniedzy bo nie mam brytyjskiego brawa jazdy,zrobilem kopie wyslalem do dvla,przyslali mi counterpart bez punktow i na tym sie zakonczylo, jakis rok pozniej wymienilem prawo jazdy na brytyjskie i slad po moim mandacie zaginal. Od tego czasu dodawalem kategorie do prawa jazdy,staralem sie o kwity z policji i nie bylo wzmianki o tym incydencie, mam nadzieje ze zapomnieli

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis