a my kupujemy 10 kilo ziemniakow za dwa i pol zyka.na weekend kupujemuy wiskeyza 8 zyka. i kupujemy 8 danone'ow w promocji za dwa zyki z kawalkiem. a jak dostaniemy podwyzke 50 penow do kazdej godziny, to w miesiacu sobie na dwa tygodnie dobrego zarcia zakupimy. a jak mi sie chce chlac, to sobie jade do samerfilda i 12 puszek budweisera za 7 funiakow kupuje. idz, chlopie do marketu w polsce i kup 12 puszek budweisera za 7 zyka, to przyjade i wypijemy sobie ;];]
tak srednio na jeza, na wyspach jest cztery razy lzejsze zycie niz w polsce. zabawa zabawa, pod tym wzgledem jest duzo lepiej w polsce, tyle ze zabawa powinna byc dla kazdego, a nie tylko dla tych, ktorzy impreze planuje miesiac albo dluzej przed jej rozpoczeciem. ja lubie wpasc na impreze i nie zalowac tego, ze 50 funiakow mi z kieszeni zniklo. zycie krotsze przez to nie bedzie, raczej nikt nie ucierpi, a 50 funiakow jutro sie odkuje. w polsce wydawalem na balety 150 zyka za nocke. i wez tak poimprezuj 8 razy w miesiacu. no coz, sciska w gardle moneta
a ja sie wylamie, bo nie moglem sie powstrzymac ;] Mysle, ze ten obrazek swietnie bedzie oddawal cala sytuacje jaka jest w tym poscie i PODKRESLIL to co My myslimy na temat 'chandlowca', ktory najwyrazniej ma jakies zaburzenia emocjonalne, a nawet pokusze sie o stwierdzenie - zaburzenia psychiczne :] W skrocie - facet, czy obojetnie kto to jest - podaje sie za plec meska, najwyrazniej zamieszcza post i traci sie - nie uczestniczy w dalszej dyskusji /moze to i dobrz, bo pewnie zniszczylibysmy go intelektualnie/... No nic - do dziela ;]
Bez pozdrowien dla zalozyciela postu :]
Jak tam minal kolejny dzien ponizania? Bo ja dzisiaj dostalem podwyzke do 15 zl za godzine. Wlasnie skonczylem prace, w Polsce piekna majowa pogoda, a ja jestem po Polskim obiadku z polska usmiechnieta zonka. A wy co, znowu na kanapkach, jedzac przy pierdzacych i bekajacych szkotach? Hahaha. Acha, funcik dzisiaj znowu stanial o 5 groszy. Powodzenia murzynki.