"demokracja w Polsce jest wazniejsza dla Polakow, bo to cos na co mamy wplyw i to jednoczesnie cos co ma bezposredni i silny wplyw na nas"
jezeli faktycznie dosiegnie nas w niedlugim czasie duzy kryzys monetarny i finansowy, to przelozenie takiego kryzysu na stopu procentowe wydaje sie oczywiste
jak wtedy bedzie wygladal kredyt np. na dom czy mieszkanie jezeli oprocentowanie wzrosnie tylko o 10 %, jakie to bedzie przelozenie na miesieczna rate?
w Polsce mielismy juz kiedys sytuacje ze stopy procentowe poszybowaly w ciagu jednego roku do okolo 100%
czy ktos pamieta jak wtedy wygladala sytuacja ludzi ktorzy mieli jakis kredyt?
"Od początku 2007 r., czyli od początku recesji, w sumie około 4 milionów ludzi straciło domy za niespłacanie długów, a około 10 milionów ma trudności z ich dalszym spłacaniem"
to bylo efektem malego drgniecia w USA, panstwo jednak zdolalo to uciszyc pomagajac finansowo bankom
czy zdajemy sobie sprwe kto tym bankom tak naprawde pomogl i dlaczego nikt nie pomogl ludziom ktorzy mieli problemy ze splata tylko pomogl bankierom?
"Kryzys ekonomiczny, który rozpoczął się w 2008 roku, odcisnął się w miejskim krajobrazie Ameryki i nadal jest w nim widoczny. Są tam całe ulice zabite deskami. Są też miejsca, które przywodzą na myśl wizję z Planety Slumsów Mike’a Davisa – miasteczka namiotowe, ale też chodniki i ławki pełne nocujących na nich ludzi. Są jeszcze samochody, nielegalnie parkowane na noc w spokojnych dzielnicach, na parkingach supermarketów i wszędzie tam, gdzie się da. Samochody te nie są w nocy puste. Śpią w nich ich właściciele"
Niektorzy pekna z wscieklosci ze mialem racje. Niech tam.
http://finanse.wp.pl/kat,102634,tit...
"Zdaniem prezesa NBP, wyjście Grecji z kryzysu znacznie utrudnia fakt, że jako członek strefy euro nie może zdewaluować swej waluty. Wprowadzenie podwójnego systemu walutowego pozwoliłoby Atenom na dokonanie "ukrytej dewaluacji", co z kolei, jak sugeruje Marek Belka, poprawiłoby znacznie konkurencyjność greckich towarów i usług, a efekcie przyspieszyłoby wyjście tego kraju z kryzysu. "